Surowe kontra gotowane: Która dieta jest najbardziej pożywna?

Jesteś pewny?

Surowa, oparta na roślinach dieta to oczyszczanie, detoksykacja, energetyzowanie i oczyszczanie, jeśli w Internecie jest coś do zrobienia. Nie musisz szukać zbyt ciężko, aby znaleźć imponujące listy wielu leczniczych właściwości surowej diety. Ale bardzo trudno byłoby znaleźć jakiekolwiek dowody.

Zamiast tego znajdziesz wiele dowodów na uszkodzenie, które może powodować taka dieta: niedożywienie, bezpłodność, utrata masy kostnej. Ale najpierw definicja.

„Surowy” jest ogólnie definiowany jako żywność, która nie została przetworzona chemicznie lub podgrzana do temperatury powyżej 48 ° C.

To dieta oparta na wielu pokarmach roślinnych - co samo w sobie jest dobrą rzeczą. Jestem wszystkożercą, który je duże ilości pokarmów roślinnych. Niektóre z nich są nawet surowe.

Surowe niekoniecznie oznacza wegańskie - na przykład możesz jeść surowe jaja, ryby lub pić niepasteryzowane mleko, ale większość surowych dietetyków wyklucza wszystkie pokarmy pochodzenia zwierzęcego. Zwykle dieta opiera się na owocach, warzywach, orzechach, nasionach i ziarnach i fasoli.

Co oni mówią

Korzyści zdrowotne wynikające z diety surowej żywności mają obejmować:

  • Lepsze zdrowie serca
  • Zapobieganie rakowi
  • Czysta skóra
  • Poprawione trawienie
  • Lepsza czynność wątroby
  • Większa szansa na wywrócenie większości chorób
  • Utrata masy ciała

To wszystko bunkum - z wyjątkiem ostatniego przedmiotu. Na pewno schudniesz na surowej diecie. To dlatego, że będziesz niedożywiony. Jest podobny do głodu, ale droższy.

Powodem, dla którego można oczekiwać niedożywienia, jest to, że ludzkie jelita nie są zbudowane do trawienia surowych pokarmów roślinnych.

Nie masz odwagi

Istnieją dwa rodzaje roślinożerców i poprzez ewolucję opracowali złożone układy trawienne do zarządzania dużą ilością konsumowanej materii roślinnej.

Pierwszym rodzajem roślinożercy jest przeżuwacz, zwierzę, które ma złożony czterokomorowy żołądek ułatwiający rozkład surowej celulozy. Ta grupa roślinożerców obejmuje bydło, kozy i jelenie. Jedzenie jest regurgitowane, a proces trawienia powtarza się, w procesie zwanym żuciem cudu.

Nie jesteś krową

Drugi rodzaj roślinożercy - zwany fermentatorem tylnego jelita - ma powiększony kątnica i złożoną okrężnicę, które działają jak „zbiornik” fermentacyjny do trawienia materiału roślinnego. Ta grupa roślinożerców obejmuje słonie, konie, nosorożce i króliki.

Obejmuje również goryle i inne naczelne. Nie obejmuje ludzi.

Nawet przy specjalnie dostosowanym układzie trawiennym oba rodzaje roślinożerców muszą wypasać się przez cały dzień, aby zużyć wystarczającą ilość kalorii, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie na energię.

Ludzie po prostu nie są wyposażeni w odpowiedni sprzęt jelitowy, aby efektywnie trawić większość surowców roślinnych. Ty, jako wyewoluowany członek gatunku Homo sapiens, nie masz ani czterokomorowego żołądka, ani powiększonego jelita grubego i jelita ślepego; zamiast tego masz prosty żołądek i krótką okrężnicę, cechy charakterystyczne dla wszystkich wszystkożernych.

Tworzenie, a nie trawienie

Jako wszystkożercy, którzy nie muszą wypasać się przez cały dzień, mamy dużo wolnego czasu, aby dalej być kreatywnym.

Nie.

My, ludzie, możemy być blisko spokrewnieni z gorylami - dzielącymi 98% naszego DNA - ale pozostałe 2% robi dużą różnicę. Goryle muszą jeść do 40 funtów materiału roślinnego dziennie, aby uzyskać wszystkie potrzebne kalorie. Nie są jednak zbyt kreatywni.

Posiadanie prostego jelita oznacza, że ​​gdybyś nadal był przekonany argumentem, że dieta z surowej żywności roślinnej jest drogą do oczyszczenia, i zdecydujesz się spróbować, prawie na pewno skończysz z niedoborami składników odżywczych, w tym z witaminą B12 i kwasy tłuszczowe omega-3.

Witamina B12 ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania mózgu, dlatego nic dziwnego, że problemy z pamięcią i powolne procesy umysłowe są najczęściej zgłaszanymi problemami poznawczymi związanymi z niedoborem tej witaminy. Bez suplementacji długotrwały niedobór może prowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia mózgu.

Kwas tłuszczowy omega-3, DHA, ma również kluczowe znaczenie dla funkcjonowania mózgu. Bez wystarczającej ilości DHA możesz znaleźć się w depresji i lęku.

Zamiast oczyszczenia i oświecenia można spodziewać się trzech głównych rezultatów:

1. Brak miesiączki

Jest to powszechny wynik dla kobiet. W jednym badaniu z udziałem osób regularnie spożywających surową dietę jedna czwarta z 297 kobiet miała częściowy lub całkowity brak miesiączki, brak miesiączki.

2. Utrata masy ciała

Dieta surowa to z pewnością skuteczna metoda odchudzania, ze względu na jej niską przyswajalność. Im wyższy procent surowej żywności w diecie, tym więcej zaobserwowanej utraty wagi i niższy BMI.

„Ponieważ wielu dietetyków surowej żywności wykazywało niedowagę i brak miesiączki, nie można zalecać długoterminowej diety surowej.” (Koebnick i in.)

3. Utrata kości

Długotrwałe przestrzeganie diety surowej żywności może spowodować utratę kości lub osteoporozę. W jednym badaniu porównano 18 niepalących niepalących surowo-spożywczych w wieku 33–85 lat, bez historii chorób przewlekłych, z podobnymi ochotnikami, którzy jedli typową amerykańską dietę (która, jak można bezpiecznie założyć, nie jest szczególnie zdrowa). Zawartość mineralna kości i gęstość odcinka lędźwiowego kręgosłupa i okolicy biodrowej były znacznie niższe w grupie surowej żywności niż w typowej amerykańskiej grupie dietetycznej.

Wszystko to może wydawać się sprzeczne z intuicją; na pewno jedzenie surowej żywności jest bardziej naturalne niż jedzenie gotowane? W końcu gotowanie jest formą przetwarzania żywności.

Podobnie jak nasi bliscy krewni, szympans i goryl, my, ludzie, kiedyś spożywaliśmy surowe pokarmy z podobnym układem trawiennym. Zanim pojawił się rodzaj Homo, około 2,6 miliona lat temu, mieszkaliśmy na drzewach, żyjąc głównie z owoców i innych surowych pokarmów.

Mieliśmy też wtedy znacznie większe jelita, zęby i szczęki. Potrzebujesz ich, aby rozbić całą tę celulozę. Niestety mieliśmy też znacznie mniejsze mózgi. Nie możesz mieć wszystkiego.

Każdy wybór

Wszystko to zmieniło się, gdy zaczęliśmy badać firmę Terra, zaczęliśmy wymiatać mięso i spożywać skorupiaki.

Potem odkryliśmy, jak rozpalić ogień.

Geniusz

Richard Wrangham jest profesorem antropologii biologicznej na Uniwersytecie Harvarda i autorem książki Catching Fire: How Cooking Made Us Human. Twierdzi, że gotowanie pomogło ukształtować nasze przeznaczenie i zmieniło naszą fizjologię.

Wrangham bada, w jaki sposób, kiedy zeszliśmy z domów na drzewie, stanęliśmy na dwóch nogach i polowaliśmy na pożywienie, ogień zapewnił nam ochronę przed drapieżnikami, których potrzebowaliśmy.

Nauczyliśmy się również gotować.

Wiemy, że od co najmniej 500 000 lat ludzie gotują swoje jedzenie. Według Wrangham jest to prawdopodobnie znacznie dłużej - nawet 1,8 miliona lat. Wtedy pojawił się Homo erectus z mniejszymi zębami i jelitami (i większymi mózgami) niż ich przodkowie żyjący na drzewach.

Gotowanie nie tylko sprawia, że ​​jedzenie jest smaczniejsze, ale także bardziej odżywcze. Po ugotowaniu pokarmu roślinnego niestrawna część celulozy jest rozkładana, a zawarte w niej składniki odżywcze są uwalniane do wchłaniania. Mimo że niektóre składniki odżywcze są tracone w procesie gotowania, gotowane jedzenie nadal zapewnia znacznie wyższy poziom biodostępnych składników odżywczych niż surowe.

Niektóre chemikalia roślinne w żywności, takie jak likopen karotenoidowy w pomidorach, stają się dostępne do wchłonięcia tylko po ugotowaniu żywności. W przeciwnym razie przechodzą przez ciebie jak stracona szansa.

Gotowanie mięsa sprawia, że ​​jest ono bardziej odżywcze, ponieważ podgrzewanie zmiękcza mięso, proces, który uwalnia składniki odżywcze i zmniejsza potrzebę długotrwałego żucia (oraz dużych zębów i szczęki).

„Wszystkie badania ludzkich surowych pożywienia oraz wiele porównań zwierząt domowych i dzikich na diecie gotowanej i surowej prowadzą do tego samego wniosku: im więcej gotowanej żywności w diecie, tym większy przyrost energii netto.” (Wrangham i Carmody)

Istnieją wyjątki. Niektóre pokarmy roślinne, na przykład owoce, składają się głównie z wody i prostych cukrów, dlatego są łatwe do strawienia, co sprawia, że ​​gotowanie staje się zbędne i niepożądane.

Zmiany w sposobie, w jaki jedliśmy, przyniosły zmiany w naszym ciele: gotowanie zmieniło nasze szczęki i zęby oraz wyeliminowało potrzebę długiego, złożonego przewodu pokarmowego. Gotowanie żywności zmniejsza wytrzymałość, a zatem potrzeba większych zębów do żucia.

Między około 100 000 a 10 000 lat temu wielkość ludzkiego zęba zaczęła się kurczyć w tempie 1% co 2000 lat, zjawisko to przypisuje się gotowaniu.

„Małe wnętrzności prawdopodobnie wyjaśniają, dlaczego współcześni ludzie źle sobie radzą na surowej diecie i dlaczego żadne ludzkie społeczeństwo nie żyje bez gotowania.” (Wobber i in.)

Jeśli porównamy się do naczelnych jedzących surowe pokarmy o podobnej wielkości, nasze jelita są około 60% mniejsze.

Nie musimy też jeść tak dużo, ponieważ gotowane jedzenie ma znacznie większą wartość opałową niż surowe. My, ludzie, nie pasiemy zwierząt, które muszą mieć nos przez cały dzień.

Nie jest częścią ewolucji

Gotowanie - jest w twoich genach

Rezultatem tego wszystkiego jest to, że jesteśmy genetycznie przystosowani do jedzenia gotowanych potraw.

Wrangham sugeruje, że z powodu tej adaptacji genetycznej wszelkie próby życia wyłącznie na surowej żywności są szkodliwe dla naszego zdrowia - w rzeczywistości nie moglibyśmy przeżyć. Głód, niedożywienie i bezpłodność oznaczałyby nieuchronne wyginięcie.

Pomimo dowodów, argument za surowym pokarmizmem poparty jest dużą ilością pseudonauki. Korzyści przypisuje się „żywym” enzymom obecnym w surowej żywności, enzymach, które są niszczone przez gotowanie.

Jednak żołądek jest bardzo kwaśnym środowiskiem, tak jak musi być, w celu trawienia białek. Wszelkie żywe enzymy - które są białkami - są dokładnie metabolizowane i wysyłane na drodze wszystkich białek. Dlatego produkujemy własne enzymy.

Kiedy gotujesz jedzenie, niszczysz wiele szkodliwych patogenów, w tym bakterie, takie jak E. coli, Salmonella i Listeria.

Gotowanie niszczy również lektyny, „anty-odżywcze”, które zakłócają wchłanianie składników odżywczych i uszkadzają błonę jelitową. Są najbardziej obfite w nasionach, ale występują również w korzeniach, liściach i cebulach.

Lektyny te służą celowi w odniesieniu do rośliny - zapewniają ochronę przed atakiem owadów.

Wszystko sprowadza się do smaku

Gotowane jedzenie ogólnie smakuje lepiej niż surowe jedzenie, z wyjątkiem niektórych potraw, takich jak owoce i sałatki. Myślę, że możemy bezpiecznie założyć, że nasi przodkowie nie gotowali jedzenia, ponieważ chcieli więcej składników odżywczych lub większych mózgów. Woleli smak.

Nie są jedynymi. W 2008 r. Naukowcy poinformowali o wynikach eksperymentu na wielkich małpach, aby sprawdzić, czy wybiorą surowe czy gotowane jedzenie, jeśli dadzą wybór, i stwierdzili, że prawie zawsze wolą gotowane jedzenie.

Na całej planecie nigdy nie znaleziono populacji ludzkiej żyjącej na surowej diecie.

Gotowane na gorąco jedzenie stanowi idealne antidotum na chłodne zimowe wieczory, takie jak ciepły uścisk. Sprawia, że ​​pora ciemności jest znośna, kiedy myśl o zimnym surowym jedzeniu chłodzi kości.

Jedzenie to nowa religia, kult świeckiego. Uważaj, w co zdecydujesz się wierzyć. Nie daj się przekonać, że kiełkowa fasola mung jest pyszna, gdy instynkt mówi ci inaczej. Gotuj prawdziwe jedzenie i ciesz się nim, wiedząc, że odżywia ono Cię w sposób wyjątkowo ludzki.