Być matką…

Odbicie Dnia Matki od 10-letniej mamy.

Zdjęcie Jona Tysona w Unsplash

Nigdy nie miałem mniej niż „Och, wow!” Lub „Niech Bóg cię błogosławi!”, Kiedy odpowiadałem na pytanie, ile mam dzieci.

Na pytanie staram się jak najbardziej przyczynowo i naturalnie powiedzieć:

Mam dziesięć

Przygotowuję się, wiedząc, że nadchodzi silna reakcja.

Wiele osób jest grzecznych i próbuje powstrzymać szok. Ale widzę to po tym, jak ich oczy wysuwają się, a brwi sięgają do włosów.

Jeśli ich twarz ich nie zdradzi, język ich ciała to zrobi. Zwykle jest to opadanie ramion i pochylanie się do przodu, jakby byli wyczerpani na samą myśl o dziesięcioro dzieci. Tak często mówią ludzie po przejściu szoku.

Większość ludzi jest naprawdę fajna i podekscytowana nauką mojej dużej rodziny (większość, nie wszystkie, ale to kolejny post). Jeśli pochodzili z dużej rodziny lub jeden z ich rodziców, lub mają przyjaciela z dużą rodziną, często o tym słyszę.

Umieszczając się w kategorii dużej rodziny, odkąd mieliśmy numer 5, nauczyłem się, jak fascynują się ludzie z dużymi rodzinami. Uwielbiają zadawać mi pytania. Zainteresowani są wiadomościami o moich przygodach związanych z macierzyństwem i mądrością, którą zakładam, że zyskałem z bycia matką na 5 dziewcząt i 5 chłopców.

Najczęściej zadawane mi jest pytanie: „Jak to wszystko robisz?”. Inne często powtarzane pytania to: „Jakich umiejętności używasz do gotowania dla tak wielu osób!” I „Czy pranie zostało kiedykolwiek zrobione?”

Ponieważ jest Dzień Matki, odpowiem na 5 często zadawanych pytań i podzielę się z Wami kilkoma przemyśleniami na temat macierzyństwa.

  1. „Jak to wszystko robisz?”

Opowiem ci mój sekret, w jaki sposób „robię to wszystko”… nie wiem! Nic w moim życiu nie jest idealnie razem (ani nawet bliskie doskonałości), nic nie jest skończone, dużo się nie robi. Robię co w mojej mocy i to wszystko, co mogę zrobić.

Moje dni są pełne i zajęte, to prawda. Uczę dzieci w domu, pracuję z domu jako niezależny pisarz i bloger, i jestem na studiach online w niepełnym wymiarze godzin. Pomiędzy robieniem tych rzeczy w ciągu jednego dnia zarządzam gospodarstwem domowym.

Dawno temu kobieta powiedziała mi, że najważniejsze w prowadzeniu domu jest upewnienie się, że wszyscy mają ubrania i jedzenie. Ona miała rację.

Moje okna mogą nie być myte tak często, jak bym chciał, sterty prania (zwane też stertami rozpaczy) spadają do zera mniej więcej raz w roku, tylko po to, by ponownie się zebrać, a ja mam ubrania, które potrzebowały guzik wszywany od 2005 roku w szufladzie.

Niedokończone projekty są wszędzie i załatwiam sprawy, kiedy tylko mogę. Zajmuję się najważniejszymi sprawami najlepiej jak potrafię - szkoleniem, codziennymi obowiązkami, aby dom był porządny i posprzątany, jedzeniem, ubraniem, zarządzaniem rachunkami - i innymi sprawami, o ile to możliwe lub odpuszczeniem. Nie robię tego wszystkiego. Robię, co mogę, tak jak każda inna mama, którą znam.

2. „Jakiej wielkości patelni używasz do gotowania dla tak wielu osób!”

Ludzie są zafascynowani myślą, że gotuję dla 12 osób dziennie. Teraz jest 11, ponieważ moja najstarsza córka ma swoje własne mieszkanie, ale wciąż jest dużo do jedzenia.

Mam kilka bardzo dużych patelni i dużych garnków do zupy. Czasami robię zakupy w sklepie z artykułami dla restauracji i mogę tam kupić większe umiejętności. Czasami robię danie z więcej niż jednego. Gotuję dla dużej rodziny od tak dawna, to naprawdę nie jest dla mnie wielka sprawa, ponieważ dorastałem do dużych posiłków wraz z rozwojem mojej rodziny.

3. „Czy to jest jak impreza w domu każdego dnia?”

To pytanie często zadaje mój mąż, ale też je rozumiem. Według kontrolera w sklepie spożywczym i faceta od pizzy, zawsze muszę mieć przyjęcie!

Życie może być jak impreza w moim domu przez większość dni: dużo śmiechu, dużo śpiewu, bieganie, jedzenie, jedzenie, jedzenie!

Jednak jest też odwrotnie. Kiedy jesteśmy nastrojowi, walczymy i kłócimy się lub chorujemy - dobroć łaskawa! Jest naprawdę źle.

Jesteśmy więc ekstremalnym domem na wiele sposobów. Na szczęście mamy dni spokoju i spokoju, ale nie tak wiele, jak bym chciał.

Hałaśliwe gospodarstwo domowe pochodzi z terytorium posiadania dużej rodziny.

4. „Czy starsze dzieci bardzo pomagają?”

Tak. Wszyscy na zmianę pomagają dwóm maluchom. Wszystkie dzieci mają obowiązki, podobnie jak w wielu innych domach, i wszyscy muszą współpracować, aby załatwić sprawy w domu.

Gdybyśmy mieli małą rodzinę, nie byłoby inaczej, gdyby nie było małych, z którymi moglibyśmy pomóc. Częścią życia w rodzinie jest przybieranie opieki nad domem, pomoc w gotowaniu i praniu oraz opieka nad najmłodszymi.

Kiedy moje dzieci dorosną, będą przygotowane do robienia takich rzeczy, dzięki czemu będą uczyć się cennych umiejętności życiowych, jednocześnie ucząc się, że świat nie kręci się wokół nich i muszą wnieść pozytywny wkład w społeczność, w której żyją.

Moje nastolatki osiągają wiele umiejętności i mogą same zarządzać domem, jeśli dojdzie do sytuacji awaryjnej. Mają poczucie spełnienia i pozytywną samoocenę dzięki wszystkim, co wiedzą, jak to zrobić i pomaganiu rodzinie.

5. „Jak uczysz ich wszystkich?”

Ponieważ uczymy dzieci w domu, wiele pytań, które zadałem, dotyczy tego, jak to robię. Ludzie chcą wiedzieć, jak uczę przedmiotu o tak wielu stopniach. Mógłbym napisać wiele postów na ten temat (i planować na mój nowy pub edukacyjny), ale na razie pozwól, że dam krótką odpowiedź.

Moja najstarsza córka jest na trzecim roku studiów i była naszą pierwszą klasą. Mamy 2 licealistów, 1 gimnazjalistę i 4 dzieci w wieku elementarnym, z 2 przedszkolakami. Grupuję dzieci według niektórych przedmiotów, ucząc najstarszych i pozwalając młodszym wchłonąć to, co potrafią.

Starsze dzieci wykonują wiele samodzielnych, ale kierowanych prac. Korzystamy z programów online, które śledzą dla mnie ich naukę. Wiele naszych lekcji obejmuje wiele rozmów na tematy, a następnie daję trochę pracy na ten temat, dostosowany do umiejętności każdego dziecka.

W ubiegłym tygodniu prowadziłem lekcję geografii i historii dla mojego młodszego zestawu dzieci, a jeden z moich licealistów był blisko, robiąc lekcję pisania. Jeden z moich synów zapytał o wojnę trojańską. Mój najstarszy syn wskoczył i dał 20-minutową lekcję historii i geografii obejmującą wojnę trojańską, starożytną Grecję i Rzym, Aleksandra Wielkiego, Mongołów i Wikingów. Zrobił to dobrze i był podekscytowany, aby podzielić się tym, co wiedział.

Nauka i kształcenie moich dzieci jest tutaj sposobem na życie i nigdy się nie kończy.

Być matką było największą przygodą w moim życiu. To moja życiowa podróż i ma wiele stromych gór, niebezpiecznych zakrętów i wyboistych ścieżek - czasami wszystko w ciągu jednego dnia! Chwile radości są jednak czystą błogością.

Miłość w moim życiu jest ponad miarę. Każde poświęcenie, rana łez, chwile frustracji i stos prania blady w porównaniu do szczęścia, jakie cieszyłem się w życiu mojej rodziny.

Czuję się uprzywilejowana i niegodna bycia matką. Wiem, jak wielka jest odpowiedzialność i jak cenne jest każde moje dziecko.

Czuję wagę tego wszystkiego i jest o wiele za ciężki, aby znieść go sam. Jestem wdzięczny, że mam męża, aby pomóc mi i Bogu polegać, ponieważ On wzmacnia mnie w mojej słabości.

Zostawię ci piękny cytat o matkach.

Szczęśliwego Dnia Matki wszystkim!

Najważniejszą osobą na ziemi jest matka.
 Nie może pochwalić się zaszczytem zbudowania Katedry Notre Dame.
 Ona nie musi.
 Zbudowała coś wspanialszego niż jakakolwiek katedra - mieszkanie dla nieśmiertelnej duszy, drobną doskonałość ciała jej dziecka. . .
 Aniołowie nie zostali pobłogosławieni taką łaską.
 Nie mogą uczestniczyć w twórczym cudu Boga, aby sprowadzić nowych świętych do Nieba.
 Tylko ludzka matka może.
 Matki są bliżej Boga Stwórcy niż jakiekolwiek inne stworzenie;
 Bóg łączy siły z matkami w wykonywaniu tego aktu stworzenia. ..
 Co na dobrej ziemi Boga jest bardziej chwalebne: być matką?

- Joseph Cardinal Mindszenty

Więcej moich pism na temat macierzyństwa: