Gwałt w magazynie. Po omacku ​​w barze. Dlaczego branża restauracyjna jest tak okropna dla kobiet?

„Czułem się osaczony, uwięziony i przestraszony”

(Ilustracja iStock / Lily)

Na podstawie opowiadania Maura Judkis i Emily Heil z Washington Post.

Kobiety są podatne na zagrożenia w prawie każdym calu restauracji. Za barem. Gospodyni stoi tam, gdzie witają się patroni. Za kuchenkami i przed zmywarkami.

Od sprośnych komentarzy po gwałt, niewłaściwe zachowanie seksualne jest dla wielu po prostu częścią pracy. Odbywa się w podmiejskich sieciach i olśniewających trzygwiazdkowych restauracjach Michelin, a ich sprawcy mogą być równie łatwo właścicielami, jak zwykli barbacy.

Washington Post przeprowadził wywiady z ponad 60 osobami w całym kraju, które albo twierdziły, że doświadczyły takiego traktowania podczas pracy w restauracji, albo były tego świadkami. Mężczyźni nie są odporni na wykorzystywanie, ale zdecydowana większość ofiar, z którymi rozmawiał Washington Post, to kobiety. Ich historie pokazują, że to, jak kobiety doświadczają molestowania seksualnego, zależy od ich miejsca w ekosystemie restauracji. Kucharze są nękani przez innych kucharzy, serwery są nękani przez wszystkich. Imigranci i młodzi ludzie - którzy stanowią duży procent siły roboczej - są szczególnie narażeni.

Zgłoszone przypadki

W 2015 r. Do Komisji ds. Równego Zatrudnienia wpłynęło 5431 skarg dotyczących molestowania seksualnego ze strony kobiet. Z 2 036 twierdzeń, które wymieniają branżę, 12,5 procent pochodzi z branży hotelarskiej i spożywczej, bardziej niż jakakolwiek inna kategoria, według National Law's Law Center.

Źródło: Badanie The Restaurant Opportunities Center United, 2014

Sondaż wykazał, że jedna trzecia kobiet stwierdziła, że ​​niepożądane dotykanie było rutyną.

Zarządzanie

Wiele kuchni to kluby dla chłopców, zdominowane przez machismo i migające noże. Zarządzanie ma również ogromną moc przy planowaniu. Nakłonienie pracownika restauracji do złej zmiany może wpłynąć na jego przepływy pieniężne w zależności od liczby otrzymanych wskazówek.

„Czułem się osaczony, uwięziony i przestraszony”

Pewnego dnia siedem lat temu Miranda Rosenfelt - wówczas kucharz - rozpoczęła pracę w restauracji Jackie w Silver Spring, MD, aby pomóc w inwentaryzacji na prośbę jednego z jej bezpośrednich przełożonych. Powiedziała, że ​​przełożony nęka ją od miesięcy.

Miranda Rosenfelt. (Essdras M Suarez dla The Washington Post)

Kiedy Rosenfelt, lat 31, weszła do wąskiego pokoju w piwnicy, z dala od zgiełku kuchni, odwróciła się i zobaczyła, że ​​„stoi tam z nogawkami na podłodze i penisem w dłoniach”, blokując jej wyjście z Piwnica, powiedziała.

„Czułem się osaczony, uwięziony i przestraszony, a tak się złożyło, że kazał mi uprawiać seks oralny, i to było okropne. I przez cały czas mówił takie rzeczy, jak: „Och, zawsze chciałem to zrobić”. Jej instynkt brzmiał: „nic nie robić i czekać, aż to się skończy. Ponieważ dzięki temu jestem najbezpieczniejszy ”.

Skarga do kierownictwa - o zarządzaniu

Siedem lat temu Vaiva Labukaite dostała pracę barmańską w restauracji sławnego szefa kuchni Ricka Moonena, RM Seafood, w Las Vegas.

Niedługo po tym, jak zaczęła, zarzuciła w pozwie, jej kierownik, Paul Fisichella, zaczął ją nękać werbalnie. Strzepnęła go i przypomniała mu, że jest żonaty. Pewnego razu złapał ją za rękę i położył na jej kroczu, aby poczuła jego penisa, jak twierdziła w pozwie. Labukaite, obecnie 38, powiedziała The Washington Post, że incydent miał miejsce, gdy byli w restauracji, popijając kieliszek wina po jej zmianie.

„Przez pewien czas byłem trochę w szoku”, powiedział Labukaite. „Powiedziałem mu, że to się nie powtórzy”.

Fisichella „stanowczo zakwestionowała roszczenia”, zgodnie z jednym z jego prawników.

Labukaite powiedział, że Fisichella wciąż zastanawiała się nad możliwością jej awansu. Pewnego wieczoru, jak twierdziła, Fisichella powiedziała jej, że musi pójść z nim i Moonen na kolację, aby „porozmawiać o moim awansie w firmie”. Wsiadła do samochodu z Fisichellą „i wtedy zaczął mnie obmacywać i wkładać ręce w górę mojej spódnicy. I znowu byłem w szoku. ”

Później poskarżyła się na molestowanie seksualne kierownictwu restauracji i „następną rzeczą, o której wiesz, moje zmiany spadały z pięciu dni w tygodniu do dwóch dni w tygodniu”. Złożyła pozew przeciwko Fisichelli i RM Seafood, a ostatecznie stronom osiedlił się, a restauracja osiedliła się w imieniu Fisichelli, według jego adwokata. Zarówno Moonen, jak i RM Seafood odmówiły komentarza.

Współpracownicy

Molestowanie jest tak rutynowe, że wielu pracowników restauracji twierdzi, że nie uważa komentarzy seksualnych ani dotykania za warte zgłoszenia.

Zapalniczka do głowy

Jedna z byłych serwerów z Seattle przemawiała pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nadal pracuje w branży.

„Ten konkretny busser. . . zaprosił mnie kilka razy, a ja zawsze mówiłem „nie” - powiedziała. „Podszedł za mną, a ja miałem naprawdę długie włosy, a on trzymał zapalniczkę pod moimi włosami, jakby miał zamiar podpalić moje włosy”.

Dyrektor generalny widział, jak to robi, kazał mu się zatrzymać i napomniał, ale potem „Wszyscy mieliśmy wrócić do pracy, jakby wszystko było normalne”. Powiedziała, że ​​busser nie został zwolniony. Incydent miał miejsce około 15 lat temu, a ona nie powiedziała nikomu w tym czasie.

Używanie widelca do ochrony

36-letnia Maya Rotman-Zaid, szefowa kuchni, powiedziała, że ​​została osaczona około 12 lat temu przez współpracownika, który próbował złapać ją w chłodni.

„Facet próbował mnie wyczuć, a ja włożyłem widelec w nogę” - powiedziała. Przyjaciel, któremu zwierzyła się z potwierdzonych szczegółów tej historii The Washington Post. Chociaż nie sądzi, że złamała mu skórę, „krzyczał i wybiegł stamtąd, jakby to się nigdy nie wydarzyło. Mówię o zawstydzeniu. Ale nigdy więcej nie próbował mnie dotknąć.

Rotman-Zaid powiedział, że kobiety-szefowie kuchni nauczyli się „po prostu sobie z tym radzić”, gdy mężczyźni nękają ich, aby dopasować się i zyskać zaufanie męskich kolegów. Jeśli jesteś „pruderem i nie chcesz być w takiej sytuacji, nie przetrwasz zbyt długo w świecie restauracji”.

Zachowanie klienta

Serwery i barmani również muszą martwić się o nękanie ze strony swoich klientów. A ze względu na mentalność „klient ma zawsze rację” i presję pracy na napiwki, często czują się zmuszeni to zaakceptować.

Źródło: Bieżące badanie populacji Bureau of Labor Statistics

„Nie dotykaj mnie”

31-letnia Stefanie Williams powiedziała, że ​​cztery lata temu, kiedy pracowała w ekskluzywnej nowojorskiej stekówce jako kelnerka koktajlowa, została obmacywana przez jednego ze swoich stałych bywalców, bankiera inwestycyjnego, który spędził tam mnóstwo pieniędzy, bawiąc klientów.

Na przyjęciu świątecznym „podniósł rękę do mojej sukienki, położył rękę pod moją bielizną i zapytał, czy mam na sobie jakąś bieliznę” - powiedział Williams. Powiedziała, że ​​opowiedziała historię dwóm kolegom w tym czasie, a oni potwierdzili to konto w The Washington Post. Później „oparł pachwinę na moim tyłku i bardzo mocno pchnął” - powiedziała.

„Powiedziałem:„ Nie dotykaj mnie ”. Mówił:„ Och, teraz jestem złym facetem? ”

Williams powiedziała swojemu kierownikowi, że albo klient musi odejść, albo ona odejdzie, a on został wyprowadzony. Ale wkrótce wrócił.

Stefanie Williams. (Jennifer S. Altman dla The Washington Post)

„Czy to było stringi? Bikini?

Kiedy 33-letnia Sola Pyne była kelnerką w barze sportowym w Waszyngtonie w latach 2006–2009, kiedyś serwowała stół na wpół pijanych funkcjonariuszy policji, których rozpoznała po koszulkach i czapkach, na których widywali się w mieście Tydzień policji krajowej.

„Ciągle pytali, na jakiej bieliźnie mam: czy to stringi? Bikini? ”Powiedziałem mojemu przełożonemu i na początku zachichotał, ale powiedział, że jeśli posuną się dalej, aby go powiadomić”, powiedziała. „Po prostu pozwalam mu się przesuwać. Nie potrzebowałem żadnego dramatu ”.

Pracownicy restauracji imigranckich

Według National Restaurant Association prawie jedna czwarta pracowników restauracji pochodzi z zagranicy w porównaniu z 19 procentami dla całej gospodarki. I wiele z nich jest nieudokumentowanych: według Pew Research Center w 2014 r. Dziesięć procent siły roboczej w „miejscach jedzenia i picia” nie miało pozwolenia na pracę w USA.

Strach przed deportacją może sprawić, że nieudokumentowani pracownicy restauracji imigranckich, którzy są wykorzystywani, rzadziej zgłaszają takie nadużycia władzom.

Powtarzane gwałty w ciągu ośmiu lat

52-letnia Maria Vazquez jest wielojęzyczną matką sześcioletniej hiszpańskojęzycznej imigrantki z Meksyku, więc jej praca jako kucharza i zmywarki w Art's Wings and Things w South Los Angeles była ratunkiem. Ale pewnego dnia w 2005 roku, jak twierdzi, właściciel restauracji Arthur Boone osaczył ją na tyłach magazynu, w którym robiła inwentaryzację, i zgwałcił ją.

Maria Vazquez. (David Walter Banks dla The Washington Post)

Potem powiedziała, że ​​zabrał ją do sklepu z zapasami i wszyscy traktowali go jak króla.

Vazquez powiedział, że zwierzyła się swojemu księdzu, ale „powiedział mi, że jestem winien i że nie powinienem o tym mówić”.

Vazquez nie mogła sobie pozwolić na brak pracy, więc utrzymała pracę - i, jak twierdzi, Boone zabierał ją do magazynu. Twierdzi, że kiedy przeniosła się do innej lokalizacji restauracji - takiej, która nie miała magazynu - Boone zaatakował ją tam w łazience i że gwałty trwały przez okres ośmiu lat. Vazquez pozwała Boone w czerwcu 2014 r., Domagając się odszkodowania na podstawie 10 zarzutów wyszczególnionych w jej pozwie. Boone, który zaprzeczył zarzutom w odpowiedzi złożonej przez sąd, nie był w stanie uzyskać komentarza.

Vazquez jest jednym z nielicznych imigrantów, którzy mogli pozwać swoich pracodawców i wygrać. W pozwie przeciwko Boone i jego korporacji restauracyjnej sąd przyznał jej wyrok w wysokości ponad 1 miliona dolarów. Ale nie dostała ani grosza od Boone'a.

Jego działalność restauracyjna została zamknięta, a Vazquez nie był w stanie odebrać.

Czy nadchodzą zmiany?

W Nowym Orleanie, przebojowy raport Times-Picayune, powalił uber-restauratora Johna Besha, który zrezygnował po tym, jak dwie tuziny kobiet stwierdziły, że były ofiarami molestowania seksualnego w jego imperium - niektóre z nich sam Besh.

Od czasu wybuchu skandali Harveya Weinsteina i Besha społeczność restauracyjna przeżywała niezwykle introspektywny tryb.

Znany szef kuchni Anthony Bourdain, który uosabiał pysznego psa alfa z tradycji kuchennej, w ostatnich wywiadach publicznie poradził sobie z utrwalaniem „kultury broszurzy”, która pozwala na molestowanie seksualne bez kontroli. A gospodarz „Top Chef” Tom Colicchio wysłał list otwarty do męskich szefów kuchni na Medium, zauważając, że Besh nie był jednym z niewielu „złych jajek” i że ludzie musieli „uznać większą kulturę, z której wykluły się te wszystkie crummy jajka, i mieć trochę ciężkie rozmowy między nami, które są od dawna spóźnione ”.

Podczas gdy liderzy branży mówią o swojej winie, niektóre kobiety robią małe kroki.

Caroline Richter, kelnerka z Nowego Orleanu, która opisywała napaść klienta, założyła grupę o nazwie Medusa - nazwaną na cześć mitycznej dziewicy zamienionej w Gorgona jako karę Ateny za zgwałcenie przez boga Posejdona w świątyni Ateny - w celu stworzenia najlepsze praktyki w barach i restauracjach dotyczące molestowania seksualnego.

Ale wydziały szkoleniowe i silne działy zasobów ludzkich nie są panaceum: nawet duże sieci restauracji, które były przedmiotem procesów o molestowanie seksualne.

Zwolennicy - w tym Restaurant Opportunities Centre United - twierdzą, że podstawowa siła napędowa nękania jest z góry określona płaca minimalna, która jest o kilka dolarów niższa niż standardowa płaca minimalna.

Wiele kobiet, które rozmawiały z The Washington Post o tę historię, twierdziło, że mają nadzieję, że sagi Weinsteina i Besha spowodują zmianę w branży. Ale wielu zauważyło, że korzenie problemu sięgają głęboko i nie będą łatwe do wykopania.

Jednym z czynników jest względny brak kobiet na szczycie łańcucha żywnościowego, jako szefów kuchni, zdobywców nagród - a nawet jako dyrektorów generalnych.

  • Według Bureau of Labor Statistics tylko 21 procent szefów kuchni i szefów kuchni to kobiety.
  • Wiele kobiet jest zniechęconych ciągłym nękaniem, a także brakiem opieki zdrowotnej i regularnymi godzinami, co może utrudniać założenie rodziny.

Podczas gdy niektórzy twierdzą, że więcej kobiet w zarządzaniu mogłoby być rozwiązaniem, surowa kultura kuchenna jest tak wszechobecna, że ​​nawet głośne kobiety-szefowie kuchni należą do osób oskarżonych o molestowanie. Znana szefowa kuchni Anne Burrell została pozwana w 2008 roku za rzekome nękanie kilku pracowników Centro Vinoteca, restauracji, w której wówczas pracowała.

Zgodnie ze skargą Burrell skomentował dekolty pracowników i kształt ich piersi, nazwał pracownice „dziwkami”, a jednego pracownika „dziwką”. Pozew został rozstrzygnięty. „Sprawa została rozwiązana”, powiedział publicysta Burrella, który odmówił komentarza na temat istoty zarzutów.