Prawda w satyrze

Prezydent przepisuje historię pielgrzyma, mówi, że pierwsi osadnicy zostali nazwani „Drumpf”

Nazywając to „396. rocznicą pierwszej uroczystości Święta Dziękczynienia mojej rodziny”, prezydent próbuje zrewidować historię Ameryki

Pan Trump mówi, że jego przodkowie „już negocjowali umowę z dzikusami w 1621 r. Na zakup Manhattanu - w zasadzie jesteśmy właścicielami wyspy” (Credit: nydailynews.com)

Donald Trump w oszałamiającej próbie przekształcenia Święta Dziękczynienia w osobistą rodzinną historię wydał w biurze prasowym Białego Domu dramatyczny przepis oryginalnego opowiadania o pielgrzymie z 1621 r. W Plymouth w stanie Massachusetts.

Nazywając tę ​​nową wersję „oficjalnym kontem rządu USA z pierwszego święta Święta Dziękczynienia”, poprawiona historia wygląda mniej więcej tak:

W czwarty czwartek listopada Amerykanie oddają cześć najwcześniejszym osadnikom z pierwotnej niemieckiej rodziny Drumpf (później zwanej Trumps), a także niektórym rodzinom wtórnym znanym jako Bannons, Conways i Kushner. Wszystkie rodziny podziękowały Drumpfsom za to, że poprowadzili drogę do Nowego Świata podczas wielkiej uczty żniwa znanej jako pierwsze Święto Dziękczynienia. Nawet wtedy była to największa uczta Dziękczynienia na świecie, o którą możesz zapytać każdego.

Niemieccy osadnicy lub pielgrzymi założyli Plymouth Colony (którą później ulepszyli do Cadillac Colony). Drumpfowie byli protestantami, którzy chcieli oderwać się od Kościoła niemieckiego, ponieważ czcili pieniądze, a nie Boga, i chcieli znaleźć Nowy Świat, w którym mogliby zdzierać ludzi i zarabiać fortunę.

Ich statek, zwany Drumpf Mayflower, przewoził 101 mężczyzn, kobiet i dzieci podróżujących w kabinach pierwszej klasy ze spektakularnym widokiem na Ocean Atlantycki. Spędzili 66 dni na pełnym morzu, ale na głównym pokładzie znajdowało się najnowocześniejsze kasyno dla rozrywki, a także bufet „wszystko, co można zjeść” na pokładzie dziobowym. Uważa się, że znany niemiecki muzyk, John „Sebby” Bach, grał w holu statku, utrzymując wszystkich w dobrym nastroju.

Drumpfowie chcieli wylądować w Nowym Jorku, gdzie ostatecznie zbudowali imperium nieruchomości, ale z powodu panujących wiatrów z południa trafili do Plymouth. W najlepszym przypadku złej sytuacji otworzyli pierwszy oceaniczny klub golfowy w Ameryce, znany jako Drumpf Cape Cod, z pierwszym dołkiem, który zbierał się z naturalnego odkrywki o nazwie Plymouth Rock.

Przed tymi odważnymi niemieckimi pielgrzymami lądującymi w Massachusetts na wschodnim wybrzeżu Ameryki mieszkało plemię nielegalnych nielegalnie czerwonych i brązowoskórych zwanych „Indianami”, najprawdopodobniej imigrantów z Indii. Jak to zwykle robią dzicy, nosili we włosach pióra zamiast pomarańczowych tupecików (ulubione nakrycie głowy Drumpfów) i byli ubrani w surowe skóry zwierząt zamiast włoskich garniturów dla pielgrzymów i stroje Nordstrom dla kobiet - ludzie bardzo eleganccy te Drumpfy. Po części ze względu na ich prymitywny strój Hindusom zabroniono wstępu na pole golfowe Drumpf Cape Cod.

Indianie nazywali siebie „ludem Wampanoagów”, co Drumpfowie rozumieli jako „wkraczamy”. Ale skromni Wampanoagowie byli na coś dobrzy, łowili i polowali na Drumpfów, a także zebrali dziesiątki tysięcy akrów, które niemieccy pielgrzymi kupili za 10 centów za dolara.

W pierwszym pełnym roku w Nowym Świecie Drumpfs i inne niemieckie rodziny rozpoczęły eksport skór zwierzęcych i kukurydzy do Europy, zarabiając ponad miliard dolarów. Nie było wtedy żadnych rejestrów podatkowych, więc powiedzmy, że w rzeczywistości było to 10 miliardów dolarów.

Czuli się tak zarumienieni, że postanowili urządzić wielką ucztę do zbiorów, a nawet zaprosili Indian. Posiłek dla Indian składał się z jelenia, kukurydzy, skorupiaków i pokruszonych krwi na deser. Drumpfs, Bannons, Conways i Kushners zajadali się homarem, kawiorem z dorsza, crudytem i importowali czworonogi z Francji na deser.

Po obchodach Święta Dziękczynienia Drumpfowie ogłosili, że Hindusi łamią przepisy imigracyjne, które właśnie uchwalili podczas kolacji, i że długoletni mieszkańcy Wampanoag będą musieli opuścić. Aby podkreślić powagę swoich roszczeń majątkowych, niemieccy pielgrzymi zastrzelili wielu Hindusów podczas ucieczki.

Następnego dnia szef Wampanoag odwiedził kierownictwo Drumpfa w Plymouth Colony, aby wynegocjować pokój i porozumienie o wspólnym zamieszkaniu. Drumpfs zastrzelił go i deportował jego rodzinę na Kubę.

I tak powstał Dzień Dziękczynienia.

****

Dziękuję wszystkim czytelnikom, fanom, obserwatorom, a nawet moim wrogom, za czytanie i komentowanie moich postów przez cały rok, ponieważ kontynuuję moje zaangażowanie w publikowanie każdego dnia, 7 dni w tygodniu, aż do wypadku z wypadkami w Orange .

Pamiętaj, czytam każdy komentarz. I próbuję odpowiedzieć.

Dziękuję Ci.

–AI