Opieka i karmienie upartej starej kobiety

Wysłanie z linii frontu demencji. (10X100: Dzień siódmy)

Zdjęcie Alex Harvey  w Unsplash

Moja teściowa uważa, że ​​chcę ją zamieszkać w domu opieki.

Nazywa to „odkładaniem”.

Demencja powoduje, że jest paranoikiem. Słyszę, jak szepcze do męża, że ​​musi być dla mnie miły, bo inaczej ich odłożę. Widzę to na jej twarzy, jeśli jestem wszystkim mniej niż szalenie podekscytowana życiem.

Jej mąż ma Alzheimera. Jego demencja go złagodziła. Klepie ją po ramieniu, nazywa ukochaną i mówi, że po prostu nie odejdą. Otóż ​​to.

Zawsze mnie martwi. Myślę, że łatwiej jej rzucić strach na mnie, niż na męża, który jest jej jedynym synem.

Współczuję jej. Naprawdę. Utrata zdolności musi być przerażająca. Chciałbym mieć jakiś sposób, by uspokoić swoje obawy w tej konkretnej sprawie. Mówię jej, że nikt nie chce jej odkładać.

Oczywiście nikt nie chce.

Ale nie mogę jej powiedzieć, że nikt nigdy tego nie zrobi. Ponieważ nie wiem. I nie chcę kłamać.

Może się zdarzyć, że ona i jej mąż nie będą już bezpieczni w domu. To jest teraz rzeczywistość życia w mojej rodzinie.

Carole i George cierpią na demencję. Są duże szanse, że w którymś momencie jedno lub oba z nich nie będą już bezpieczne w domu. Będą potrzebować opieki, której mój mąż i ja nie będziemy w stanie zapewnić.

Może zaczną odchodzić.

Ostatnim razem, gdy próbowali przejść samotnie ulicą do sklepu spożywczego, George prawie został potrącony przez samochód. Teraz zamykamy drzwi, jak kiedyś, gdy mój syn (który ma autyzm) wymykał się, by bawić się w zraszaczach w środku nocy.

Może przestaną być w stanie zarządzać podstawową samoopieką.

Carole była hospitalizowana przez cztery dni w Święto Dziękczynienia, ponieważ była odwodniona. Była hospitalizowana trzy lata temu przez prawie rok przerwy, ponieważ właśnie przestała przyjmować leki na ciśnienie krwi. Kevin zarządza teraz lekami. I przypominam jej kilkanaście razy dziennie, żeby coś wypiła.

To są dwie rzeczy, które ostrzegają nasi lekarze, najprawdopodobniej doprowadzą do domu opieki.

Najprawdopodobniej jednak myślę, że może to być ich odmowa jedzenia, która powoduje, że potrzebują oni wyższego poziomu opieki. Każdy kęs jest jak ciągnięcie zębów. Carole mówi mężowi, że nie lubi prawie żadnego jedzenia, które nie jest Ding Dong, a George zapomina, że ​​i tak jest głodny.

I Carole. Carole po prostu nie chce jeść. Zwłaszcza jeśli jest w środku napadu złości.

Para jest jak życie z parą septuagenarnych niegrzecznych dzieci - potrzebują stałej uwagi i opieki, ale nie jesteśmy w stanie ich wychować.

Moją stałą, niekończącą się bitwą jest nakłonienie ich do zjedzenia czegoś innego niż żelki lub krakersy Ritz. Będą, jeśli nad nimi stanę. Jeśli gram wredną mamusię i mówię im, że muszą jeść coś, co nie jest czystym cukrem, będą jeść prawdziwe jedzenie.

Rodzaj. Mam na myśli, o ile na ich talerzu nie ma nic przypominającego świeże warzywo.

Ostatniej nocy wyszliśmy z Kevinem. Carole zrobiła George'owi puszkę zupy na obiad. Ona sama nic nie jadła.

Dziś rano powiedziałem jej, że mała ptaszyna poinformowała mnie, że opuściła kolację. Spojrzała na mnie wielkimi oczami niegrzecznego malucha i powiedziała: „Tak?”

"Tak. Zrobiłeś."

"Kto ci powiedział?"

„Tylko mały ptaszyna”.

Wiesz, że ta idealna przewrotka oczu malucha - ta, która sprawia, że ​​pięciolatka wygląda, jakby miała czternaście lat? Istnieje skorelowane przewracanie oczami, które sprawia, że ​​75-latka wygląda tak, jakby miała pięć, czternaście.

- Znicz. - powiedziała znicz. „Chyba nie byłem głodny”.

Myślę, że prawdopodobnie była zdenerwowana. Zdenerwowany, że Kevin i ja wyszliśmy bez niej. Zdenerwowany jej mężem, że nie był tym, kim był przez pierwsze pięćdziesiąt lat ich małżeństwa. Zdenerwowany, ponieważ spędza tak dużo czasu zmieszana i zła.

Jej mąż będzie jadł, jeśli położę przed nim jedzenie. Nawet jedzenie, którego nie lubił, o ile nikt (jak jego żona) nie mówi mu, że mu się nie podoba. Ale Carole. To bitwa woli.

I to mnie smuci. Bo albo muszę walczyć wystarczająco mocno, by wygrać, albo ona musi iść do domu opieki. Pracuję nad tym, jak znaleźć dla niej wygraną.

Bo ona tego potrzebuje. Jest uparta i odmawia jedzenia - ponieważ tak bardzo straciła swoją niezależność. Wiem, że trzyma się rzeczy, którą może kontrolować. Jeśli pamiętam, aby to uszanować, myślę, że mogę to zrozumieć.

Miałem jednego z naprawdę trudnych małych dzieci na świecie. Nick nie został zdiagnozowany z autyzmem, dopóki nie miał 13 lat. Co oznacza, że ​​był niezdiagnozowanym autystycznym dzieckiem.

Kiedy miał trzy lata - potrzebował może dwóch godzin snu w nocy (chciałbym, żeby to była hiperbola), chętnie zjadałby tylko trzy potrawy i regularnie miał krach.

Im bardziej publiczne ustawienie i im bardziej naprawdę musiałem tam być, tym bardziej prawdopodobne było, że Nick wybuchnie. I mój Boże, jego krach był epicki. Epicki.

Najgorszy był sklep spożywczy. Byłem samotną mamą. Musieliśmy jeść. Sklep spożywczy był cotygodniową traumą, której żadne z nas nie mogło uciec.

Albo wygrałem bitwę, albo nie jedliśmy. Moje dziecko nie wygrało w tym.

Znalazłem więc sposoby na zwycięstwo.

Chodziłem na zakupy spożywcze, kiedy było mniej ludzi. Robiłem zakupy częściej, ale krócej. Uczyniłem go moim współkapitanem i pozwoliłem mu wybrać, co trafiło do koszyka. (Niby. Pamiętaj, że chętnie zjadł tylko trzy rzeczy.)

Nauczyłem się najpierw kupować najważniejsze rzeczy, ponieważ często zdarzało mi się, że jedyną opcją było wymeldowanie się i odejście, gdy zauważyłem aurę wybuchającego bulgotania.

Jeśli uda mi się przetrwać w połowie lat dziewięćdziesiątych z moim synem i oboje jesteśmy stosunkowo nieskaleczeni, mogę dowiedzieć się, jak nakłonić upartą starą kobietę do jedzenia, nie sprawiając, że poczuje się, jakby traciła odrobinę niezależności, którą pozostawiła.

Jestem tego pewna.

Shaunta Grimes jest pisarką i nauczycielką. Jest nie na miejscu Nevadan, mieszkająca w północno-zachodniej części Stanów Zjednoczonych wraz z mężem, trojgiem supergwiazd, dwójką pacjentów z demencją, dobrym przyjacielem, kotem Alfredem i żółtym psem ratowniczym o imieniu Maybelline Scout. Jest na Twitterze @shauntagrimes i jest autorką Viral Nation i Rebel Nation oraz nadchodzącej powieści The Astonishing Maybe. Jest oryginalną pisarką Ninja.