Źródło: Pixabay

Na moim stole jest żaba

I jak to wszystko zmieniło

Kiedy prawie siedem lat temu przeprowadziłem się do mojego obecnego mieszkania, potrzebowałem dekoracji, więc kupiłem dwie ceramiczne żaby. Obie żaby są jednolicie białe. Jeden z nich siedzi w pozycji lotosu i medytuje. Wygląda na całkowicie błogosławionego. To jest przezabawne.

Druga biała żaba po prostu siedzi i patrzy w niebo (lub na mnie, jeśli patrzę w dół). Nic zabawnego. Po prostu żaba.

Medytująca żaba siedzi na regale pełnym książek. Druga żaba spędziła prawie siedem lat siedząc w wielkim glinianym garnku, w którym znajduje się palma. Zdobycie palmy jest zawsze jedną z pierwszych rzeczy, które robi się po przeprowadzce do nowego domu, prawda?

Cóż, mniej więcej tydzień temu, z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu, wyjąłem tę małą żabę z garnka. Był raczej brudny, więc go umyłem i wysusziłem. A potem dałem mu nowe miejsce w moim domu.

Moje mieszkanie jest małe. Nie ma jadalni, ale jest niewielka przestrzeń między malutką kuchnią a małym salonem, który jest wystarczająco duży, aby pomieścić mały stolik bistro ze szklanym blatem. Ten mały stolik, który kupiłem do tej przestrzeni, był pierwotnie przeznaczony jako meble ogrodowe, ale wygląda i działa idealnie w tym miejscu. Biorąc pod uwagę tysiące roślin domowych w moim mieszkaniu, stół pasuje idealnie.

Jednak nie kupiłem krzeseł ogrodowych, które pasowały do ​​stołu. Zamiast tego dostałem dwa krótkie drewniane stołki barowe, które można całkowicie schować pod stołem, gdy nie są używane. Kiedy mieszkasz w małych ćwiartkach, liczy się cale.

Miejsce, w którym ten stół siedzi, jest centralnym punktem połączenia całej energii przepływającej i wirującej w mieszkaniu. Możesz trzymać ręce nad tym stołem i faktycznie poczuć podwyższoną energię punktu nexus. To jest całkiem fajne.

Miejsce, w którym znajduje się ten stół, ma również największy ruch. Aby przejść z kuchni do salonu, mijam ten stół. Aby przejść z salonu do kuchni lub do mojego biura i sypialni, mijam ten stół. Kiedy piszę sobie przerwę na siusiu podczas pisania, mijam ten stół w drodze do łazienki. Kiedy otwieram drzwi wejściowe i wchodzę do mojego mieszkania, ten stół jest pierwszą rzeczą, jaką widzę.

Co ciekawe, nigdy nie jadłem posiłku przy tym stole. Nigdy nawet nie siedzę przy tym stole. Nie, biorę posiłki na tacy, siedząc na krześle do jedzenia, które znajduje się tuż obok wspomnianej palmy. Jest coś w jedzeniu pod palmą, które wydaje się poprawiać doznania kulinarne.

Byłem strasznie zajęty przez ostatnie trzy tygodnie, co doprowadziło mnie do zaległości w sprzątaniu domu. Któregoś dnia, tydzień temu postanowiłem poświęcić piętnaście minut z mojego harmonogramu na wyczyszczenie czegoś. I postanowiłem wyczyścić ten stół.

Po pierwsze, na stole leżał stos śmieci. Po sprawdzeniu poczty, powrocie z pracy lub na zakupy po prostu wrzucanie rzeczy na stół jest zbyt łatwe. Patrząc na to, zdałem sobie sprawę, że ledwo widzę stół na całe to badziewie.

Źródło: Pixabay

Rzuciłem więc śmieci i odłożyłem wszystko inne, a potem wyszorowałem ten stół od stóp do głów - wraz z dwoma stołkami. Kiedy skończyłem, odsunąłem się i spojrzałem na stół. Po stronie stołu najbliżej ściany znajdowała się roślina doniczkowa (duh), a przed rośliną doniczkową były dwie duże miski. Jedna miska była pełna cytryn, a druga awokado. (Dwa owoce, które spożywam prawie codziennie).

Im dłużej patrzyłem na teraz czysty stół, tym bardziej coś wydawało się nie tak. Może to był kolor. Ostry kontrast między żółcią cytryn a czernią / zielenią awokado potrzebował czegoś, co złagodziłoby wibracje.

Właśnie wtedy zerknąłem na palmę i małą białą żabę. Wyciągnąłem żabę z garnka i wyszorowałem ją do czysta, a następnie położyłem na stole przed dwiema miskami owoców.

To było idealne. Wszystkie wibracje wróciły do ​​siebie, że tak powiem.

W każdym razie w ciągu ostatniego tygodnia minęłam tę żabę dziesiątki tysięcy razy. I za każdym razem, gdy na mnie patrzy. Nigdy nie zauważyłem żaby bardzo, kiedy znajdowała się w doniczkowej dłoni, mimo że znajdowała się tuż obok mojego krzesła do jedzenia. Teraz nic nie mogę poradzić, ale zauważam to za każdym razem, gdy poruszam się po mieszkaniu.

Jak się okazuje, ta mała biała ceramiczna żaba głęboko wywróciła mój wszechświat. Czas jest teraz mierzony przez „zanim żaba została postawiona na stole” i „po tym, jak żaba została postawiona na stole”. Ta mała żaba rozerwała łzę w materiale czasu i przestrzeni. Wszystko jest teraz inne. Moje życie nigdy nie będzie takie samo. Poważnie, moja rzeczywistość jest teraz tajemniczo intensywnie inna.

Więc jaka jest moralność tej historii? Nie sądzę, że tak naprawdę jest. Nie jestem pewien, czy jest jakaś historia. Przypuszczam, że wszystko, na co zwracam uwagę, to to, że małe drobne subtelne zmiany w bezpośrednim otoczeniu mogą powodować kolosalne zmiany. Chodzi o energię i wibracje.

Copyright by White Feather. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Moje archiwum