To łatwe. Potrzebujesz puszki pomidorów, cebuli i czosnku, fasoli (lubię czarną), papryki (nienawidzonej przez Meksykanów) i wybranej papryczki chili. Będziesz także potrzebował mielonej wołowiny. Do przypraw wybieram chili w proszku, oczywiście paprykę i kminek.

Nie wiem, czy te przyprawy aktywnie poprawiają smak mojej domowej roboty chile con carne, ponieważ moja domowej roboty chile con carne zawsze smakuje ostro. W rzeczywistości gorętsze niż słońce.

Te składniki są dostępne w moim lokalnym supermarkecie - miejscu, z którego wyśmiewałem się za to, że zapytałem, czy zaopatrzyli się w piwo rzemieślnicze - więc będą też u ciebie. To nie tak, jakbyś kupował jarmuż.

Uderz ich wszystkich na patelni, gotuj na wolnym ogniu przez 30 minut, a właśnie ugotowałeś obiad.

Istnieje rodzaj skorpiona zwany Deathstalker. Rzecz ma niesamowity żółto-zielony kolor i można ją znaleźć na pustyniach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Jego jad zawiera kombinację neurotoksyn najwyższego poziomu, co oznacza, że ​​jeśli zostaniesz użądlony, możesz umrzeć.

Nie, nie chcesz zadzierać ze Deathstalkerem. Ponieważ nie chcesz zadzierać z czymkolwiek, co ma żądło, szczególnie gdy coś ma w nazwie słowo „śmierć”.

Teraz nie wszystkie skorpiony są tak niebezpieczne, jak Deathstalker, ale prawdopodobnie będziesz chciał uniknąć wkładania do ust jednej z 2000 odmian. I w gruncie rzeczy taki był argument mojej żony, gdy przyniosłem do domu butelkę SOSU CHILI SCORPION.

„Ale to nie jest zrobione ze skorpionów” - powiedziałem.

Nie użyłem tego sosu w przygotowanym dla niej chili con carne (przepis powyżej). Mogę być masochistą, ale nie jestem sadystą. W każdym razie nie masowo. Ale nawet wtedy, z czymś, co uważałem za najsłabsze ślady chili w proszku, wybuchła potem, porzucając talerz i ogłaszając, że jedzenie jest zbyt gorące, aby je jeść, a co było nie tak z ładnym spaghetti po bolońsku?

„Boli” - powiedziała i miała rację. Ponieważ tak działa pikantne jedzenie.

Moim jedynym błędem było niewłaściwe oszacowanie progu bólu mojej żony.

Ciepło papryczek chili, jak wie każdy szanujący się fan Man przeciwko Foodowi, mierzy się w skali Scoville'a. Ostrość pieprzu jest rejestrowana w jednostkach ciepła Scoville'a (lub SHU, do tych znanych). System został opracowany przez amerykańskiego farmaceutę Wilbur Scoville w 1912 roku.

Dena Kleiman, pisząc o upale w „New York Times”, wyjaśnia procedurę:

Zgodnie z tą metodą suszony pieprz rozpuszcza się w alkoholu, rozcieńcza wodą z cukrem, a następnie podaje panelowi degustatorów, którzy popijając coraz bardziej rozcieńczone ekstrakty pieprzu z kieliszków, proszeni są o określenie dokładnego punktu, w którym nie dłużej pali usta. Im cieplejsza papryka, tym więcej wody jest potrzebne i tym wyższy jest jej wynik na skali Scoville'a.

Jalapeños mają wskaźnik Scoville od 1500 do 4000. Sos Tabasco należy do podobnego zakresu. Mój (nieużywany w momencie pisania) sos chili jest wytwarzany z chili Scorpion Morin z Trynidadu, które zdobyło 1,2 miliona SHU. To jest gorące. Paul Bosland, dyrektor Chile Pepper Institute na New Mexico State University, opisuje, jak to jest jeść chili z skorpionem: „Gryziesz. Nie wydaje się taki zły, a potem buduje się i buduje, i buduje. To jest dość paskudne. ”

Myślę, że sobie z tym poradzę.

Papryczki chili powstały w Ameryce Południowej. Linda Perry, doktor habilitowana w archeologii w Smithsonian Institution, poinformowała w Science, że jej zespół znalazł dowody na to, że Ekwadorczycy jedli chili około 6250 lat temu. To 6226 lat przed otwarciem pierwszej restauracji Chipotle. „Z jakiegokolwiek powodu wiele osób naprawdę je lubiło” - powiedział Perry (z chili, a nie z Chipotle). „Po udomowieniu rozprzestrzeniły się bardzo szybko po Ameryce Południowej i Ameryce Środkowej”.

To Kolumb pierwszy przyniósł przyprawę do Europy. Początkowo nie był popularny. W Hiszpanii zamiast jedzenia zjadano chilli jako nowości ozdobne. W końcu jednak staną się wirusami: jak pisze Simon Robinson w Chili Peppers: Global Warning: „W ciągu 30 lat od pierwszej podróży Kolumba w portugalskiej enklawie Goa na zachodnim wybrzeżu Indii rosły co najmniej trzy różne rodzaje chili. Papryczki chili, które prawdopodobnie pochodziły z Brazylii przez Lizbonę, szybko rozprzestrzeniły się na subkontynencie, gdzie zostały użyte zamiast czarnego pieprzu. ”

Nowa roślina była tania i ostra. W ciągu stulecia można go znaleźć w każdym zakątku świata. Bosland uważa, że ​​„prawdopodobnie jest to pierwsza zglobalizowana roślina”.

Mój ojciec kiedyś wyhodował dla nas trochę papryki. Jest na emeryturze, więc ma czas. Ponieważ mieszkamy w Anglii, zajęło to trochę czasu. Dumnie przywiózł do naszego domu delikatną roślinę, przytulną w ceramicznym garnku. Podziękowaliśmy mu, a kiedy wyszedł, porzuciliśmy to miejsce w ogrodzie, zapominając o nim do następnej wizyty.

Zwiędło i zginęło.

„Jak leci papryka?” Zapytał kilka miesięcy później.

Moja żona i ja wymieniliśmy spojrzenia. Widział, jak wymieniamy spojrzenia. Nie musieliśmy nic mówić.

Byłoby miło używać domowych chilli w mojej chile con carne. Byłoby coś, czym można się pochwalić na przyjęciach, jeśli kiedykolwiek bym uczestniczył w przyjęciach. Nie sądzę jednak, aby papryczki chili zmieniły smak, który, jak pamiętacie, został opisany przez moją żonę jako „zbyt gorący, aby jeść”.

To właśnie robi kapsaicyna. Jest to pierwiastek chemiczny papryczki chili, który wywołuje uczucie pieczenia, wiążąc się z receptorem smaku i wywołując to samo ogniste wrażenie, które odczuwalibyśmy, gdyby nasze usta były w ogniu.

Dlaczego ludzie to lubią? Poza mediami społecznościowymi, w mojej cotygodniowej rutynie nie ma nic, czego aktywnie szukam z pełną świadomością, że spowoduje to ból. Psycholog rozwojowy Jason Goldman wkracza w lukę pozostawioną przez naukę żywności. Sugeruje, że ma to związek z czymś, co nazywa się „łagodnym masochizmem”, termin ukuty przez psychologa z Uniwersytetu Pensylwanii Paula Rozina i zdefiniowany jako przyjemność z:

[I] negatywne doświadczenia, które ciało (mózg) błędnie interpretuje jako zagrożenie. Ta świadomość, że ciało zostało oszukane i że nie ma realnego niebezpieczeństwa, prowadzi do przyjemności czerpanej z „umysłu nad ciałem”.

Nie tylko chilijczycy angażują się w to zachowanie. Rozin włącza w swoich badaniach „upodobanie do smutnych doświadczeń (muzyka, powieści, filmy, obrazy)”, które w zasadzie obejmuje moje całe nastoletnie doświadczenie kulturowe. Oprócz obrazów.

Kilka lat temu doświadczyłem innej formy bólu, po tym, jak wyrzuciłem kilka chilijskich ptaszków (od 100 000 do 225 000 jednostek Scoville), które pozostały po obiedzie.

Czytelniku, poszedłem do toalety.

Ogólnie mężczyźni mają to łatwiej niż kobiety. Musisz tylko sprawdzić ostatnie kilka tysięcy lat ucisku, aby to potwierdzić. Łatwość, z jaką mężczyzna może wskoczyć do łazienki, jest przykładem praktycznej korzyści. Jednak tego szczególnego wieczoru miałem okazję przekląć moje męskie narządy płciowe. Umyłem ręce - nie jestem idiotą - ale najwyraźniej szybkie płukanie było niewystarczające, aby umyć całą esencję chili.

To, co zaczęło się jako tępe uczucie gorąca, wkrótce ogarnęło moje żołędzie. Moje oczy zaszły łzami, gdy poczułem, że moja męskość została rozpalona.

(Sprawdziłem. Nie zrobił.)

Wpadłem pod prysznic, nie bojąc się, że jestem w pełni ubrany, i spryskałem moje prywatne części zimną wodą, dopóki moja żona nie weszła na górę, by zapytać, co u diabła robię.

„Jak to wygląda?” Odpowiedziałem

Przewróciła oczami.

Nie umarłem Ale w 2008 roku zrobił to amator. Założę się, że jego przyjaciel mógłby zrobić najgorętszy sos. Nie jest pocieszeniem, że wygrał zakład. Upadł następnego ranka. Serce mu zawaliło.

Artykuł New Scientist na temat śmierci, jedynego zarejestrowanego przedawkowania chili, sugeruje, że 33-letni Andrew Lee doznał reakcji alergicznej, ponieważ podano, że odczuwał intensywne swędzenie po spożyciu sosu. Kawałek dalej zauważa jednak:

Szczury w badaniach toksyczności kapsaicyny, substancji czynnej w chili, przewróciły się, najwyraźniej z powodu szoku. Ponadto kapsaicyna ma szereg bezpośrednich skutków toksycznych w wystarczająco wysokich dawkach. Otwiera kanały wapniowe w nerwach - jednym z powodów, dla których smakuje „na gorąco”, jest to, że wyzwala nerwy, które zwykle są czujnikami ciepła w jamie ustnej. Nie byłoby dobrym pomysłem zwieranie przepływów wapnia w mięśniu sercowym.

Strach przed śmiercią nie zmniejszył popularności zawodów jedzenia chili. (Mam na myśli, że ludzie nadal palą papierosy, więc…) W Bath w Anglii konkurenci przechodzą przez 17 rund coraz bardziej pikantnej papryki. Ci, którzy pozostali w ostatniej rundzie, rywalizują o mistrzostwo, jedząc 7 potraw habañero (1 milion do 1,2 miliona jednostek Scoville) tak szybko, jak to możliwe.

Hatch w Meksyku jest domem dla chili Hatch, która ma mniej więcej tyle samo SHU co jalapeño. Każdego roku odbywa się festiwal, na którym główną atrakcją jest konkurs jedzenia. Konkurs preferuje ilość w jakości Hatch - uczestnicy rywalizują o zjedzenie jak największej ilości papryki Hatch.

Nagroda za wygraną? 40-kilogramowy worek papryczek chili.

Za każdym razem, gdy robię chile con carne, trafiam do Google: „Jak długo chili może pozostać w lodówce?” I zawsze trafiam na ten sam artykuł z Huffington Post z 2015 roku, który swobodnie cytuje Jen Tong, globalnego dyrektora ds. Uczciwości oraz doskonałość procesu dla działu organizacji zdrowia publicznego i bezpieczeństwa NSF International. (Chciałbym mieć tak długi tytuł pracy. Chciałbym również pracę, która zakwalifikowała mnie do cytowania w artykułach).

Tong uważa, że ​​po schłodzeniu możesz nadal „cieszyć się” tymi posiłkami trzy do czterech dni po ich pierwszym ugotowaniu. Nie, żebym kiedykolwiek to zrobił. Resztki wkładam do idealnie odpowiednich pojemników, dumny z tego, że nie powiększam światowych odpadów. A trzy do czterech dni później wyrzucam je.

Do mojej żony, która nie zje obiadu, moich przyjaciół, którzy przechwalają się subtelnymi podniebieniami, każdemu, kto kiedykolwiek uniósł brwi, że zamówiłem vindaloo (bardzo pikantne danie narodowe w Wielkiej Brytanii), mówię tak:

ŻYJĘ DŁUŻEJ NIŻ JAKIEKOLWIEK ZWYCIĘSTW.

I jest nauka, aby to udowodnić.

Naukowcy z University of Vermont College of Medicine porównali dane z National Health and Nutrition Survey Survey między 1988 a 1994 rokiem z dużą próbą dorosłych, którzy jedli ostrą czerwoną paprykę chili. Wyniki mogą zachęcić Cię do dodania odrobiny ciepła do następnego posiłku:

Spożycie ostrej czerwonej papryki chili wiązało się z 13% zmniejszeniem natychmiastowego ryzyka śmierci. Podobne, ale statystycznie nieistotne tendencje zaobserwowano w przypadku zgonów z powodu chorób naczyniowych, ale nie z innych przyczyn. W tym dużym populacyjnym badaniu populacyjnym spożywanie czerwonej papryczki chili wiązało się ze zmniejszoną śmiertelnością.

Wszystko jest w porządku, o ile unikniesz spożywania (obecnie) najgorętszego chili na świecie: Dragon's Breath, rzekomo stworzony przypadkowo przez walijskiego hodowcę owoców Mike'a Smitha. (Próbował wyprodukować „ładną” paprykę.) Mierzy 2,48 miliona SHU. To znacznie ostrzejsze niż 2 miliony SHU zastosowane w sprayu do pieprzu.

Artykuł w Daily Telegraph dotyczący pieprzu mówi: „Eksperci uważają, że każdy, kto próbował połknąć jedną z papryczek chili, byłby narażony na śmierć w wyniku wstrząsu anafilaktycznego”.

Podsumowując, jedzenie papryki może przedłużyć twoje życie. Chyba że cię to zabije.