Neha Singh
Matar Paneer i piękne domy

Neha Singh pochodzi z Bihar i przeniosła się do Hyderabad w 2013 roku. Opowiada o zmianie, jaką zmieniła jej styl gotowania, oraz o tym, jak uczyniła swoją pasję do gotowania zawodową.

Cześć Neha, opowiedz nam coś o sobie.
Pochodzę z Muzaffarpur w Bihar i przeprowadziłem się do Hyderabad w 2013 roku. Studiowałem mgr i pracowałem jako nauczyciel. Mam piękną 3-letnią córkę. Kiedy wyszłam za mąż, przeprowadziłam się i urodziłam dziecko, przestałam wychowywać córkę. Uwielbiam projektowanie wnętrz, a także maluję. Najbardziej jednak uwielbiam gotować i ostatecznie zająłem się tym jako mój zawód.

Kiedy zacząłeś gotować i kto nauczył cię gotować?
Zacząłem gotować, gdy miałem 15 lat, a moja babcia nauczyła mnie gotować. Mieszkaliśmy z nią w mieście, a ze względu na jej wiek potrzebowała pomocy, aby przygotować kompletny posiłek. Zacząłem więc od robienia rotis. Pamiętam, że moje pierwsze roti nawet nie były okrągłe, ale to pierwsze doświadczenie wywołało zainteresowanie, które skłoniło mnie do zrobienia tego profesjonalnie. Poza tym teraz moje phulki są wyjątkowo miękkie, co należy koniecznie wypróbować.

Jakie jeszcze wpływy wywarłeś na swój styl gotowania i jak zmienił się on na przestrzeni lat?
Gotuję od 10 lat i oprócz nauki od babci, nauczyłem się także lokalnych potraw Hyderabadi po przeprowadzce. Sposoby gotowania Bihari i Hyderabadi są bardzo różne, eksperymentuję z technikami i jest to świetne doświadczenie edukacyjne. Ale podczas obsługi klientów staram się trzymać odpowiednich technik kuchni.

Jak zdecydowałeś się gotować jako swój zawód?
Od momentu, gdy zacząłem gotować, zakochałem się w tym. Jednak podjąłem ten zawód znacznie później po przeprowadzce do Hyderabad. Wtedy przestałem pracować, ponieważ moja córka mnie potrzebowała. Mój mąż, który pracował z Amazonem, powiedział mi o TinMen i zarejestrowałem się. Zostałem wybrany i byłem jednym z pierwszych szefów kuchni z Begumpet. Od tego czasu służę miastu.

Jakie jest Twoje najpopularniejsze danie w TinMen i czy twój stary styl gotowania nadal łączy się z twoimi potrawami?
Najwięcej zamówień dostaję na Matar Paneer, a drugie na Malai Kofta. Pomimo uczenia się technik gotowania z dwóch miejsc, powstrzymuję się od mieszania ich podczas obsługi moich klientów. Na TinMen serwuję dania kuchni północnoindyjskiej i takie są przepisy mojej babci. Są tak autentyczne, że smak przypomina moim klientom dom.

Jaka jest najlepsza wskazówka kulinarna, jaką otrzymałeś i jaki jest twój magiczny składnik?
Cierpliwość jest kluczowa, jeśli chodzi o gotowanie. Jedzenie nie powinno być gotowane na wysokim ogniu, aby było gotowe szybko - tak wiele smaku jest tracone. Średnio-niski płomień najlepiej gotuje jedzenie i smakuje znacznie lepiej. Jako składnik magiczny używam wielu przypraw. Znacząco poprawiają smak i zapach.

Opowiedz nam o swojej dotychczasowej podróży do TinMen.
Podróż z TinMen była jak dotąd bardzo dobra. Pomysł, aby ludzie czuli się jak w domu dzięki jedzeniu, które robię, jest naprawdę satysfakcjonujący. Początkowo istniało wyzwanie zarządzania czasem, ponieważ zamówienia są masowe, a czas jest krótszy, ale teraz poradziłem sobie z tym i uwielbiam to.

Jaka była reakcja klienta i jakie jest jeszcze jedno danie, które dla nich umieścisz w menu?
Było dobrze Podobnie jak wśród dobrych informacji zwrotnych, otrzymałem to, że jedzenie smakowało dokładnie tak samo jak domowe jedzenie pod względem mniej oleju i ilości przypraw. To jest dokładnie to, do czego dążę na co dzień, a otrzymanie go w ten sposób było bardzo zachęcające. Chciałbym dodać dum aaloo tak, jak nauczyła mnie moja babcia. Może być zbyt ostry, więc wciąż nad tym pracuję.

Co sprawia, że ​​jest świetnym szefem kuchni?
Jakość - każdego małego / dużego składnika, z którego powstaje danie. I higiena - bez kompromisów.