Zemsta przyprawy?

Zdjęcie Nathan Dumlao na Unsplash

Każdy potrzebuje trochę przyprawy w swoim życiu. Aż ta przyprawa próbuje cię zabić.

Po zamknięciu naszego ulubionego sklepu Doner, mój mąż i ja byliśmy bardzo podekscytowani tym, że przyprawy Doner można kupić na lokalnym rynku.

(Dla tych, którzy zastanawiają się, co to jest Doner, to trochę jak kanapka pita z mięsem gotowanym na rożnie).

Z radością kupiliśmy mieszankę przypraw, a później tej nocy przygotowałem posiłek zgodnie z zaleceniami. Oboje wkopaliśmy się w wysokie oczekiwania.

Mój pierwszy kęs był tak pyszny. To jest dopóki nie przełknęłam.

Ostry ból przeszył mi gardło. Za każdym razem, gdy połykam, czułem się, jakbym jadł odłamki szkła. Złapałem się za gardło i łzy napłynęły mi do oczu.

„Co jest nie tak?” Zapytał mój mąż.

„Myślę, że mam reakcję anafilaktyczną! Szybkie połączenie… .911 lub cokolwiek to jest w Niemczech. ”

"Uspokój się. Nie masz reakcji anafilaktycznej ”.

"Skąd wiesz?"

„Czy potrafisz oddychać?”

Wziąłem kilka oddechów. „Tak, ale za każdym razem połykam, jakby w gardle miał nóż.”

„Może po prostu się skaleczyłeś?” Zasugerował.

"Z czym?! Chleb pita ?! ”

"Naprawdę? Mówi dziewczyna, która pokroiła się na cebulę.

„To była ostra cebula!” Posmakowałem miedzi na języku. Sięgnąłem do gardła, żeby poczuć, co tam jest. Przypinam jak przedmiot wystający z lewej strony mojego mięsistego gardła. Mój palec wrócił z krwią. "Popatrz! Umieram! ”Powiedziałem. (Mam talent do dramatu.)

„Nie umierasz. Prawdopodobnie właśnie teraz skaleczyłeś się palcem.

Czując przedmiot w gardle, wiedziałem dokładnie, co to jest. Podszedłem do torby z przyprawami i wylałem je na talerz przed nim.

„Spójrz na te przyprawy podobne do gałązek!” Powiedziałem, gdy się rozsypały. „Założę się, że to był jeden z nich!”

"Co? Myślisz, że przyprawa próbuje cię zabić?

"Tak!"

„To tylko przyprawy. Spójrz - powiedział, podnosząc przed sobą szczyptę przypraw i zjadając je.

„Bierzesz życie w swoje ręce!” Ostrzegłem go.

„Masz na myśli te przyprawy?” Próbował jeszcze raz uszczypnąć, ale ja strzepnąłem go z jego ręki.

"To jest poważne! Widzisz, mam przyprawę przyprawioną do gardła! Otworzyłem szeroko usta, ale nic nie zobaczył, kiedy zajrzał do środka.

„Tutaj, jeśli jest to przyprawa. Może poluzuje się, jeśli zjesz duży kawałek chleba?

Wręczył mi kawałek chleba, a ja ostrożnie go zjadłem. Żucie na tyle, aby się nie udławić, ale pozostawianie kawałków wystarczająco dużych, aby, jak mam nadzieję, usunąć je. Przełknąłem i płakałem. Ból był ogromny.

Podszedłem do lustra w łazience, by poszukać przyprawy, ale nic nie widziałem. Wiedziałem, że tam jest. Za każdym razem, gdy połykam, czułam piekący ból, a palcami czułem w gardle obraźliwą przyprawę. Wróciłem do męża i wcisnąłem mu palec do gardła.

„Feheal thaft” - wymamrotałem nad jego dłonią.

„Przepraszam, nic nie czuję”.

„Cóż, nie będę bolał przez cały weekend. Musimy iść do lekarza. ”

„Czy na pewno chcesz pójść na pogotowie domniemaną przyprawą?”

Zastanawiając się nad tym, zabrzmiało to trochę absurdalnie.

Mając nadzieję, że w magiczny sposób odejdzie i zaoszczędzi mi wstydu z powodu kolejnej wizyty doktora w związku z czymś tak absurdalnym, że powiedziałem: „Dobrze, będę spał. Jeśli nadal czuję ból rano, zabierasz mnie do lekarza. ”

„W porządku.” Powiedział.

Następnego ranka obudziłem się i to samo przeszywające uczucie uderzyło mnie przy każdym przełykaniu.

Zgodnie z jego słowem dotarliśmy do niemieckiego gabinetu lekarskiego wkrótce po dziesiątej rano. (Co? Lubię spać!) Było zapakowane.

Próbowałem mówić po niemiecku, ale moja siła polega wyłącznie na konwersacji po niemiecku. Uczę się więcej każdego dnia, ale to nie pomogło mi wtedy, gdy próbuję wytłumaczyć adminom, że miałem przyprawę w gardle. Nawet kiedy dostałem Google Translate, oboje nadal mieli zabawny wyraz twarzy.

„Przyprawa?” Powtórzyli.

"Tak."

„Czy możesz nam pokazać?”

Wyciągnąłem torbę z przyprawami i próbowałem przekonać ich, że tak się może stać.

„Widzę, że niektóre z tych kawałków są naprawdę duże”, powiedziałem niepewnie, nawet nie wierząc sobie w tym momencie.

Nie wydawali się też przekonani, ale kazali mi usiąść w poczekalni, aby wypełnić zwykłe dokumenty.

Minęło tylko 20 minut, zanim lekarz mógł mnie zobaczyć.

Personel tłumaczył najlepiej, jak potrafił, ale lekarz miał wiele pytań. Poprosiła o zobaczenie przypraw i zapytała, jak to możliwe.

„To tylko moje szczęście”, powiedziałem, jakby to wszystko wyjaśniało.

Następnie lekarz wziął latarkę i rzucił okiem.

„Niemiecki Niemiecki Niemiecki” - powiedział lekarz.

„Mówi, że w twoim gardle jest przyprawa!” Administrator tłumaczy, trochę zbyt zaskoczony. (Czy to naprawdę tak NIEwiarygodne?)

„Wiem” - powiedziałem.

„Niemiecki Niemiecki Niemiecki”. Lekarz powtórzył.

„Mówi, że będziesz musiał pójść do lekarza gardła. Nie ma tutaj narzędzi, które mogłyby ci pomóc.

Moje serce spadło. To było już bardzo krępujące. Teraz musiałem zobaczyć się ze specjalistą.

Moje policzki się rozgrzały. Czy ten chleb pogorszył sytuację? To jest takie zawstydzające.

„Niemiecki Niemiecki Niemiecki” i „Niemiecki Niemiecki”. Szybko wyszli z pokoju.

Nie wiedziałem, czy powinienem podążać, czy zostać. Więc postanowiłem zostać. Chwilę później weszli z parą długich srebrnych pincet, które wyglądały jak szczypce.

„Spróbujemy to wyjąć. Wszystko w porządku? ”Administrator powiedział, podczas gdy lekarz trzymał wysoko w dłoni swoje narzędzie chirurgiczne.

Skinęłam głową z ulgą, że spróbują i ten koszmar może się wkrótce skończyć.

„Nie jesteśmy pewni, czy to zadziała, ale jeśli nie masz nic przeciwko, spróbujemy”.

„Tak, proszę spróbuj” - błagałem.

Wszystkie trzy panie zgromadziły się wokół mnie i szeroko otworzyłem usta.

Doktor wsunął pincetę, a jej administrator krzyknął coś po niemiecku, zanim poczułam, że doktor to wyciąga.

Kiedy obiekt wyszedł, ból był niewielki, ale bardziej zaniepokoiłem się, gdy poczułem, jak krew ścieka mi z gardła.

Miedziany smak uderzył mnie w język, kiedy lekarz zapytał mnie, czy wszystko w porządku. Skinęłam głową i po prostu przełykałam krew. Pchnęła latarką długopis w moją twarz i instynktownie wiedziałam, że chce rzucić okiem.

„Niemiecki Niemiecki Niemiecki” - powiedział lekarz.

Administrator tłumaczył: „Będziesz musiał uważać na infekcję i wrócić, jeśli będziesz mieć jakiekolwiek komplikacje. Jeśli krwawienie nie ustanie, wkrótce wróci ”.

Dziewczyny skuliły się wokół doktora, który popisywał się rzeczą wyciągniętą z mojego gardła. Rzeczywiście, był nieco większy niż cal z ostrym zakończeniem. Za każdym razem, gdy połykam, zakopuję go głębiej w gardło, uniemożliwiając jego wyjęcie. Wręczyli mi zakrwawioną przyprawę i ponownie poprosili o zobaczenie opakowania, z którego pochodzi. Pokazałem im, a oni powiedzieli, że wkrótce nie kupią tej marki. Ja też.

Krew przestała spływać mi do gardła wkrótce po jej wyciągnięciu i wszyscy śmialiśmy się, kiedy opuściliśmy gabinet lekarski. Dałem znak mężowi, że nic mi nie jest i nadszedł czas, aby wyjść.

„Widzisz!” Powiedziałem, pokazując mu zakrwawioną przyprawę, kiedy byli na zewnątrz, kierując się do samochodu. „To jest przyprawa!”

„Jasne, jasne. Widziałem was wszystkich w towarzystwie lekarza. Posadziliście tę przyprawę, żebyście mieli rację. Dziewczyny muszą się trzymać razem.

"Co?! Myślisz, że ja…

„Żartuję!” Wtrącił.

Oboje się zaśmialiśmy.

Dotarliśmy do samochodu, ale zatrzymałem się przed wsiadaniem.

„Hej!” Powiedziałem. „Dlaczego nie powiedziałeś, że wczoraj palcem poczułeś przyprawę?”

„Och, ten konkretny opuszek palca nie ma wrażenia ze starej kontuzji sportowej”.

"…" Powiedziałem.

A ty?

Czy zdarzyło Ci się to kiedyś, czy tylko ja?