The Making Of Jollof Rice / Jak córka stała się niepodobna do swojej Matki

Lagos, Nigeria.

W kuchni zawsze było coś za dużo: za gorąco, za zatłoczone, za małe, za duże, za smoky, za dużo marnowania czasu.

Więc nigdy nie gotowałem.

Lipiec 2015. Houston, Teksas.

„Jeśli chcesz być dobrym kucharzem, musisz nauczyć się cierpliwości.”

Jesteśmy w jego kuchni, rozkładając składniki na blacie.

Ja, znudzony i niespokojny.

Jest podekscytowany głupim, niebieskim fartuchem zawiązanym wokół talii.

„Jesteś bardzo niecierpliwy, wiesz o tym? Nie spieszyłbyś się przez posiłek, prawda? Dlaczego więc miałbyś spieszyć się z przygotowaniem posiłku?

Z tymi elementami pracujemy: kruszony czosnek, talerz tymianku, łyżka curry, posiekana cebula, mieszane pomidory, czerwona papryka i cebula, garnek z parzonego brązowego ryżu, garnek z gotowanego kurczaka, mała szklanka miska wypełniona rosołem drobiowym, trzema kostkami kurczaków maggi i dużą, srebrną łyżeczką.

Lagos, Nigeria.

Moja matka była tyranem domowym. Zawsze poruszało się z nią powietrze z dezaprobatą - uparty cień, jeśli wolisz.

Kiedy nadszedł czas na przygotowanie posiłku, weszła do kuchni z taką furią i gniewem, że prawie wypaliła to cholerne miejsce na ziemię.

Szczerzyła, ściskała, przeklinała, krzyczała, krzyczała i krytykowała na każdym kroku:

„Źle kroisz cebulę!”
„Przestań mieszać tak mocno!”
„Nie obracaj tak łyżki!”
„Woda nie jest wystarczająco gorąca!”
„Jaką jesteś dziewczyną ?!”
„Musisz nauczyć się gotować!”

Lipiec 2015. Houston, Teksas.

Mówię mu, że nie lubię gotować, a jeśli będzie to przełomowe, musi mnie powiadomić, aby w wolnym czasie przestać męczyć się makijażem i wrócić do czytania książek.

Śmieje się - głęboki, silny śmiech, który powoduje, że drżą mu ramiona. A potem mówi mi, że jestem jednocześnie interesująca i dziwaczna: dwie rzeczy, które kocha u kobiety.

Wskazuje na składniki na blacie i każe mi zwrócić uwagę:

„Najpierw gotujemy zmiksowaną mieszankę pomidorów. Po wyschnięciu wody dodajemy oliwę z oliwek, maggi, curry, sól, tymianek i wywar z kurczaka. Gotujemy przez około 20 minut na małym ogniu, od czasu do czasu sprawdzając, czy nie pali się na dnie ”.

Lagos, Nigeria.

Nigdy nie lubiłem być w kuchni. Za bardzo przypominało mi to moją matkę i to, jak zawsze oczekiwała ode mnie zbyt wiele. Chciałem być na górze i oglądać bajki w chłodnym salonie. Nie podobało mi się ciepło kuchni - zawsze czułem, jakbyśmy gotowali słońce na naszym piecu.

Nie miałem nic przeciwko jajom. Jajecznica nigdy nie trwała zbyt długo.

Tradycyjne zupy były jednak szczególnie czasochłonne. Wymagały zbyt wiele wysiłku i uwagi - dwie rzeczy, których nie miałem, gdy byłem młodszy.

Nie chciałem stać przy kuchence, ciągle sprawdzając, czy zupa nie przypaliła się na dole.

Nie chciałem zaglądać w falujący dym ani zmiażdżyć Maggi między palcami.

Nie chciałem czuć na sobie wzroku matki, obserwując każdy mój ruch, czekając na okazję, by pociągnąć mnie za sukienkę, szczypać uszy, uderzać mnie w głowę lub odsuwać od kuchenki.

„Jesteś taki bezużyteczny. Nie jesteś mi pomocny.

Lipiec 2015. Houston, Teksas.

„Zwiększ nieco muzykę. Odtwarzanie muzyki dodaje radości procesowi gotowania. Dla kogoś, kto nie lubi gotowania, byłeś bardzo przydatnym i pomocnym małym elfem tego popołudnia ”.

Śmiech jeszcze raz. Drżący śmiech ramienia. Wiem, że rozciągnę moje serce i pokocham tego mężczyznę.

„Teraz dodajemy gotowany ryż do gulaszu, który właśnie przygotowaliśmy. Czy ty słuchasz? Dlaczego się tak na mnie gapisz? Czy mam sos na twarzy? Proszę się skupić. Po dodaniu ryżu wlewamy do garnka gorącą wodę, przykrywamy i pozostawiamy do ostygnięcia na średnim ogniu przez 15–20 minut. Chcesz otworzyć wino, gdy my czekamy? Może pokaż mi niektóre z twoich ruchów tanecznych?

Tym razem się śmieję. Piskliwy śmiech, o którym nie wiedziałem, że we mnie. Tym razem przyłapuję go na patrzeniu na mnie.

Lagos, Nigeria

Gdy wkradały się moje nastoletnie lata (lata buntu i rozmów), rzadko kiedy wchodziłem do kuchni, gdy moja mama gotowała.

Im była starsza, tym bardziej stała się powściągliwa w potrzebowaniu mojej pomocy lub obecności. Wpatrując się w moje dwie młodsze siostry, zachowując swoje oczekiwania wobec nich, jako przyszłych żon i matek, ucieszyła mnie i moją niezdolność do gotowania tradycyjnych nigeryjskich posiłków.

Próbowałem kilka razy, ale nigdy nie miałem racji: mój Jollof Rice był zbyt lepki, mój Efo, zbyt łagodny, moja Banga, zbyt wodnista, a moja skrobia, zbyt nierówna.

Nie pomogło mi to, że miałem niecierpliwego, temperamentnego nauczyciela. Gdyby moja matka była bardziej cierpliwa i chętna, czy byłbym niesamowitym kucharzem? Czy nie lubiłbym mniej być w kuchni? Czy byłbym gwiezdnym piekarzem?

Lipiec 2015. Houston, Teksas.

Siedzę na wysokim stołku z lampką wina, obserwuję i podziwiam. Odwraca się do mnie z uśmiechem, a ja dostrzegam delikatny połysk potu na jego czole.

Zazdroszczę, jak łatwo sprawia, że ​​wszystko wydaje się: krojenie, siekanie, krojenie, mieszanie, smakowanie i miksowanie.

Zazdroszczę, jak spokojnie wygląda, jak swobodnie i swobodnie porusza się między ladą a piecem.

Zazdroszczę jego cierpliwości.

„Dobra, prawie gotowe. Chcemy tylko przykryć garnek, zmniejszyć ciepło ze średniego do niskiego i poczekać, aż ryż się zagotuje. Czy umiesz nakryć do stołu? Otworzę kolejną butelkę wina. Nasz Jollof Rice zasługuje na dobrą Czerwień, nie sądzisz? ”

Nasz ryż Jollof. Obejmuje mnie. On wykonał całą pracę, podczas gdy ja, ostrożny i niecierpliwy, stałem w cieniu, obserwując i życząc.

Lagos, Nigeria.

W kuchni jest wciąż za dużo. (Czasami wchodzę, gdy dom jest pusty)

Uważam, że niepokoję się w kuchni, chodząc na palcach wokół garnków i patelni, czekając na krzyki lub krytykę za to, że nie jestem wystarczająco kobietą.

Nadal nie gotuję z matką.

Lipiec 2015. Houston, Teksas

Więc dzielimy talerz Jollof Rice.

Piękna jedzenia z mężczyzną, który przygotował dla ciebie posiłek, nie może być wyjaśniona słowami.

Ryż jest miękki, lekki, ostry i pyszny. Jestem zachwycony zarówno posiłkiem, jak i tym, jak inny człowiek, taki jak ja, może czuć się swobodnie i beztrosko w kuchni.

„Podoba ci się?” - pyta, obserwując mnie uważnie.

To jest pyszne. Naprawdę.

"Dobry. Nie mam nic przeciwko gotowaniu i nie mam nic przeciwko nauczeniu cię, jak gotować, jeśli jesteś otwarty na naukę. Masz jednak do czynienia z naczyniami. Tyle mi jesteś winien.

Jeśli lubisz czytać tę historię, kliknij małe serduszko, udostępnij je znajomemu lub po prostu zostaw komentarz poniżej. Dziękuję za przeczytanie :)