Przegląd „Co za zdrowie” i kontrola faktów: Obalenie roszczeń dokumentalnych wegańskiego serwisu Netflix

Jeśli wolisz słuchać wersji audio tej recenzji, sprawdź następujący link: http://directory.libsyn.com/episode/index/id/5758208

Dokument Netflix pt. „Co za zdrowie” - wszyscy znów stają się weganami.

Tutaj w Legendary Life Podcast dbamy o naszych słuchaczy i upewniamy się, że nie kupują fałszywych twierdzeń i szumu z popularnych filmów dokumentalnych.

Dlatego sprawdziliśmy dla Ciebie ten dokument. Dowiesz się więc, jakie są dowody na niezwykłe twierdzenia tego filmu o zdrowiu i dietach wegańskich.

W tym artykule objaśnię pięć rzeczy, które What the Health popełniły błąd - i co poszło dobrze.

W przeciwieństwie do innych recenzji, dokument nie jest zły.

W rzeczywistości istnieje wiele dowodów na to, że jedzenie produktów roślinnych, takich jak owoce i warzywa, może pomóc w zapobieganiu chorobom takim jak choroby serca, rak i cukrzyca.

I większość z nas lepiej byłoby skupić się na wprowadzeniu do diety większej liczby roślin, jednocześnie ograniczając przetworzone mięso.

Niektóre najlepsze porady żywieniowe, jakie kiedykolwiek słyszałem, stawiają talerze z przodu i na środku:

"Jeść jedzenie. Nie za dużo. Głównie rośliny. ”- Michael Polan

Osobiście szukam sposobów na włączenie większej liczby roślin do mojej diety, a nawet zjadam kilka posiłków roślinnych tygodniowo. Oto zdjęcie wegańskiej miski, którą miałem w lokalnej restauracji ze zdrową żywnością:

W pobliżu
Planuję nawet eksperyment z dietą roślinną, aby zobaczyć, co stanie się z moimi biomarkerami i ciałem.

Chociaż nigdy nie sądzę, że będę w 100% opierać się na roślinach z moim odżywianiem, szanuję ludzi, którzy stosują dietę wegańską lub roślinną.

Mówię ci to, ponieważ chcę, abyś wiedział, że jestem na pokładzie pomysłu, że spożywanie większej ilości roślin jest dobre dla naszego zdrowia. Osobiście ćwiczę to, strzelając codziennie do 10 porcji owoców, warzyw, orzechów, nasion itp.

Niestety, najnowszy film dokumentalny Netflix What The Health przenosi przesłanie, aby jeść nasze owoce i warzywa do samego końca.

Zwykle ignoruję tego rodzaju filmy, ponieważ zwykle mają one inny program niż dzielenie się najnowszymi dowodami naukowymi na temat tego, co powinniśmy jeść w sposób zrównoważony i pobudzający do myślenia.

W rzeczywistości Kip Andersen i Keegan Kuhn wyreżyserowali What The Health. To są faceci, którzy przynieśli nam film o nazwie „Cowspiracy” - prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjny pro-wegański film dokumentalny.

I wiesz, jak weganie zwykle dzielą się swoim wyborem żywienia…

Ale tak wielu moich klientów i słuchaczy pytało o dokument, że czułem, że muszę zaoszczędzić trochę czasu, aby go obejrzeć i sprawdzić, czy nie wprowadzają w błąd ludzi dbających o zdrowie, takich jak Ty, o przestrzeganie schematu żywienia, który oparte bardziej na emocjach niż prawdzie.

Mam nadzieję, że przeczytanie tego pomoże ci podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące tego, co powinieneś robić w zakresie żywienia, aby uniknąć chorób i żyć legendarnym życiem!

Jedna dieta (roślinna), aby rządzić nimi wszystkimi

Podobnie jak wiele wcześniejszych dokumentów żywieniowych i książek o dietach, What The Health obiecuje nam, że istnieje jeden - i tylko jeden - sposób jedzenia, który zapewni ci zdrowie i zapobiegnie chorobom.

Tym razem What The Health promuje unikanie wszystkich produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego jako jedyny prawdziwy sposób na osiągnięcie długoterminowego zdrowia i długowieczności.

Film przekonuje swoim przesłaniem. Podają listę chorób po chorobie oraz problemy związane z jedzeniem diety opartej na zwierzętach. Pozyskują wielu ekspertów, takich jak wegański dr Michael Greger (którego tak naprawdę jestem fanem), aby poparli ich hipotezę, że dieta roślinna nie tylko powoduje utratę wagi i odwrócenie chorób, ale jest również lepsza dla zwierząt i środowiska, ponieważ dobrze.

Pokazują studia przypadków, w których kilka osób cierpiących na wyniszczające i / lub zagrażające życiu choroby było w stanie schudnąć i zrezygnować z leków już po kilku tygodniach od diety roślinnej.

Widzisz dyrektora wzywającego organizacje takie jak American Cancer Society i American Heart Association, próbujące uzyskać odpowiedzi na temat badań sprzecznych z zaleceniami żywieniowymi na stronach internetowych organizacji.

Ponadto Kip Andersen przeprowadza gorącą rozmowę z dr. Robertem Ratnerem, dyrektorem naukowym i medycznym American Diabetes Association. Defensywna postawa dr Ratnera i odmowa odpowiedzi na pytania (i umiejętna edycja ze strony twórców filmowych) dodatkowo wspierają konspiracyjny ton filmu.

Będziesz oglądać za kulisami kiepskie warunki życia zwierząt na farmach fabrycznych. Są to szczególnie obrzydliwe sceny z ropami wypełnionymi ropą na zwłokach zwierząt, prawdopodobnie w drodze do rzeźnika, aby przygotować się do lokalnego sklepu spożywczego. Zobaczysz rany popchnięte nożami, gdy wydziela się gęsta, zgniła ciecz.

To fascynująca historia pełna dramatycznych scen, które mają wywoływać reakcję emocjonalną, a nie logiczną. I tu leży problem.

Jak na ironię, nasze uczucia powodują, że wielu z nas zjada zbyt wiele rzeczy, o których wiemy, że są dla nas złe.

Nadużywanie smakołyków sprawia, że ​​ciasteczka są całkiem niezłe.

Właśnie dlatego neuronaukowcy, tacy jak dr Stephan Guyenet, pomagają rozwikłać zagadkę otyłości, rzucając światło na to, jak nasz mózg kształtuje nasze nawyki żywieniowe, nie będąc tego świadomi.

Temat powiązany: Nowa nauka na temat utraty tłuszczu z Dr. Stephenem Guyenetem

Przeprowadziłem wywiad z innym neuronauką i najlepiej sprzedającym się pisarzem, dr Susan Peirce z Bright Line Eating: The Science of Living Happy, Thin i Free, który mówił o tym, jak uzależnienie od jedzenia jest podobne do uzależnienia od narkotyków oraz o tym, jak zmienić mózg i przerwać to zły nawyk na dobre.

Temat powiązany: Nauka przełamywania złych nawyków żywieniowych z dr Susan Peirce Thompson

Powinieneś także zapoznać się z moim wywiadem z Robbem Wolfem, autorem The Paleo Solution, który opowiada o tym, jak jesteśmy gotowi jeść i jak nasze mózgi regulują nasz apetyt poprzez złożoną grę hormonów i neuroprzekaźników.

Powiązany post: Wired To Eat: Jak wyłączyć apetyt na jedzenie i zmienić apetyt na odchudzanie z Robb Wolf

Obalanie roszczeń zdrowotnych

Nie będę wchodził w każde stwierdzenie o tym, co sprawia, że ​​zdrowie, ale omówię te najważniejsze, aby uzyskać bardziej obiektywną i zrównoważoną perspektywę.

Ostatecznie, „What the Health” wybiera badania, ignorując inne - a czasem znacznie silniejsze - dowody, które nie pasują do narracji filmu.

What the Health jest częścią gatunku dokumentów o jedzeniu i książek o dietach, które wybiórczo analizują badania żywieniowe w celu demonizacji określonych pokarmów i chwalą szczególne podejście żywieniowe. Sprzedaje się dobrze, ale szkodzi tym z nas, którzy chcą dokonywać wyborów w oparciu o najlepsze dostępne informacje - a nie te najbardziej zbywalne.

W tym przypadku Kip Andersen wybrał badania nad odżywianiem i często przesadza z ich odkryciami lub zgłasza je z kontekstu, aby odrzucić swój argument za weganizmem.

Oto pięć rzeczy, które „Zdrowie” popełniło błąd ”, a także podzielę się z Tobą tym, co moim zdaniem miało rację.

Mit nr 1 Obalony: 5 do 10 procent raka jest spowodowanych przez genetykę, a reszta jest spowodowana jedzeniem.

Chociaż choroba serca jest zabójcą nr 1 w Stanach Zjednoczonych, rak jest dla mnie znacznie bardziej przerażający. Wiemy, że interwencje związane ze stylem życia, takie jak utrata tkanki tłuszczowej, ćwiczenia, sen i redukcja stresu, mogą znacznie przyczynić się do zapobiegania chorobom serca.

Ale gdy rak zacznie niekontrolowanie rosnąć, może to być wyrok śmierci. I przykro jest patrzeć, jak ktoś się pogarsza, gdy rak wymyka się spod kontroli.

Osobiście interesuję się rakiem, ponieważ u mojego ojca i dziadka zdiagnozowano raka jelita grubego. Oznacza to, że mam silną historię rodzinną i większą szansę na jej rozwój.

Chociaż mój dziadek przeżył i osiągnął wiek 93 lat, a mój ojciec też przeżył, to podwyższone ryzyko raka zawsze jest w mojej głowie.

Więc kiedy w What The Health stwierdza, że ​​5 do 10 procent raka jest spowodowanych przez genetykę, a 90 do 95 procent jest spowodowane tym, co jemy, chcę poznać prawdę!

Więc zacząłem badania, aby dowiedzieć się więcej o związku między rakiem a dietą. I okazuje się, że jest bardziej skomplikowany, niż wydaje się film.

Oto, co wiemy do tej pory:

Badania nad rakiem opublikowane w 2015 r. Koncentrowały się na tym, w jaki sposób losowe mutacje genetyczne częściowo przyczyniły się do wzrostu liczby zachorowań na raka. Odkryli również silny związek między tym, jak często komórki tkanki dzielą się, a tym, jak często tkanka rozwija raka. Na przykład komórki mózgu rzadko dzielą się, więc rak mózgu jest rzadki. I odwrotnie, komórki jelita grubego dzielą się szybko, więc rak jelita grubego występuje znacznie częściej.

Innymi słowy, im dłużej żyjesz, tym większa szansa na rozwój niektórych nowotworów z powodu tego czynnika podziału komórek.

Jednak zgodnie z obszernym artykułem opublikowanym w Nature, czynnik ten jest uważany za umiarkowany wkład w całe życie ryzyko raka. Autorzy badania stwierdzają:

„Udostępniamy tutaj dowody, że wewnętrzne czynniki ryzyka przyczyniają się jedynie w niewielkim stopniu (mniej niż ~ 10–30% ryzyka w ciągu całego życia) do rozwoju.”

W dalszej części artykułu stwierdzono, że wiele nowotworów jest bardziej rozpowszechnionych, niż można to wyjaśnić w podziale komórek, oraz że istnieją ogromne różnice geograficzne w częstości występowania różnych nowotworów.

Na przykład rak piersi występuje pięć razy częściej w Europie Zachodniej niż w Azji Wschodniej. Innym przykładem jest to, że rak prostaty występuje 25 razy częściej w Australii niż w Azji Południowo-Środkowej.

W rzeczywistości liczne badania dowiodły, że wiele nowotworów ma styl życia i czynniki środowiskowe, które zwiększają ryzyko. Na przykład:

Wniosek: Chociaż to, co jesz, odgrywa rolę w rozwoju niektórych nowotworów, możesz być weganinem lub jeść dietę roślinną i nadal rozwijać raka, jeśli pijesz nadmierne ilości alkoholu, zarażasz się wirusem brodawczaka ludzkiego, przesadzasz ze słońcem narażenie lub palenie tytoniu.

Wygląda na to, że rodzaj raka, o którym mówimy, ma duże znaczenie przy określaniu roli diety w twoim poziomie ryzyka.

To powiedziawszy, rola, jaką dieta odgrywa w twoim ogólnym ryzyku raka, nie jest tak dokładna, jak byś chciał w filmie.

Mit nr 2 Obalony: Jedzenie mięsa podnosi ryzyko zachorowania na raka

Podają także, jak w 2015 r. Światowa Organizacja Zdrowia sklasyfikowała przetworzone mięso jako czynnik rakotwórczy grupy 1, a nieprzetworzone czerwone mięso jako czynnik rakotwórczy grupy 2.

Brzmi przerażająco, prawda?

Rakotwórcze grupy 1 zawierają nieprzyjemne chemikalia, takie jak azbest i formaldehyd. Ale grupa 1 obejmuje również takie rzeczy, jak alkohol etylowy, zwany także tym, co pijesz w piwie, winie i szkockiej.

Oto, co wiemy do tej pory:

W tym samym roku, w którym Światowa Organizacja Zdrowia dodała mięso do listy czynników rakotwórczych, analiza opublikowana w czasopiśmie PLoS One analizowała występowanie raka jelita grubego i spożycie mięsa. Rozróżnili także mięso przetworzone i nieprzetworzone.

Naukowcy odkryli, że przetworzone mięso było powiązane ze wzrostem raka jelita grubego. Ale stwierdzili również, że niewiele jest dowodów na powiązanie wyższego spożycia nieprzetworzonego mięsa z rakiem jelita grubego.

W filmie przywołują także heterocykliczne aminy i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Substancje te są chemikaliami powstającymi, gdy mięso - w tym wołowina, wieprzowina, ryby lub drób - jest gotowane przy użyciu metod wysokotemperaturowych, takich jak smażenie na patelni, grillowanie lub grillowanie bezpośrednio nad otwartym płomieniem.

Chociaż badania na zwierzętach wykazały, że narażenie na HCA i PAH powoduje pewne rodzaje nowotworów u gryzoni, nadal nie jest jasne, o ile zwiększają ryzyko u ludzi. Należy również zauważyć, że gryzonie w badaniach były karmione wysokimi dawkami HCA i WWA - co odpowiada tysiąckrotności ilości, jaką człowiek zjadłby w normalnej diecie.

Akryloamid nie został wymieniony w filmie, ale teraz go omówię. W rzeczywistości jestem gotów się założyć, że wcześniej słyszałeś o HCA i WWA, ale nigdy nie słyszałeś o akryloamidie. Akryloamid jest naturalnym związkiem chemicznym, który powstaje podczas podgrzewania niektórych potraw, takich jak warzywa korzeniowe i zboża. Innymi słowy, produkty, które What The Health każe ci jeść, aby uniknąć zachorowania na raka.

Niektóre chipsy, ciasta, ciastka, płatki zbożowe i kawa również mają wysoki poziom akryloamidu ze względu na poziom ciepła, który został użyty do ich przygotowania. Podobnie jak HCA i PAH, akrylamid powoduje raka w modelach zwierzęcych i jest wymieniony jako prawdopodobny czynnik rakotwórczy dla ludzi.

Może faceci, którzy stworzyli What The Health, nie byli świadomi akryloamidu, a może wygodnie zostawili to poza filmem, ponieważ nie pasowało to do ich przesłania.

Ważne jest to, że gotowanie w wysokich temperaturach, które powodują brązowienie lub zwęglanie żywności, wytwarza chemikalia, które mogą zwiększać ryzyko zachorowania na raka. (Zauważ, że powiedziałem „może”, a nie „zdecydowanie”). Przetworzone mięso wydaje się również zwiększać ryzyko. Jednak dowody łączące nieprzetworzone mięso z rakiem jelita grubego (i innymi rodzajami raka) nie są dość jasne, a dowody wydają się słabe.

Należy również zauważyć, że we wszystkich badaniach epidemiologicznych łączących czerwone mięso z rakiem nie wykazują one bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego. Wykazują korelację.

Jest duża różnica między nimi. Wiele badań opiera się na kwestionariuszach dotyczących częstotliwości posiłków w celu gromadzenia danych. Nie dostosowują się również do zdrowego nastawienia użytkowników i grupują hot dogi w tej samej kategorii, co wołowina karmiona trawą.

A jakość mięsa wydaje się mieć znaczenie. Badania trwające trzy dekady wykazały, że wołowina karmiona trawą ma lepszy profil kwasów tłuszczowych i wyższy poziom przeciwutleniaczy niż mięso tradycyjnie hodowane.

Następnie przeprowadzane są randomizowane kontrolowane badania, w których analizuje się, w jaki sposób spożywane mięso wpływa na określone biomarkery choroby. Podczas gdy badania epidemiologiczne szukają korelacji, randomizowane próby testują konkretną rzecz (np. Czerwone mięso), aby zobaczyć, jakie są skutki.

W jednym randomizowanym kontrolowanym badaniu opublikowanym w 2007 r. W Journal of Nutrition, sześćdziesięciu uczestników rekrutowano na 8 tygodni, aby określić oksydacyjne i zapalne skutki zwiększonego spożycia chudego mięsa.

Zostali losowo przydzieleni do zastąpienia niektórych węglowodanów 200 gramami chudego, nieprzetworzonego mięsa dziennie lub do utrzymania zwykłej diety (dla grupy kontrolnej). Markery stresu oksydacyjnego i stanu zapalnego mierzono na początku i na końcu interwencji. Pod koniec badania nie stwierdzono wzrostu stanu zapalnego ani stresu oksydacyjnego.

Wniosek: Jak widać, sytuacja jest bardziej skomplikowana niż stwierdzenie, że czerwone mięso = rak. Związek między mięsem a rakiem wiąże się z pewnymi zastrzeżeniami.

Jeśli chcesz usłyszeć eksperta, który zagłębia się w niuanse badań i dlaczego nie możesz ufać mediom o twojej diecie, gorąco polecam posłuchanie mojego odcinka z Kamalem Patelem z Examine.com - strona internetowa, która wykonuje niezależne analizy suplementów i żywienia.

Powiązany post: Dlaczego nie możesz ufać, co media mówią o Twojej diecie dzięki Kamalowi Patelowi

Mit nr 3 Obalony: Picie mleka powoduje raka.

Zdrowie sprawia, że ​​nabiał wydaje się trucizną powodującą raka i niszczącą nasze kości. Powiedzieć, że to przesada, to mało powiedziane.

Oczywiście przemysł mleczarski był również szeroko reklamowany, mówiąc nam, że mleko i inne produkty mleczne są jednymi z najzdrowszych produktów spożywczych, które człowiek może zjeść.

Użyli nawet superbohaterów Marvela, takich jak Wolverine, aby uwieść nas do picia większej ilości mleka.

„Pij mleko, bub.”

Prawda, jak w wielu przypadkach, jest pośrodku.

Oto, co wiemy do tej pory:

Najpierw porozmawiajmy o tym, co w mleku rzekomo powoduje wzrost ryzyka raka. Kilka wspomniano w filmie:

  • Hormony wzrostu
  • Estrogen
  • IGF-1

Zajmijmy się jeden po drugim, zanim przejdziemy do badań łączących raka z konsumpcją mleka.

Hormony wzrostu

O ile nie kupujesz nabiału, który jest inaczej oznakowany, większość produktów mlecznych, które kupujesz, pochodzi od krów otrzymujących hormony w celu zwiększenia tempa wzrostu i ilości wytwarzanego mleka.

Te hormony mają nazwy takie jak rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu (rGBH) i bydlęca somatotropina (bST).

Chociaż hormony te przedostają się do twojego mleka i innych produktów mlecznych, jest to tylko niewielka ilość i hormony nie wydają się być aktywne, gdy jesz doustnie. Większość z nich ulega zniszczeniu w procesie pasteryzacji i podczas trawienia.

Wciąż brzmi to obrzydliwie, ale dowody wskazują, że nie warto się martwić. I zawsze możesz wesprzeć firmy mleczarskie, które nie używają hormonów u swoich krów.

Estrogen

Estrogen jest zwykle uważany za hormon „żeński”, chociaż występuje również w mniejszych ilościach u mężczyzn. Istnieje kilka form estrogenu - estradiol, estriol i estron.

Ponieważ estrogeny naturalnie występują w produktach mlecznych w niewielkich ilościach, istnieje obawa, że ​​hormony te mogą zwiększyć wzrost nowotworów wrażliwych na estrogeny.

Jednak większość estrogenów ulega rozkładowi podczas trawienia i będziesz musiał pić dużo mleka, aby mieć jakikolwiek wpływ na poziom endogennego estrogenu.

IGF-1

IGF-1 oznacza insulinopodobny czynnik wzrostu 1. IGF-1 wspomaga wzrost i regenerację komórek - co jest świetne, gdy się rozwijasz, ale wcale nie jest dobre, jeśli masz raka.

Ponieważ mleko ma naturalnie występujący IGF-1, a także zwiększa naturalną produkcję IGF-1 w organizmie, wiele osób obawia się, że może to prowadzić do zwiększonego ryzyka zachorowania na raka lub agresywnego wzrostu raka.

Jednak naukowcy nie są pewni, czy IGF-1 faktycznie powoduje raka lub jest konsekwencją raka. Ważne jest również, aby zaznaczyć, że to nie naturalnie występujący w mleku IGF-1 jest odpowiedzialny za wzrost poziomu IGF-1 - to białko.

W rzeczywistości poziomy IGF-1 są dodatnio skorelowane z spożyciem białka. Innymi słowy, im więcej białka jesz, tym wyższy poziom IGF-1. Ten efekt występuje w przypadku wszystkich źródeł białka, w tym białka roślinnego. Znalazłem nawet badanie, które wykazało, że suplement białka sojowego zwiększa poziomy IGF-1 wyższe niż w przypadku mleka.

Zatem białko - niezależnie od tego, czy jest pochodzenia zwierzęcego czy roślinnego - zwiększa IGF-1. A związek między IGF-1 a ryzykiem raka nie ma obecnie wielu mocnych dowodów na poparcie tego.

Wniosek: Jak widać, stwierdzenie „jedzenie mleczarni = rak” nie jest tak jasne, jak się wydaje. Innymi słowy, związek mleka z rakiem jest słaby.

I chociaż niektóre badania pokazują, że ludzie, którzy jedzą więcej produktów mlecznych, są bardziej narażeni na niektóre rodzaje nowotworów, inne badania pokazują, że ludzie, którzy jedzą nabiał regularnie, mają takie samo lub niższe ryzyko zachorowania na raka w porównaniu z tymi, którzy jedzą mniej produktów mlecznych.

Jak widać, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy jedzenie nabiału powoduje raka, czy zapobiega rakowi. Wydaje się, że jest specyficzny dla raka i zależy od rodzaju spożywanego mleka.

Nawet wtedy inne czynniki ryzyka - takie jak otyłość i brak aktywności - wydają się być o wiele lepszym rozwiązaniem niż ustalenie, ile mleczarni powinieneś, a czego nie powinieneś.

W tym miejscu oto badanie łączące spożycie mleczarstwa ze zmniejszonym ryzykiem przyrostu masy ciała, otyłości i chorób układu krążenia.

Znów nie oznacza to, że mleko i jogurt to pożywienie, jakie stworzył je przemysł mleczarski. Ale produkty mleczne nie są złoczyńcami, jak przedstawia je The Health.

Mit nr 4 Obalony: Jajka są tak złe, jak palenie papierosów.

Tak, jajko znów jest pod ostrzałem. W rzeczywistości What The Health twierdzi, że jedzenie jajka dziennie jest tak złe, jak palenie pięciu papierosów.

Zastanawiasz się, jak wymyślili tego rodzaju konkretne porównanie.

Najwyraźniej odnoszą się do idei, że w tętnicach rozwija się płytka nazębna od wysokiego poziomu cholesterolu w jajach.

Oto, co wiemy do tej pory:

Twierdzenie to opiera się na niezrozumieniu związku między poziomem cholesterolu w diecie a poziomem cholesterolu we krwi.

Twoja wątroba wytwarza dwie trzecie krążącego cholesterolu. I chociaż spożycie tłuszczów nasyconych jest silnie związane ze wzrostem poziomu cholesterolu LDL (zwanego również „złym cholesterolem”), 50 lat badań nad cholesterolem pokazuje, że cholesterol w diecie ma niewielki wpływ na poziom cholesterolu we krwi.

Randomizowane kontrolowane badanie opublikowane w The International Journal of Cardiology wykazało, że jedzenie dwóch jajek dziennie przez sześć tygodni nie miało wpływu na całkowity cholesterol, cholesterol LDL i czynność tętnic.

Wniosek: nawet gdyby twierdzenia były prawdziwe, że jaja były bombami cholesterolowymi, które zatykają tętnice, utożsamianie jedzenia jaj z paleniem tytoniu jest po prostu niedokładne.

Dwóch na trzech palaczy umrze w wyniku ich nawyku. A palenie tytoniu jest główną przyczyną chorób serca i raka w praktycznie każdym kraju na świecie.

Związek między jajami a chorobą nie jest tak wyraźny ani silny.

Według metaanalizy z 2013 r. W brytyjskim czasopiśmie medycznym jedzenie jaja dziennie nie jest wcale związane ze zwiększonym ryzykiem chorób serca lub udaru mózgu.

Zgadza się. Zero zwiększonego ryzyka. Tyle za jedno jajko = porównanie pięciu papierosów.

Mit nr 5 Obalony: tłuszcz powoduje cukrzycę, a nie cukier

Po latach słysząc, że cukier jest przyczyną cukrzycy, wiem, że większość ludzi myślała, że ​​właśnie weszli do Strefy Zmierzchu, kiedy usłyszeli eksperta od cukrzycy i badacza, dr Neala Barnarda:

„Cukrzyca nie jest i nigdy nie była spowodowana dietą wysokowęglowodanową; i nie jest to spowodowane jedzeniem cukru. Przyczyną cukrzycy jest dieta, która gromadzi tłuszcz we krwi. Mówię o typowej diecie mięsnej i zwierzęcej ”.

Potem mówi:

„Możesz zajrzeć do komórek mięśniowych ludzkiego ciała i odkryć, że tworzą one małe cząsteczki tłuszczu, które powodują oporność na insulinę. Oznacza to, że cukier, który naturalnie znajduje się w jedzeniu, które jesz, nie może dostać się do komórek, do których należy. Odkłada się we krwi i to jest cukrzyca ”.

To jest ta rzecz. Chociaż być może nigdy nie słyszałeś o związku między tłuszczem a cukrzycą, powyższe stwierdzenie zawiera wiele prawdy.

To jednak nie jest cała historia. Pozwól mi rzucić nieco światła na rolę cukru i tłuszczu w cukrzycy.

Oto, co wiemy do tej pory:

Połączenie tłuszczu i cukrzycy

W badaniu przeprowadzonym w 1927 r. Naukowcy zaobserwowali niezwykły związek między tym, co ludzie, a opornością na insulinę. Naukowcy wzięli zdrowych młodych mężczyzn i podzielili ich na dwie grupy. Jedna grupa została poddana diecie wysokowęglowodanowej, a druga zjadła dietę wysokotłuszczową.

W ciągu zaledwie dwóch dni grupa wysokotłuszczowa rozwinęła poziom cukru we krwi, który był dwa razy wyższy niż grupa wysokowęglowodanowa. Wyniki testu wykazały, że im więcej tłuszczu osoba zjada w swojej diecie, tym wyższy będzie poziom cukru we krwi.

Dziesiątki lat później naukowcy - za pomocą urządzeń MRI - odkryli, że tłuszcz krążący we krwi może gromadzić się w naszych mięśniach.

I to nagromadzenie drobnych cząstek tłuszczu (zwanych lipidami wewnątrzkomórkowymi) może blokować cukier przed dostaniem się do naszych mięśni, prowadząc do wysokiego poziomu cukru we krwi i insulinooporności.

Efekt ten może wystąpić w ciągu trzech godzin po spożyciu wysokotłuszczowego posiłku.

Jeśli słyszysz o tym po raz pierwszy, nie jesteś sam. Tego nauczyłem się niedawno, kiedy przeprowadziłem wywiad z endokrynologiem i ekspertem w dziedzinie medycyny otyłości, dr. Karlem Nadolskim.

Powiązany post: Fakty i mity, które powinieneś wiedzieć o hormonach, utracie tłuszczu i swoim zdrowiu z dr. Karlem Nadolskim

Co pominięto (AKA The Rest Of The Story)

Po przeczytaniu wszystkiego na temat tłuszczu i jego roli w cukrzycy, możesz pomyśleć, co miał rację, co do tego, że „cukier nie powoduje cukrzycy”.

Przekonali cię, że spożywanie większej ilości tłuszczu - szczególnie z diety opartej na zwierzętach - powoduje cukrzycę. Na szczęście podstawowe przyczyny są dobrze zrozumiane.

W moim wywiadzie dla neurobiologa i badacza otyłości Stephana Guyeneta powiedział, że nadmiar tkanki tłuszczowej jest główną przyczyną insulinooporności i cukrzycy.

I istnieją mocne dowody na poparcie tego stwierdzenia. Jednym z przykładów jest badanie uzupełniające pracowników służby zdrowia, w którym przeanalizowano dane dotyczące prawie 52 000 mężczyzn.

Analiza wykazała, że ​​wskaźnik masy ciała (BMI) był dominującym czynnikiem ryzyka rozwoju cukrzycy. Stephan zebrał tę grafikę, aby pokazać silny związek między BMI a ryzykiem rozwoju cukrzycy.

Źródło: Stephan Guyenet

Wykres pokazuje, że osoba z BMI powyżej 35 jest 42 razy bardziej podatna na rozwój cukrzycy niż osoba z BMI 23 lub niższym.

Ludzie, którzy byli na skraju otyłości (BMI 30), są ponad 6 razy bardziej podatni na rozwój cukrzycy. Oczywiście ważną rolę odgrywają geny, stres, stany zapalne, jakość snu i poziomy aktywności.

Diety wysokotłuszczowe i cukrzyca

Inną rzeczą, którą What The Health dogodnie pominęło, było to, że diety niskowęglowodanowe i wysokotłuszczowe z powodzeniem stosowano do poprawy biomarkerów zdrowia metabolicznego.

W tym badaniu opublikowanym w czasopiśmie Diabetes badacze zastosowali dietę składającą się w 50% z tłuszczu i 20% z węglowodanów. Uczestnicy z cukrzycą mieli poprawiony poziom glukozy na czczo, HbA1c i trójglicerydów po 5 tygodniach.

Wspominam o tym jednym badaniu, ale dostępnych jest wiele badań, które pokazują to samo.

Ważne jest, aby pamiętać, że poziomy trójglicerydów to krążące tłuszcze, które kończą się w mięśniach bawiących się opornością na insulinę. Dieta zawierająca 50% tłuszczu redukowała tłuszcze krążące we krwi.

Jak to się stało?

Ponieważ ile kalorii jesz i ile kalorii spalasz, ile tłuszczu gromadzisz, niekoniecznie ile jesz.

Jeśli chcesz przeczytać więcej o tym, dlaczego nie tracisz tłuszczu, przeczytaj mój artykuł, który powie ci wszystko, co musisz wiedzieć, aby dziś zacząć tracić tłuszcz.

Wniosek: Zatem poziom tkanki tłuszczowej jest głównym (kontrolowalnym) czynnikiem ryzyka cukrzycy. Jedzenie mięsa i tłuszczu nie powoduje otyłości. Jedzenie zbyt dużej ilości kalorii powoduje, że jesteś gruby. Kolejny mit obalony.

Chociaż tłuszcz, który jesz, łatwiej przekształca się w zmagazynowaną tkankę tłuszczową niż węglowodany, ma to znaczenie tylko wtedy, gdy przejadasz się (i nie ćwiczysz) na początku. I chociaż cukier nie jest diabłem dietetycznym, dla którego został stworzony, spożywanie zbyt dużej jego ilości może również uczynić cię grubym. Krótko mówiąc, bycie grubym, ale niekoniecznie spożywanie tłuszczu może prowadzić do cukrzycy.

Co robi ten film: Konflikty interesów Wskazówki żywieniowe i duże jedzenie

Moim zdaniem jedną rzeczą, która ma rację, jest wskazanie niepokojących relacji finansowych między przemysłem spożywczym a krajowymi grupami zdrowia publicznego. Oczywiście nie jest to nic nowego.

Pamiętam, jak czytałem „Fast Food Nation” Erica Schlossera, kiedy ukazał się po raz pierwszy w 2001 roku. Jest to fascynująca książka na wielu poziomach i dokumentuje ewolucję fast foodów oraz to, jak zbiegło się to z pojawieniem się samochodu.

Bardziej istotne w naszej dyskusji, Fast Food Nation badało również kwestie związane z bezpieczeństwem żywności, wątpliwe relacje między firmami spożywczymi a rządem i nie tylko.

Co zdrowie pokazuje, że niewiele się zmieniło od tego czasu.

Duże ilości antybiotyków są nadal stosowane w fabrycznej hodowli zwierząt. To rolnicze zastosowanie antybiotyków jest bezpośrednio związane z rozwojem zakażeń opornych na antybiotyki u ludzi. W rzeczywistości w przeglądzie badań opublikowanym w 2012 r. Stwierdzono:

„Obecnie niezwykle ważne jest, aby rolnicze stosowanie antybiotyków zostało uznane za jeden z głównych czynników przyczyniających się do rozwoju organizmów opornych, które powodują zagrażające życiu zakażenia ludzi, i uwzględnione w ramach strategii kontrolującej narastający kryzys zdrowia publicznego związany z opornością na antybiotyki. ”

Nawet CDC stworzyło infografikę wzywającą do odpowiedzialnego stosowania antybiotyków u ludzi i zwierząt.

Źródło: CDC

To wspaniale, że CDC ma inicjatywę rozwiązania tego problemu.

Ale jeśli stosowanie antybiotyków w rolnictwie jest znanym czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju bakterii lekoopornych, dlaczego rząd nie podjął więcej działań, aby to uregulować?

Nie jestem teoretykiem spisków, ale łatwo dostrzec wpływ finansowy na firmy farmaceutyczne sprzedające antybiotyki i farmy fabryczne, których metody polegają na pompowaniu antybiotyków do paszy w celu maksymalizacji ich produkcji.

What The Health wskazuje także, w jaki sposób organizacje takie jak American Diabetes Association są sponsorowane przez firmy spożywcze takie jak Oscar Mayer i Kraft - które sprzedają przetworzoną żywność o wysokiej zawartości tłuszczu, cukru i soli.

Chociaż to nie brzmi dobrze i może powodować konflikt interesów, wszedłem na stronę American Diabetes Association i rozejrzałem się.

Było pełne podstawowych informacji i nie byłem w stanie znaleźć niczego, co wyróżniałoby się jako propagandowa reklama wprowadzająca konsumenta w błąd i czerpiąca korzyści.

Chociaż nie znalazłem nic obciążającego, Marion Nestle, była redaktorka Raportu Generalnego Chirurga z 1988 roku na temat żywienia i zdrowia, udokumentowała presję wywieraną przez firmy żywnościowe na rząd i organizacje zdrowia publicznego, aby zmieniły zalecenia, by z nich skorzystać.

Na przykład federalna rada dietetyczna zmieniła się z „zmniejszenia spożycia mięsa” w 1977 r. Na „codzienne dwie lub trzy porcje” z powodu nacisków ze strony producentów mięsa.

Dlaczego nauka o żywieniu jest tak myląca

Jestem pewien, że kręcisz głową po przeczytaniu tego i myśleniu, że nie wiesz już, w co wierzyć.

Znaczy to, że eksperci nie mogą nawet zgodzić się, czy jedzenie jajek jest dla ciebie dobre, czy zatykający tętnice sprzedawcy śmierci.

Uwierz mi, rozumiem.

Z punktu widzenia przeciętnego człowieka nauka o żywieniu wydaje się być gorącym bałaganem. Jedno badanie mówi jedno. Potem pojawia się kolejne badanie, mówiąc wprost przeciwnie.

Oto tylko kilka powodów:

1) Nauka nie dotyczy prawdy; chodzi o zmniejszenie niepewności.

Wiele osób nie rozumie i nie docenia metody naukowej. Nie przeprowadzasz badań na duże pytanie, na przykład na przykład mięso powodujące raka, i myślisz, że masz odpowiedź po zakończeniu badań.

W 2005 r. Profesor medycyny na Uniwersytecie Stanforda przyjrzał się cenionym wynikom badań medycznych. Odkrył, że z 34, które zostały ponownie przetestowane, 41% było zaprzeczonych lub było znacznie przesadzonych.

W moim wywiadzie dla badacza żywienia i pedagoga Alana Aragona rozmawialiśmy o tym, jak wstępne badania nad suplementami oleju z ryb były bardzo obiecujące, ale późniejszy przegląd badań nad olejem z ryb wykazał przesadzone twierdzenia.

(Na marginesie, zdecydowanie polecam zajrzeć na stronę internetową Alana. Osobiście subskrybuję jego recenzję badań, która jest jednym z najlepszych zasobów, aby być na bieżąco z najnowszymi badaniami w zakresie odżywiania, suplementacji i szkolenia.)

Nauka to proces przedstawiania sobie pomysłów i walki z nimi przez długi czas przy użyciu metody naukowej w celu wyłonienia zwycięzców. Zwycięskie pomysły muszą być powtarzalne, jeśli zostaną poddane kontroli.

2) Nauka o żywieniu jest wciąż w powijakach.

Jeśli spojrzysz na historię chemii, jej fundamenty sięgają 1000 rpne wraz z manipulacją metalami. Porównaj to z odżywianiem.

Hipokrates mógł powiedzieć: „niech twoje jedzenie będzie twoim lekarstwem” w starożytnej Grecji. Jednak dopiero w XIX wieku zaczęto dostrzegać związek między żywieniem a zdrowiem. Witaminy i kaloryczność żywności odkryto dopiero w XX wieku.

Nauka o żywieniu w końcu dojrzeje, ale na razie utknęliśmy w podejmowaniu kroków dziecka.

3) Nie wszystkie badania są równe, a kontekst jest ważny.

Rodzaj badania pokazuje, jak mocne są dowody na jego zakończenie. Jak widać na poniższej grafice, randomizowane kontrolowane próby i systematyczne przeglądy są dwiema najwyższymi poziomami dowodów. Opinia eksperta jest najniższa.

Źródło: Cornell University

Randomizowane kontrolowane próby mają miejsce, gdy badacze losowo przydzielają badanych do dwóch grup. Jedna grupa otrzyma leczenie, a druga grupa otrzyma placebo.

Jeśli istnieje statystycznie znacząca różnica w wyniku dwóch grup, uzasadnione jest stwierdzenie, że leczenie spowodowało różnicę.

Przegląd systematyczny to metodyczny i dogłębny przegląd grupy badań skupionych na konkretnym pytaniu. Można to zrobić również dla różnych rodzajów badań.

Niestety, trudno jest przeprowadzić tego rodzaju badania z pytaniami żywieniowymi. Trudno jest, aby jedna grupa ludzi jadła stek z grilla przez całe życie, a grupa jadła owoce i warzywa, aby ustalić, czy czerwone mięso powoduje raka. (Czy zapisałbyś się na to badanie?)

A następnie musisz przeprowadzić kilka z nich, aby upewnić się, że wyniki są dokładne i powtarzalne.

W rezultacie opieramy się na badaniach obserwacyjnych (tj. Kohortowych), które śledzą duże grupy ludzi, którzy muszą się okresowo zameldować.

Następnie widzimy, kto rozwija raka lub choroby serca. Chociaż badania te mogą być bardzo przydatne - w ten sposób naukowcy dowiedzieli się, jak szkodliwe dla zdrowia jest długotrwałe siedzenie - nie są one tak precyzyjne i mogą mieć wiele mylących zmiennych.

Pozostały nam badania niskiej jakości, które korelują między takimi rzeczami, jak nabiał i rak lub olej rybny i rak prostaty.

Jednak te linki nie oznaczają związku przyczynowego. W moim wywiadzie dla Kamala Patela wspomniał, w jaki sposób wzrost liczby filmów Nicholasa Cage'a był skorelowany ze wzrostem liczby zgonów w wyniku utonięcia. Wiem, że niektóre z jego ostatnich filmów nie były takie świetne, ale daj spokój. Nikt nad nimi nie tonie.

Dodaj do tego bałaganu fakt, że media stale błędnie interpretują lub dramatyzują wyniki badań, a Ty stajesz się bardzo zdezorientowany i sfrustrowany.

Wniosek

Obejrzyj film dokumentalny, jeśli chcesz, ale nie wierz we wszystko, co twierdzą.

Albo zaczniesz wierzyć, że jedzenie mięsa zabija cię lub że mleko powoduje raka.

Moja rada dla ciebie, kiedy następnym razem obejrzysz taki dokument, jest przeprowadzenie własnych badań lub sprawdzenie faktów, odwiedzając miejsca takie jak Legendary Life, które zawierają informacje zdrowotne oparte na prawdziwych informacjach naukowych, a nie oświadczenia zdrowotne oparte na zebranych dowodach, takich jak What The Zdrowie ma.

Dlatego tak naprawdę nie mam filozofii dietetycznej. Zamiast tego w moim Legendarnym Lean Private Coaching Program mam osobisty proces coachingowy, aby uzyskać wyniki moich klientów. Słucham ich potrzeb. Co chcą osiągnąć. Jak żyją. Co jest dla nich naprawdę ważne.

Następnie tworzę właściwe podejście dietetyczne - takie, które jest właściwe dla ich celów i stylu życia.

To właśnie działa dla moich klientów przez ostatnie 18 lat. Nie, nie jest to tak proste, jak „unikanie mięsa” lub „jeść jak jaskiniowiec”.

Ale wierzę, że to jedyne rozsądne i racjonalne podejście.

Zdarza się również, że jest to jedyne podejście, które faktycznie działa na dłuższą metę.

Oto moje oparte na dowodach zalecenia dotyczące odżywiania i stylu życia:

Nawyk 1: Unikaj nadwagi lub otyłości

Podczas gdy związek między jedzeniem nabiału i mięsa a chorobami takimi jak cukrzyca, rak i choroby serca są kontrowersyjne, zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej jest silnie związana ze wszystkimi trzema tymi chorobami i nie tylko.

Jeśli masz problemy z utratą tkanki tłuszczowej, sprawdź mój najnowszy artykuł na temat utraty tłuszczu, nawet jeśli ćwiczysz i jesz zdrowo.

Powiązany post: 5 powodów, dla których nie tracisz tłuszczu, mimo że dobrze jesz i ćwiczysz.

Zwyczaj 2: Jedz więcej owoców i warzyw

Warzywa i owoce są bogate w witaminy, minerały, błonnik i składniki odżywcze. Liczne badania połączyły wyższe spożycie owoców i warzyw z niższym ryzykiem zachorowania na choroby, a zdecydowana większość Amerykanów nie otrzymuje zalecanych 5 porcji owoców i warzyw dziennie.

Oto przegląd systematyczny z 2014 r. (Najsilniejszy poziom dowodów) pokazujący, że wyższe spożycie owoców i warzyw wiąże się z niższym ryzykiem śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny, zwłaszcza śmierci z powodu chorób układu krążenia.

Jeśli potrzebujesz numeru do strzelania, polecam co najmniej 5 porcji owoców i warzyw dziennie.

Nawyk 3: ćwiczenia

Nie powinno to dziwić, jeśli czytasz / słuchasz Legendarnego życia. Regularne ćwiczenia mają wiele sprawdzonych zalet. Wykazano, że możesz zmniejszyć ryzyko zachorowania na cukrzycę, choroby serca i raka bez zmiany diety - po prostu ćwicz więcej!

Gorąco polecam połączenie podnoszenia ciężarów i ćwiczeń sercowo-naczyniowych.

Habit # 4: Bądź bardziej aktywny

Bezczynność jest zabójcą. Zbyt wielu z nas - nawet jeśli regularnie ćwiczymy - spędza zbyt dużo czasu na siedzeniu.

Siedząc w samochodzie w drodze do pracy. Siedzenie przy naszych biurkach przez 8 godzin. Potem siedzimy na kanapie po powrocie do domu, żeby odpocząć od pracy, którą wykonaliśmy tego dnia.

Brzmi znajomo?

Nasz siedzący tryb życia sprawia, że ​​jesteśmy grubi i zwiększamy ryzyko zachorowania. A bycie bardziej aktywnym może pomóc nam spalić więcej kalorii niż podczas naszych treningów.

Szacuje się, że może istnieć różnica 2000 kalorii dziennie między osobami o podobnych rozmiarach. Przeczytaj mój artykuł o tym, jak spalić więcej tłuszczu poprzez zwiększenie codziennej aktywności w tym artykule.

Powiązany post: Siedzenie cię zabija, nawet jeśli ćwiczysz regularnie (oto, co powinieneś z tym zrobić)

Habit # 5: Bądź sobą

Bardzo ważne jest, aby poznać siebie i rozpoznać, co dla Ciebie działa, a co nie. Przez lata doradzałem wielu różnym typom klientów, a sekret polega na tym, aby być wiernym sobie, rozpoznać, gdzie jesteś dzięki swojemu żywieniu i jakich realistycznych zmian możesz dokonać w swojej diecie.

Niektórzy ludzie spędzają zbyt dużo czasu na badaniu i czytaniu artykułów, książek i filmów na temat idealnego odżywiania, zamiast podejmować prawdziwe działania i zmieniać dietę.

Zastanów się więc, co lubisz i co dla Ciebie działa. Następnie podejmij DZIAŁANIE i zrób to!

Jeśli próbujesz poprawić swoje zdrowie i schudnąć, sprawdź mój trening wideo, w którym przeprowadzę cię przez 5 złych nawyków, które prawie wszyscy mają wpływ na utratę wagi (i jak je złamać). Aby uzyskać dostęp do tego szkolenia wideo, wystarczy wypełnić naszą 3-minutową ankietę.

Jeśli masz przyjaciela, kolegę lub krewnego, który potrzebuje pomocy przy odżywianiu, udostępnij im ten post. W istocie pamiętaj, aby zasugerować, aby obejrzeli mój trening wideo na temat przełamywania złych nawyków, które powodują, że przybierasz na wadze - to ZMIANA ŻYCIA.

Pierwotnie opublikowany na stronie www.legendarylifepodcast.com 20 września 2017 r.