Przezwyciężanie „ukrytego głodu”

Kryzys migracyjny i uchodźczy - oraz presja, jaką wywiera na społeczeństwo włoskie - od ponad roku jest jednym z najpilniejszych problemów w tym kraju. Ale ważne jest, aby pamiętać, że dla nowo przybyłych nie jest to kryzys uchodźczy. To kryzys cierpienia. I zaczęło się nie na wybrzeżu Sycylii, ale gdzie indziej, głównie w Afryce, kiedy życie w domu stało się tak nie do zniesienia, że ​​ludzie czuli, że nie mają innego wyjścia, jak uciec.

Jedną z głównych przyczyn tego kryzysu jest głód. W rzeczywistości liczba głodujących ludzi na świecie wzrosła w ubiegłym roku z 777 milionów do 815 milionów. Reakcja świata na głód i głód zależy w dużej mierze od Włoch. Kraj ten jest światowym liderem w kwestiach bezpieczeństwa żywnościowego i rolnictwa, odkąd w 1951 roku stał się siedzibą operacji bezpieczeństwa żywnościowego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jako przewodniczący G7 w ubiegłym roku Włochy kontynuowały realizację tych priorytetów.

Kiedy myślimy o głodzie, wyobrażamy sobie dzieci z rozdętymi brzuchami, które widzieliśmy na fotografiach z Etiopii w latach 80. Jednak o wiele więcej osób cierpi na tak zwany „ukryty głód”, co oznacza, że ​​chociaż nie dosłownie głodują, nie dostają składników odżywczych, których potrzebują, aby się rozwijać. Dlatego tak ważne jest, aby Włochy uczyniły teraz żywienie priorytetem, organizując przełomowy Światowy Szczyt Żywienia w przyszłym tygodniu w Mediolanie.

Na całym świecie jedno na czworo dzieci jest znane jako karłowate lub znacznie krótsze niż powinny. Zahamowanie wzrostu jest jednym z najbardziej wyraźnych wskaźników chronicznego niedożywienia na przestrzeni miesięcy i lat. Wiemy, że chroniczne niedożywienie blokuje nie tylko rozwój fizyczny dzieci, ale także ich rozwój emocjonalny i poznawczy. Wpływ kaskaderów jest druzgocący: każde zahamowane dziecko jest dzieckiem, któremu nie można w pełni wykorzystać swojego potencjału, a naród, w którym ludzie nie osiągają pełnego potencjału - w którym niewystarczająca liczba ludzi ma szansę na dobre życie - jest naród odcięty od dobrobytu.

Jednym z następstw myślenia nie tylko o ostrym głodzie, ale także chronicznym niedożywieniu jest to, że musimy zmienić sposób myślenia o rozwiązaniach. Tradycyjnie programy bezpieczeństwa żywności koncentrowały się na żywieniu ludzi, ale teraz jest jasne, że podstawowe kalorie nie zawsze zawierają składniki odżywcze, których mózg i ciała potrzebują do prawidłowego dojrzewania. Organizacje skupione szczególnie na odżywianiu odniosły sukces, wzmacniając podstawowe produkty spożywcze, takie jak mąka i sól, z niezbędnymi witaminami i minerałami, ale świat musi myśleć bardziej.

Idąc za przykładem Włoch, musimy być bardziej innowacyjni w rolnictwie: jaką żywność uprawiają rolnicy w danym kraju, jak ją uprawiają i kto może ją zjeść. Musimy również zwracać uwagę na zdrowie i warunki sanitarne, ponieważ choroby jelit odgrywają znaczącą rolę w tym, czy dzieci mogą wchłaniać składniki odżywcze z pożywienia. Musimy edukować rodziców, aby mogli zapewnić swoim dzieciom odpowiednie odżywianie we właściwym czasie - nie tylko zdrową dietę, ale także praktyki takie jak wyłączne karmienie piersią, które może uratować prawie milion dzieci każdego roku.

Pomimo ogromu wyzwań, jakie stwarza chroniczne niedożywienie, wiemy jednak, że można je pokonać. Na przykład w Peru grupa adwokatów zebrała się w 2006 r. I argumentowała, że ​​jednym słowem chroniczne niedożywienie doprowadza do „ogromnego zepsucia kraju”. Rząd wymieszał i dopasował najskuteczniejsze programy, od szczepienia dzieci udzielanie porad matkom w zakresie karmienia dzieci, w wyniku czego w ciągu 10 lat liczba spadków spadła z 28 do 18 procent - to jedna z najszybszych redukcji, jakie kiedykolwiek odnotowano. W Etiopii, niegdyś synonimie głodu, tysiące przeszkolonych specjalistów udziela porad zdrowotnych i żywieniowych wszystkim 100 milionom obywateli w ich społecznościach. Wskaźniki kaskaderskie, mimo że wciąż o wiele za wysokie, spadają szybciej w Etiopii niż we wszystkich z wyjątkiem kilku krajów.

Rodziny rolników w biednych krajach nie są zorganizowane jak międzynarodowa społeczność rozwojowa i nie rozróżniają żywienia, bezpieczeństwa żywności i rolnictwa. Chcą po prostu dać swoim dzieciom wystarczającą ilość zdrowego jedzenia, aby zbudować lepszą przyszłość.

Pomoc zagraniczna pomaga uwolnić potencjał, zwłaszcza jeśli dotyczy żywienia wraz z innymi priorytetami. Z niecierpliwością oczekujemy dalszego przywództwa i hojności Włoch, począwszy od światowych liderów, którzy zwołają się tutaj na szczycie Global Nutrition w przyszłym tygodniu.

Ten utwór pierwotnie ukazał się w La Stampa.