Wbrew fast foodowi i jego podstawowemu etosowi, należy najpierw powiedzieć, że popeyes Chicken drive przez to miejsce, w którym złożysz zamówienie na posiłek, ale nie tam, gdzie je otrzymasz. Będziesz - jak już wiele razy - najprawdopodobniej znajdziesz się w samochodzie, wjechałeś na miejsce parkingowe, czekając, aż jakaś część twojego zamówienia zostanie zebrana i rzucona do ciebie. Cechą charakterystyczną Popeyes jest to, że zawsze są opóźnione i jakoś wciąż na czas.

Nauczyłem się smażyć kurczaka w młodym wieku. Najpierw od mojej matki, która, jak sądzę, nauczyła się także u stóp kogoś, kto uczył się u kogoś. I oczywiście żartuje się o Czarnych i Kurczaku. Jak nasze ręce są poplamione tłuszczem, jak gonimy po chrupnięciu ptaka, który jest smażony w sam raz. To żart zakorzeniony zarówno w historii, jak i jej braku. Zarówno szkockie, jak i zachodnioafrykańskie kultury miały wczesne tradycje smażenia kurczaka. Chociaż - i to nie jest żart - szkocka tradycja nie wymagała przyprawiania kurczaka. Raczej było ugotowane w tłuszczu. Smażony kurczak z Afryki Zachodniej był panierowany, przyprawiany i gotowany na oleju. Kiedy handel niewolnikami sprowadził mieszkańców Afryki Zachodniej na południe Ameryki, pojawiły się techniki smażenia. Kobiety pracujące w kuchni dodawały przyprawy i przyprawy, których wcześniej nie było w kurczaku. Niewolnikom zabroniono samodzielnego hodowania wieprzowiny lub droższych mięs, więc dano kurczętom hodować i czasami smażyć przy specjalnych okazjach. Posiłek smażonego kurczaka był więc krótką ucieczką - okno na wolność, która wydawała się nietykalna. Po niewoli smażony kurczak był sposobem zarabiania pieniędzy dla segregowanych czarnych kobiet. Jedzenie stawiając jedzenie na stole.

I tak, czarni ludzie uwielbiają smażonego kurczaka, ponieważ jest to jedna z części naszej historii, której imperium nie zburzyło. To, co pozostało, w dużej mierze takie, jakie było: dobrze doprawione, przepis przekazywany z kuchni do kuchni w ręce kogoś młodszego. Nigdy nie byłem dobry w wrzucaniu kurczaka do gorącego oleju. Sądzę, że jest w tym coś naukowego - odpowiednia odległość, by stać, aby olej po ślubie z mokrym i panierowanym ptakiem nie eksplodował z powrotem w ciebie w pociskach. Nauczyłem się tej odległości na własnej skórze, po latach oparzeń olejem na moich rękach, rękach, a czasem twarzy. Zanim jednak nauczyłem się właściwego dystansu, nie czułem już ochoty gotować smażonego kurczaka w domu. Wraz z odejściem matki odkryłem, że gotuję rzeczy, które nie wymagały ponownego przeglądania jej przepisów, niezależnie od tego, co może reprezentować. I tak, nie gotuję już dużo smażonego kurczaka w moim domu, ale nadal go chwalę.

Popeyes nie jest pod każdym względem najbardziej spektakularnym kurczakiem na świecie. Udaje się to jednak: wie, co to jest i robi to, co jest dobre. Proszę nie przychodzić na tę funkcję z Kentucky Fried Chicken, co ma milion różnych sztuczek i niemożność poprawnego wykonania któregoś z nich. Kościół? Zdam Tak, przyznaję, że zamiłowanie do Bojangles istnieje głęboko w środku, ale wyobrażam sobie, że jest ono częściowo uprawiane przez fakt, że Bojangles jest łańcuchem regionalnym - takim, który istnieje poza jakimkolwiek regionem, w którym żyłem przez dłuższy czas Ilość czasu. Tak więc dotarcie do jednego jest wyjątkowe. Popeyes, kochanek, który nie jest doskonały, ale jest niezawodny we wszystkich swoich formach. Ostatnie dwa i pół roku spędziłem w New Haven w Connecticut. Podczas ich lokalnej iteracji Popeyes często dochodziło do zamieszania wśród mas. Restauracja znajdowała się pomiędzy kampusem Yale a kapturem, który każdej nocy tworzył miskę z białymi 20-latkami w pastelowych szortach i czarnych mężczyzn z zestawami słuchawkowymi Bluetooth, wrzeszcząc o czymś w szeregu, dopóki nie nadszedł czas na je na zamówienie. Kobieta za ladą była gburowata i matczyna - raz, kiedy jeden ze studentów poinformował ją, że nie ma słodkiej herbaty, spojrzała na nich w górę i w dół i po prostu odpowiedziała „Ok”. I mówię to, żeby powiedzieć, że każdy Popeyes, w których kiedykolwiek byłem, to własny bohater opowieści o twojej nocy. W Waszyngtonie na początku tego roku, zmęczony drogą i zrujnowany przez złamane serce, ja i dwaj kumple znaleźliśmy Popeyesa blisko jego godzin zamknięcia i potknąłem się, kupując prawie cały kurczak, który zostawili, a następnie wszystkie herbatniki, a następnie większość frytki. To był mały i wyzwalający czyn: przypomnienie, że jeśli musimy być obciążeni złym humorem żartów z kurczaka, to tak, kurczak musi się z tym pogodzić. Kurczak musi być nasz.

Pomimo zdyskredytowania innych sieci w tym samym eseju powiem, że dla każdej osobowości są miejsca z kurczakiem. Najbardziej podoba mi się w Popeyes - szczególnie doświadczenie, które rozwija się wewnątrz jednego - jest to, że przestrzeń wymaga, abyś przyszedł dokładnie takim, jakim jesteś. Istnieje pewien rodzaj równości u patrona, coś, co widziałem najczęściej w New Haven: w murach Popeyes nikt nie jest zbyt dobry ani zbyt wykształcony, aby nie traktować go jak ciężaru dla kogoś za ladą. Jest w tym coś miłosnego i rodzinnego, czego nigdzie indziej nie czuję. Chick-Fil-A, smaczny nawet w obliczu całej swojej chwiejnej historii politycznej, jest nieco zbyt zdezynfekowany dla moich upodobań. W Popeyes, jeśli zamówię 3-częściowy, mogę dostać dwa kawałki kurczaka lub pięć. To prawdopodobnie nie znaczy nic w wielkiej maszynerii fast foodów, ale lubię udawać, że w dniach, kiedy dostaję trochę więcej, jest to błogosławieństwo przekazywane przez jakąś wyższą moc. W dni, w których otrzymuję mniej, przypomnienie, aby błogosławieństwa były bliskie po ich przybyciu.

Trzeba powiedzieć, że dotyczy to również ryzyka. Chodzę do Popeyes mniej teraz niż, powiedzmy, pięć lat temu. Chcę żyć, pomimo wszelkich pragnień, które przyciągną mnie do wczesnego grobu. Popeyes jest pod każdym względem wyjątkowo niezdrowy. Jeśli pudełko zbyt długo siedzi na twoich kolanach, na twoich spodniach zacznie przesuwać się mała mapa smaru. Myślę, że jest w tym coś pięknego, ale myślę też, że jest to piękno, w którym z czasem staram się pozwolić sobie na nieco mniej. A przynajmniej bardziej świadomy tego, co wchodzi do mojego ciała o której godzinie. To sprawia, że ​​podróż do Popeyes jest wyjątkową okazją. Dla moich przyjaciół i dla mnie to jak bal dla dorosłych. Idziemy, robimy zdjęcia z naszą piękną nagrodą rozłożoną na stole z naszą radością, naszymi kartami i naszymi żartami. Kupujemy więcej jedzenia, niż moglibyśmy kiedykolwiek zjeść, ale i tak dobrze sobie radzimy. Jest w tym wszystko tkanka łączna: pokarm, który nosili ze sobą nasi przodkowie, urodzeni w miejscu, z którego zostali skradzieni. To jedzenie, które udoskonalili - rzecz, która pozwoliła im rzucić okiem na wolność. To dla nas święto. Popeyes ma przynajmniej tyle przyzwoitości, by udawać, że postępuje właściwie. Mają zdrowy rozsądek, aby udawać, że ich kurczak jest zrobiony w duchu kogoś, kto przekazał przepis od kogoś, kto przekazał przepis. I oczywiście nie jest, ale to krótka iluzja, na którą teraz wracam.

Mam nadzieję, że pewnego dnia wrócę do smażenia kurczaka we własnej kuchni. Z pewnością nadal mam taką możliwość. Nadal mam wiedzę na temat tego, jak naleśnikować, jak testować ciepło oleju i powstrzymywać się od gniewu na kaszel. Ilekroć nadejdzie ten dzień, mam nadzieję, że będę mieć przyjaciół w każdym miejscu, w którym mieszkam, i rozłożę kurczaka na stole, na którym opowiadamy dowcipy i wspominamy najjaśniejsze chwile. Do tego czasu jednak cieszę się, że Popeyes to nasza kuchnia, nasz kościół, nasze miejsce spotkań. W każdym mieście, w którym mieszka którykolwiek z moich przyjaciół, możemy znaleźć drogę do Popeyes Chicken. Jest niedoskonały, ale zawsze tak będzie. Jest to latarnia morska, która wzywa i wzywa, służąc temu, co z pewnością moglibyśmy zrobić sami, ale nie dlatego, że od czasu do czasu mamy małe litości pieniądza i noc pełną godzin, którzy są gotowi rozciągnąć się, aby spełnić wszystkie nasze pragnienia w nich . I mam nadzieję, że zawsze warto to świętować.