Moje paryskie jedzenie i safari fotograficzne

Tylko ja, mój iPhone i mój apetyt

Montmartre, Paryż

Kiedy w ubiegłym roku pojechałem do Paryża, moim głównym celem było robienie zdjęć i jedzenie. Byłem tam krótko rok wcześniej, ale tym razem naprawdę chciałem się w to zagłębić. Uzbrojony w moją Nikon D800, różne obiektywy i mój iPhone, byłem na mojej przygodzie.

Mimo że wszędzie nosiłem sprzęt fotograficzny, zrobiłem większość zdjęć moim iPhonem, w tym wszystkie pokazane tutaj.

To był trening, przejeżdżanie przez Paryż z ciężkim plecakiem, ale ostatecznie warto, bo wymagało to ode mnie smaczniejszego jedzenia. I oczywiście zrobiłem zdjęcia wszystkich (lub większości) i opublikowałem je na Instagramie.

Uwielbiam sztukę i architekturę i wszystko inne, ale dla mnie to wszystko dotyczy jedzenia!

Witamy w Paryżu!

Po zameldowaniu się w moim uroczym Airbnb w Montmartre wino było pierwszym zamówieniem tego dnia!

Niewiarygodnie uroczy mały dziedziniec. Twoje zdrowie!

Sacré-Cœur był w odległości spaceru, a ja wlokłem się na szczyt. Warto było! Wow, jaki fantastyczny widok na Paryż…

Widok ze szczytu bazyliki Sacré-Cœur

Z pewnością wywołało to apetyt! Wpadłem do małego sklepu z serami i dostałem tę wspaniałą tacę - i więcej wina!

OMG YUM

Okolica Montmartre jest taka fajna, ze sztuką uliczną wszędzie. Oto niektóre dzieła sztuki na małej ulicy, na której mieszkałem… niesamowite.

Sztuka uliczna w Montmartre. To jest wszędzie!

Wszędzie jest piękne jedzenie! Naleśnik ktoś? Nie przejmuj się, jeśli to zrobię!

Mój ulubiony koleś naleśnikowy.

Piekarnia jest szalona, ​​a czekoladowy ból wołał pierwszego dnia moje imię.

Proste i smaczne.

Wszędzie piekarnie! Żadnych skarg ode mnie… ..

Wspaniałe i pyszne wypieki.

W pobliżu Wieży Eiffla nadszedł czas na lunch! Byłem trochę uzależniony od tych kanapek z szynką i serem, AKA Croque Monsieur.

Croque Monsieur i frytki

Pro Wskazówka - dotrzyj do Wieży Eiffla o zmierzchu, na czas pierwszego pokazu świetlnego. Niesamowity!

Miasto świateł, rzeczywiście

To wymaga małego deseru. Czy ktoś powiedział „Trio Crème Brûlée”? Tak proszę!

Mogę teraz umrzeć.

Następny program - Notre Dame. Znów przeszedł całą drogę i nabrał apetytu. Zrób to!

Gargulec z widokiem na piękny Paryż

Potem musiałem zjeść wielką pizzę a la puttanesca, a ta trafiła w sedno. Włoski w Paryżu jest dla mnie OK!

WOW, to było dobre!

Teraz coś słodkiego! Ta ciemnobrązowa pomarańcza coś woła mnie po imieniu. Aha i więcej wina!

Tort z ciemnej czekolady i pomarańczy. Jak możesz się pomylić?

Oczywiście musiałem iść do Luwru. Uderzyłem we wszystkie najważniejsze momenty, a potem czas na lunch…

Zabawa w Luwrze

Cywilizowana wizyta w muzeum wymaga pysznej sałatki….

Jakaś sałatka z kurczaka. Bardzo dobrze.

Potem zgadłeś… więcej Crème Brûlée!

Być może najlepsze, jakie kiedykolwiek miałem.

Tyle chodzenia, co uwielbiam. Paryż to miasto spacerów, a te psy były zmęczone.

Tylko trochę przypadkowego chłodu na ulicach Montmartre.

Ten dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Le Marais i obejmował piękny piknikowy lunch w Place des Vosges. Istnieje wiele sklepów, w których możesz po prostu wejść i kupić taki spread poniżej za tanią cenę!

Niezapomniany piknik z przyjaciółmi

Kawiarnie na świeżym powietrzu są wszędzie, gdzie można usiąść i napić się, a ludzie oglądają cały dzień lub noc, co robiłem wiele razy.

Ja też lubię piwo!

Kolejny dzień, kolejne muzeum! Dziś Musée d’Orsay. Sprawdź ten fajny zegar z Luwrem w tle.

Nie przegap tego! Najfajniejsza rzecz na świecie!

Po muzeum kolejna pyszna sałatka. Gdzie lepiej kupić Salade Niçoise niż Paryż! Doskonały!

Perfect Salade Niçoise

W Paryżu nie wszystkie ciężkie sosy i tuczniki. Istnieje mnóstwo świeżych i zdrowych wyborów, w tym wszędzie rynki produktów outdoorowych.

Mnóstwo kolorowych rynków z produktami

Tylko trochę, żeby mnie przewrócić. Burrata i świeże pomidory. I piwo.

Szanowane włoskie oferty również w Paryżu

Pałac w Wersalu był koniecznością! To trochę przejażdżka poza Paryżem, ale warto.

Pałac Wersalski

Myślę, że codziennie jadłem jedną z tych kanapek z szynką i serem. O rany, chciałbym mieć teraz jeden. Są tak dobre i łatwe do jedzenia w podróży!

Nawet dobre na śniadanie!

Ostatniego dnia postanowiłem odbyć długi, kontemplacyjny spacer po cmentarzu Père Lachaise. To była najlepsza decyzja w historii. Nie przegap tego.

U góry po lewej zgodnie z ruchem wskazówek zegara, Jim Morrison, Georges Seurat, Marcel Marceau, Frederic Chopin

Potem zafundowałem sobie duży stary stek, duszony w serze Roquefort. Idealny posiłek na zakończenie pięknej przygody.

W jakimś funky małym miejscu w Montmarte.

Dziękuję i tak długo, Paris. Nigdy się nie zmieniaj. Wrócę!

Art Street Montmartre

Jestem fotografem, który pisze i je. Połącz te trzy rzeczy i jestem prawie w Niebie.

Dziękuję bardzo za umożliwienie mi dzielenia się moimi pysznymi przygodami w Paryżu.

Następny przystanek, Barcelona. Ktoś tapas?

Selfie w Mortmartre, Paryż