Moja obsesja na punkcie tajemniczych smaków rozpoczęła się latem 2014 roku.

Byłem na 7-Eleven - prawdopodobnie kupując Blistex i Alka-Seltzer - kiedy wpadło mi w oko opakowanie DORITOS® JACKED ™: Test Flavour 2653 w srebrnej folii. „Bądź odważnym testerem smaku, a otrzymasz zapłatę w złocie!”, Wykrzyknęła etykieta. Nie bardzo interesowałem się dodawaniem do moich zapasów metali szlachetnych, ale dopiero zacząłem badać historię smaków syntetycznych w szkole, a to wydawało się być podstawowym materiałem źródłowym. Nie trzeba dodawać, że kupiłem Doritos.

Zacząłem o nich wszystko zapominać, dopóki przyjaciel odwiedzający spoza miasta nie odkrył torby z tyłu mało używanej szafki. Pewnego ranka wszedłem do kuchni i znalazłem ją z Doritos na wyciągnięcie ręki, trzymając torbę za rogiem, jakby chcąc zminimalizować kontakt. Wyraz jej twarzy był dezaprobujący i nieco zszokowany, jakby znalazła jakieś osobiste urządzenie osobiste lub odkryła zawstydzający sekret o mnie. „Jesteś dorosłą kobietą” - zdawało się mówić jej szeroko otwarte oczy. „Co robisz z tymi bzdurami?”

Zwykłe Doritos byłyby zrozumiałe; W końcu wszyscy byliśmy dziećmi, a czasami Cool Ranch jest jedynym klejem, który może trzymać ciało i duszę razem. Ale mój przyjaciel miał rację: w tajemniczym smaku jest coś szczególnie nadgorliwego. A może lepsze słowo jest bezwstydne - nie przeprasza się w sercu industrialnego smaku. Jej obrzydzenie tylko pogłębiło moje zainteresowanie. Fascynuje mnie jedzenie, które wielu moich rówieśników uważa za niedorzeczne, a nawet odpychające. Jako historyk badałem żywność w puszkach, sztuczne mięso i MSG; w tej chwili pracuję nad książką o sztucznych smakach, opartą na moich badaniach doktoranckich nad historią nauk o smaku.

Nie ma jednego, ale dwa tajemnicze smaki Czterech Loko, tajemniczy smak Chapstick, a nawet tajemniczy sok z wapna.

Od czasu mojego pierwszego spotkania z Doritos wszechświat tajemnic smaków - wydania limitowanej edycji z nieujawnionymi smakami typu „zgadnij, jeśli potrafisz”, zwykle związane z konkursami i nagrodami - znacznie się rozszerzyło. Nie ma jednego, ale dwa tajemnicze smaki Czterech Loko, tajemniczy smak Chapstick, a nawet tajemniczy sok z wapna.

W marcu 2017 roku Soylent - firma, której założyciel kiedyś całkowicie odrzucił ideę „smaku” - ogłosiła tajemniczy smak limitowanej edycji. W rodzaju szarady cyberpunkowej można go było kupić tylko za bitcoiny na Soy Route, stronie firmy w ciemnej sieci. Tego lata kanadyjskie Pringles pojawiło się w innym nurcie dzięki podrobionemu podcastowi z prawdziwej zbrodni z udziałem Evelyn de Paris, fikcyjnego montrealskiego „dziennikarza śledczego”, który próbuje rozwikłać tajemnicę smaku Pringles.

Ogromna ilość energii, pomysłowości i inwestycji poświęcona jest na stworzenie systemu żywności, który nie tylko karmi nasze ciała, ale także zaspokaja nasze pragnienia. Firmy produkujące żywność i napoje starają się znaleźć sposoby na zniewolenie naszych kapryśnych apetytów; wielonarodowe firmy „wywiadu rynkowego” przewidują pożądane smaki w przyszłym roku; Specjaliści od smaku dostosowują kreacje chemiczne, aby wywoływać egzotyczne smaki. Ponieważ świat żywności coraz bardziej przypomina szybką modę - zmieniając trendy w coraz szybszym tempie - przyzwyczailiśmy się, że rzucają się na nas nowe wrażenia smakowe, czy to kurkuma, czy gochujang, czy berbere z Etiopii.

Jednak przez większą część historii ludzkości niemożność rozpoznania, jak coś będzie smakować, nie była dobra: była oznaką niebezpieczeństwa. Tajemnicze smaki „są sprzeczne z tysiącleciami historii ewolucji, w których musieliśmy odkryć nasze środowisko i zdobyć wystarczającą ilość żywności, aby przetrwać bez spożywania trucizny” - wyjaśnia dr Rachel Herz, ekspert psychologii sensorycznej i autor książki „Dlaczego jemy to, co” Jemy.

„Tajemnicze smaki - powiedział mi Herz - są luksusem egzystencji XXI wieku”.

Innymi słowy, możemy pozwolić sobie na „tajemnice smaku”, ponieważ jesteśmy względnie pewni, że podobne do jedzenia rzeczy, które wkładamy do ust, nie zabiją nas - przynajmniej nie od razu. Mimo to, jeśli kiedykolwiek próbowałeś tajemniczego smaku, wiesz, że zwykle nie są to, ściśle mówiąc, luksusy. Większość z nich jest dość obrzydliwa. Co więc obecny boom w tajemniczych smakach może nam powiedzieć o stanie przemysłowej żywności i naszym związku z nią?

Byłem zaskoczony, gdy odkryłem, że konkursy o tajemniczym smaku są organizowane przynajmniej od lat trzydziestych. Znalazłem ogłoszenia o tych konkursach w lokalnych i regionalnych gazetach obejmujących większą część XX wieku. Przeważnie dotyczyły lodów, a celem nie było odgadnięcie smaku, ale wymyślenie fajnej nazwy dla nowej mieszanki lub wirowania. (Niektórzy zwycięzcy z lat 30. XX wieku to: Fruitabunda i Mellow Mix.) Zwycięzcom konkursu obiecano gotówkę i inne nagrody, w tym czterodniowe wakacje w Disneylandzie (lody Stewarta, 1956), coupe Plymouth Gold Duster (Carnation, 1973), lub złowieszczo brzmiąca „tajemnicza podróż do„ gdzieś ”” (Oak Farms, 1958).

Są też tajemnicze smaki, które są trwałym elementem krajobrazu sprzedaży detalicznej. Klasycznym przykładem jest lizak Dum Dum z opakowaniem ze znakiem zapytania - tym, który nieuchronnie wyciągasz z akwarium na biurku recepcjonistki w gabinecie lekarskim. Spangler Candy Company ujawniło kilka lat temu, że te tajemnicze lizaki upadają na początku każdej partii, mieszając ślady wcześniejszego smaku z nowym. (Wydaje się, że dzieje się tak również w przypadku lotników „White Mystery”). Tego rodzaju tajemnice smaków nie mają rozwiązania - a raczej rozwiązaniem jest sama nieokreśloność, nieuniknione zmiany, które występują w masowej produkcji.

To, co odróżnia nową falę tajemniczych smaków od obu tych rzeczy, jest następujące: celem jest rozwiązanie zagadki tożsamości, pochłonięcie nieznanego i wyzyskiwanie jego prawdziwej nazwy. Innymi słowy, smak został z gamifikowany.

Pierwsze fale tego trendu pojawiły się około 2002 roku, kiedy Mars Inc. opublikował specjalne wydanie Skittles i Starburst z bielonymi białymi tajemniczymi cukierkami zmieszanymi z tęczą. Konsumenci zostali zaproszeni do skorzystania z Internetu i podania domysłów (wraz z danymi osobowymi), aby uzyskać szansę na wygranie nagród. Potem pojawiły się inne tajemnicze smaki, szczególnie w przejściu do cukierków.

Punktem zwrotnym był rok 2008, kiedy Doritos podniósł stawkę dzięki „The Quest”. Ten konkurs o tajemniczych smakach był powiązany z opartą na Flashu, wielowątkową łamigłówką z rozbudowaną historią o „złotym ARTIFACTIE ogromnego bogactwa, oczekującym na odkrycie w TAJNE MIASTO ”- trochę jak Myst, ale dla Doritos. Prawidłowe odgadnięcie smaku było dopiero początkiem. Aby wygrać nagrodę w wysokości 100 000 $, finaliści, którzy przeszli przez tę grę, musieli wziąć udział w serii prób fizycznych w Las Vegas, a także „intensywnych wyzwań umysłowych”, takich jak „rozwiązanie anagramu w ciemnej windzie oświetlonej czarnymi światłami” w kasynie Planet Hollywood, zgodnie z komunikatem prasowym. (Tajemniczym smakiem był Mountain Dew.)

Wydaje się, że złamało to pieczęć, poszerzając terytorium tajemniczych smaków ze słodkich na pikantne i uwalniając rosnącą hordę tajemniczych smaków produktów, w tym kolejne generacje tajemniczych Doritos w Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Były tajemnicze świeckich i tajemniczych Peeps, tajemnicze Icee, a teraz tajemnicze musujące lody. Wraz z rozwojem mediów społecznościowych tajemnicze smaki uległy zwielokrotnieniu, a strategia marketingowa zmieniła się ze skomplikowanych gier online na mniej indeksowane posty indeksowane hashtagiem, tworząc rodzaj otwartego forum na temat gustów.

Jak często zastanawiasz się nad właściwościami Oreo lub sposobem, w jaki rozwija się smak chipsa ziemniaczanego?

Grywalizacja tajemniczych smaków jest nierozerwalnie związana z Internetem, tym bezzapachowym, pozbawionym smaku królestwem, w którym spędzamy tak dużo czasu i jego ogromnymi możliwościami gromadzenia danych. Dla firm spożywczych nasze upodobania i preferencje są prawdziwymi tajemnicami, które rodzą pytanie: czy tajemnicze smaki są narzędziem do gromadzenia danych o naszych spostrzeżeniach i preferencjach, upodobaniach i antypatiach? Co stanie się ze wszystkimi domysłami dotyczącymi smaku, dobrymi i złymi, przesłanymi za pośrednictwem platform internetowych? Ostateczne odpowiedzi na te pytania są trudne.

Ale jeśli Internet ułatwia przesyłanie danych o tym, co smakujemy, zachęca nas również do dzielenia się naszymi doświadczeniami z innymi. W związku z tym eksplozja popularności tajemniczych smaków może być jedną z konsekwencji „snakularyzacji” amerykańskiego jedzenia, transformacji od wspólnego posiłku w kierunku całodobowego samodzielnego karmienia, napędzanego niepokojem, nudą, lub faktyczny głód. „Przekąski są teraz najważniejszą okazją do spożywania posiłków w Ameryce” - powiedział mi Brad Hanna, wiceprezes wykonawczy w Barkley-FutureCast, firmie zajmującej się badaniem rynku specjalizującej się w dekodowaniu milenijnych pragnień. Zaspokojenie przekąski jest intensywne, ale samotne. Patrzę na ekran, gryząc niebieskiego Twizzlera; patrzysz na ekran, rozmazując proszek Doritos na klawiaturze laptopa. Każdy z nas wybrał przekąskę, która nam odpowiada, tę, która pozwoli nam przetrwać resztę dnia roboczego, i jemy w ciszy, w samotności.

Tajemnicze smaki są fenomenem przekąsek, ale zostały zaprojektowane tak, aby komentować je i udostępniać. Być może dlatego tak wiele tajemniczych smaków jest dziwacznych lub oburzających, takich jak Mountain Dew Doritos z 2008 roku lub frytki Truflowe z Zachodniego Wybrzeża z 2015 roku. Z tego powodu mogą być szczególnie popularne wśród tysiąclecia i konsumentów Gen Z. Te grupy wiekowe, jak mówi Hanna, są nastawione na „dzielenie się doświadczeniami”, zwłaszcza tych, które nie czują się elitarne. „Tajemnicze smaki są bardzo integracyjne” - zauważa. Zamiast jeść samemu, jemy razem - nawet jeśli tylko za pomocą hashtagu w mediach społecznościowych.

Pisząc ten artykuł, zgromadziłem niewielką kolekcję przedmiotów o tajemniczym smaku, w tym nieotwarte pudełko tajemniczych smaków Oreos z lata 2017 r.

Technicznie rzecz biorąc, Oreos wygasły w lutym, ale wierzę w nieskazitelność żywności przemysłowej, dlatego bez obaw wybieram ciastko i gryzę. Od razu jasne jest, jakie jest rozwiązanie tej tajemnicy. Ma wysoką, gumowatą słodycz - sugerującą owocowość bez wywoływania żadnego konkretnego owocu - która bez wątpienia krzyczy OWOCE OWOCÓW! z kreskówkowym megafonem.

Rozpoznanie było automatyczne i natychmiastowe, jak odruch, mimo że od wieków nie jadłem Owocowego Kamyka. Jest to jedna z usług oferowanych przez tajemnicze smaki: mogą sprawić, że znane smaki będą znów dziwne. Jednak w większości przypadków tajemniczy smak wywołuje nie pewność, ale wątpliwości i dezorientację. To celowe. Biel - umyślny brak wskazówek kolorystycznych - jest powszechnym shibbolethem o tajemniczym smaku, powstrzymywaniem kluczowych informacji, które mają na celu unieruchomienie oceny sensorycznej.

Grywalizacja tajemniczych smaków jest nierozerwalnie związana z Internetem, tym bezzapachowym, pozbawionym smaku królestwem, w którym spędzamy tak dużo czasu i jego ogromnymi możliwościami gromadzenia danych.

Zwykle, kiedy jemy, skupiamy się na hedonice: Czy to lubię? Czy mi się to nie podoba? Jak bardzo to lubię? Jaki jest mój ulubiony Ale jak często zastanawiasz się nad właściwościami Oreo lub sposobem, w jaki rozwija się smak chipsa ziemniaczanego? Tajemniczy smak wymaga od ciebie poważnego rozważenia zapachu i smaku - nawet uważnie. Smaki przetworzonej żywności stanowią sekwencję świadomych wyborów; są to przedmioty o nieskazitelnym designie. Tajemniczy smak zachęca do podjęcia zadania konsumpcji przy użyciu tego samego rodzaju analitycznego rozumowania, co eksperci chemicy smaku, którzy przede wszystkim skonstruowali smak.

Ale oznacza to także konfrontację z podstawową nieokreślonością smaku. Na poziomie chemicznym cząsteczki smaku są lotne, rozwiązłe i niewykluczone. Tę samą substancję chemiczną można znaleźć w zielonej papryce i białym winie lub w sosach rakietowych o smaku wiśniowym i fantazyjnych marcepanach, przyjmując różne znaczenia zmysłowe w tych różnych postaciach. Każdy z nas postrzega świat inaczej, z różnymi układami receptorów czuciowych, ale to, jak doświadczamy i interpretujemy smaki, jest kształtowane nie tylko przez naszą unikalną biologię, ale także przez całe nasze życie doświadczeń napotykających te cząsteczki na wolności. W ten sposób smak „może wywołać scenariusz niebieskiej sukienki / złotej sukienki” - mówi Herz, psycholog sensoryczny, odnosząc się do wirusowego memu, który zaskoczył wszystkich w 2015 roku. Innymi słowy, tę samą cząsteczkę można legalnie interpretować inaczej sposoby różnych ludzi.

Kiedy gryziemy się i zastanawiamy: „Co to jest?” Niejako sondujemy nasze zmysłowe historie jako zjadacze: „Gdzie wcześniej tego skosztowałem?”

Ale jest inny sposób podejścia do smaków, taki, który pozwala odejść od przywiązania do realizmu i oddaje się zmysłowej abstrakcji. Rozmawiałem z Seanem Raspetem, artystą pracującym z chemikaliami o smaku i aromacie oraz entuzjastą tajemniczych smaków. Raspet zaprojektował smak Soylent i obecnie pracuje nad niespożywczym, hybrydowym projektem artystycznym / komercyjnym rozwijającym źródło pokarmu z alg.

Raspet postrzega cząsteczki smaku jako „materiały rzeźbiarskie”, narzędzia do osiągnięcia pewnego rodzaju abstrakcji sensorycznej. „Jest podobny do tego, co stało się ze sztuką wizualną na początku XX wieku” - powiedział mi. „Artyści zaczęli samodzielnie myśleć o elementach malarstwa; jak kolor lub znak może być własną obecnością, niezależnie od tego, jak można go użyć do namalowania obrazu czegoś na świecie. ”

Wyjaśnia: „Staram się, na ile to możliwe, w opracowywanych przeze mnie smakach, aby nie odwoływały się do konkretnych rzeczy”.

Co by było, gdybyśmy myśleli o tajemniczych smakach w ten sam sposób? Nie jako dziwaczne symulacje „prawdziwych” rzeczy, ale jako doznania zmysłowe dla siebie?

Patrząc na to z innej strony, tajemnicze smaki nie są wyjątkiem, ale regułą. Otaczają nas tajemnice smaku. „Naturalny smak”, „sztuczny smak”, „naturalnie esencjonalny” - wszystkie te terminy są czarnymi skrzynkami, zawierającymi długie listy związków chemicznych, które nadają potrawom smakowym. Ale nawet gdybyśmy otworzyli te skrzynki, uzyskali dostęp do tych list chemikaliów i prześledzili ich źródła, nie bylibyśmy bardziej oświeceni. Nie ma to znaczenia w substancji chemicznej; wywołuje to zmysłowe doznanie.

„Tajemnica” może oznaczać coś poza zasięgiem ludzkiego zrozumienia, na przykład dlaczego wszechświat istnieje lub co dzieje się po naszej śmierci. Ale tajemnicą może być również zaproszenie do gry, do układania puzzli, swobodnego kojarzenia i nie ograniczania się do nazwy na opakowaniu. Nieokreślona jakość tajemniczych smaków nie stanowi odpowiedzialności - jest szansą.

To, czego mój przyjaciel, który był skandalizowany przez mój testowy smak DORITOS® JACKED ™ 2653, nie rozumiał, to: To nie jest to, co jest w torbie. To jest to, co do tego wnosisz.