Nie, moje jedzenie nie jest „dziwne”

I nie dbam o twoje niechciane opinie na temat moich nawyków żywieniowych.

Dzięki uprzejmości Unsplash przez Annę Pelzer

Więc pozwól mi to usunąć: jestem weganinem i jestem od prawie trzech lat. Przez dwa lata byłem wegetarianinem.

A od dnia, w którym przestałem jeść mięso, byłem poddawany głupstwom ze strony rodziny, przyjaciół, współpracowników, a nawet przypadkowych kasjerów spożywczych. Powiedziano mi: „oddaj kartę swojego człowieka” i „jakie ciekawe rzeczy jesz” oraz „Bóg chce, żebyś jadł mięso”. Mogę powiedzieć, że te słowa są tylko słowami i nie przeszkadzają mi. Ale jeśli mam być szczery, to się starzeje.

Moje jedzenie to nie twoja sprawa.

Oto żart, który mi wiele razy powiedziano:

Skąd wiesz, czy ktoś jest weganinem?
Nie martw się Oni ci powiedzą.

Teraz nie mam wątpliwości, że są weganie, którzy bardzo otwarcie mówią o swoim stylu życia. Widziałem to z pierwszej ręki. Czasami ci ludzie nie wyrażają swoich opinii w bardzo pozytywny sposób. Dają ogólnie weganom zły rap.

NIE JESTEM JEDNYM Z TYCH WEGANÓW.

Mój wegański styl życia to moja firma i tak to traktuję. Jedyne okoliczności, w których wychowuję mój weganizm, to:

Odp .: Kiedy zaproponowano mi coś, czego nie będę lub nie mógł zjeść.
B: Kiedy ktoś inny go porusza jako pierwszy.
C: Kiedy piszę post na blogu, który dotyczy mojego wegańskiego stylu życia.

Nie mam dokładnej oceny, ale mogę Wam powiedzieć, że liczba moich wyborów dotyczących stylu życia była przywoływana przez innych, znacznie przewyższająca liczbę razy, kiedy sam to wymyśliłem. To nie byłby problem, ale kiedy inni wychowują mój styl życia, rzadko dzieje się tak, ponieważ ktoś chce prowadzić dialog obywatelski.

Lubię dyskutować o weganizmie… kiedy nie jestem na rozprawie.

Są dwa powody, dla których ludzie wychowują mój styl życia. Pierwszym powodem jest to, że chcą o tym rozmawiać; są ciekawi, aby dowiedzieć się więcej. Po drugie, chcą mnie umniejszać i / lub wyśmiewać z moich wyborów.

Lubię rozmawiać o wegańskim stylu życia, kiedy zadają mi pytania, nawet te, które podważają moje poglądy. Pomaga sobie i osobom, z którymi rozmawiam, lepiej się rozumiem. Zrozumienie siebie prowadzi do lepszych relacji i, w gruncie rzeczy, lepszego świata.

Nie lubię bronić się przed „dziwnym” jedzeniem. Słyszałem wiele negatywnych komentarzy na temat moich wyborów żywieniowych, takich jak:

Wow, brakuje Ci [wstaw artykuł spożywczy tutaj].
Zawsze ma coś „interesującego” na lunch.
Bóg umieścił zwierzęta na tej ziemi, abyśmy mogli jeść. Nie wiesz tego?
Nie przyniesiesz „dziwnych” żetonów, prawda?
Badz mezczyzna. Zjedz trochę mięsa.
To obrzydliwe.
Dzięki uprzejmości Unsplash przez Ella Olsson

To małe próbkowanie, pamiętajcie. W powyższych komentarzach nie ma nic pozytywnego ani konstruktywnego. W rzeczywistości niektóre z nich są wręcz agresywne. Tego typu komentarze powodują, że przestaję jeść lunch w pokoju wypoczynkowym w pracy. Tego typu komentarze sprawiają, że uważam na kolacje z dużymi rodzinami. Są to rodzaje komentarzy, które sprawiają, że czuję się, jakbym zrobił coś złego - a tak naprawdę nie zrobiłem tego.

Po prostu wybieram jedzenie roślinne i rezygnuję z konsumpcji jakichkolwiek produktów pochodzenia zwierzęcego. To osobisty wybór. Nie dotyczy nikogo oprócz mnie. Fakt, że ludzie odczuwają potrzebę wypowiadania się na ich temat obraźliwie lub agresywnie, mówi o nich więcej niż ja.

Zadawać pytania.

Celem tego postu nie jest szukanie współczucia. Chodzi o otwieranie rozmów. Mój przyjaciel powiedział mi kiedyś, że nie można osądzać podczas zadawania pytań. Powiedział, że zadawanie pytań pozwala ci prowadzić otwarty dialog i tworzyć mosty.

Pewnego dnia byłem w Costco, a kasjer dzwoniący do moich artykułów spożywczych zadawał pytania na temat kupowanego przeze mnie jedzenia. To było niesamowite. Nie wspomniałem, że to wegańskie; Właśnie rozmawiałem z nią o jedzeniu. W końcu wyraziła chęć wypróbowania niektórych produktów w moim koszyku. To była cudowna rozmowa i wyszedłem ze sklepu z szerokim uśmiechem na twarzy.

Zatem moim przesłaniem do was, bliźnich, zarówno wegan, jak i wszystkożerców, jest zadawanie pytań. A kiedy ktoś zadaje ci pytania, nie wchodź w tryb obronny. Utwórz otwarty dialog; tworzyć mosty. W ten sposób sprawimy, że świat będzie lepszym miejscem.

Na koniec cytat z klasycznego filmu Disneya Bambi: