Piernik mojej mamy

Krótka historia (w tym tradycyjny skandynawski przepis na piernikowe ciasteczka) - Świąteczne wydarzenie Lit Up

Zdjęcie: Jéshoots / Pexels

Jest wrzesień, a ja robię pierniki w mojej kuchni.

Kawałek papieru w linie wypływa z mojej książki kucharskiej, gdy tylko otworzę tylną pokrywę. Rozwijam go i wygładzam, palce przesuwają się po zagnieceniach. Krawędzie papieru zostały zużyte miękkie i cienkie i obchodzę się z nimi ostrożnie.

Łatwo byłoby skopiować przepis na świeżą kartkę papieru, ale nigdy tego nie robię. Moje pismo jest równie szorstkie jak moje umiejętności gotowania. Albo mógłbym napisać przepis na komputerze i wydrukować go, schludny i bezduszny, cały ich stos. Instrukcje mogą być jasne, ale nie byłoby tak samo bez uroczej, okrągłej dłoni mojej matki.

Studiuję litery, połączone i pochylone, jakby złapały je wiatry. Pętle i rozkwit znikającej umiejętności. Zasmuca mnie świadomość, że nie uczą już kursywy w szkołach.

Przez lata próbowałem innych przepisów, nawet nosiłem zamrożone cegły ze sklepu spożywczego, ale zawsze wracam do tego przepisu. Dlaczego jest prosty - to najlepszy piernik na świecie. Nawet mój mąż, według własnego rodzinnego przepisu, zgadza się.

ĘIDIN PIPARKAKUT

SKŁADNIKI

1 1/2 dl ciemnego syropu
200 g cukru
250g solonego masła
2 jajka
500g zwykłej mąki
2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki mielonego cynamonu
2 łyżeczki mielonego imbiru
2 łyżeczki mielonych goździków
(rozmazany niebieski atrament), plama z wody uniemożliwia odczytanie ostatniego wiersza.

INSTRUKCJE

(1) W małym rondlu zagotuj syrop, cukier, masło i wszystkie przyprawy. Zostaw do schlodzenia.

Ciemny, lepki syrop rozprzestrzenia się nad moim odbiciem na dole błyszczącego rondla, gdy go wlewam.

Wyczuwam przyprawy przed ich dodaniem. Cynamon; słodki, ciepły, przyziemny, bardzo podobny do mojej matki. Goździki; mroczny, tajemniczy, podobny do zaklęcia. Zapach tajemnic i zapomnianych rzeczy. Imbir; ostry, ale przyjemny, z zawisłą słodyczą. Tak silny, że budzi mój nos i sprawia, że ​​pieką mnie oczy. Wycieram je wierzchem dłoni.

Kiedy słodkie płynne bąbelki wyjmują go z płyty.

Powinienem przejść do następnego kroku, ale nie mogę przestać myśleć o brakującym składniku. Przeszukałem niezliczone przepisy, czekając, aż mnie uderzy. Ziele angielskie, kardamon, gorzka skórka pomarańczowa? Tyle możliwości, ale nie sposób wiedzieć.

Chciałbym móc zadzwonić i zapytać.

(2) Ubijaj jajka pojedynczo. Wymieszaj sodę i mąkę. Połączyć.

Zanurzam palec w lepkiej cieczy i liżę ją do czysta. Pyszne i niezbyt gorące. Wlewam miksturę do dużej miski.

Stukam jajkiem w blat, raz, dwa, trzy razy, aż pęknie.

Jajka po kolei znikają w mieszance, podczas gdy elektryczny mikser ręczny wykonuje większość pracy. Wirujące urządzenie jest w mojej dłoni lśniące i zimne, jak tylko plastik. Matka użyła trzepaczki do rąk lub karmiła składniki brzydkim pożółkłym robotem kuchennym, prawdopodobnie starszym ode mnie.

Tak wolę ją pamiętać, zajętą ​​w kuchni, z miękkimi i ciepłymi rękami. Ostatni raz, kiedy trzymałem ją za rękę, było to jak ptak, nic nie ważący, gotowy do lotu.

(3) Pozostaw ciasto na noc do lodówki.

Pominę ten krok. To po prostu ulepszyć smaki, które już tam są.

Wycofuję haki do ciasta i ręcznie obrabiam ciasto. Czując się jak dziecko, wkładam do ust kulkę surowego ciasta. Smakuje jak Boże Narodzenie.

Pamiętam, jak w noc przed Wigilią odbyłem kilka wycieczek do lodówki, zakradłem się do gigantycznej miski pokrytej folią spożywczą i wykułem kawałki ciasta. Próbowałem to zrobić, żeby nikt nie widział, ale jakoś moja matka zawsze wiedziała.

Tak jak zawsze wiedziała, co należy zrobić i powiedzieć. Kiedy złapała mnie za rękę w misce i powiedziała: „Ciasto jest takie dobre, upiec je prawie wstyd”.

W wieku trzydziestu jeden lat ledwo umiem dbać o siebie i męża, nie mówiąc już o rodzinie. Tak wiele moja mama mogła mnie nauczyć. Małe rzeczy, na przykład jak zrobić na drutach skarpetę i jej piętę? Wielkie rzeczy, takie jak sekret pięćdziesięcioletniego małżeństwa i wychowywania trojga dzieci. Nie pozostawiła przepisu na te rzeczy.

Ciasto zaczyna się topić w moich rękach, więc daję mu pół godziny w zamrażarce.

Gdy się ochładza, patrzę przez okno na rumieniące się, żółte drzewa. Niebo migrujących gęsi. Zostały miesiące do śniegu, aż do Bożego Narodzenia. Nie wiem, czy będę miał ochotę upiec pierniki, jeśli przyjdzie, nie w tym roku.

Wiem na pewno, że sekretnym składnikiem nie są łzy.

(4) Rozwałkuj ciasto na cienki arkusz. Za pomocą frezów do pierników wytnij kształty. Piec przez 5 do 7 minut w temperaturze 200 ° C lub do złotego koloru.

Wygięty nad ladą posypuję mąkę jak padający śnieg. Posiadam dwa wałki do ciasta, właściwy, długi i drewnianą, kikutką szpilkę dla dzieci, która poruszała się ze mną od czasu opuszczenia domu. To mniejszy pin, którego używam do rozwałkowania słodkiego brązowego ciasta.

Obok starych noży, zbyt zardzewiałych, by je użyć, ale zbyt cennych, by je puścić, jest zestaw nowych, o tradycyjnym kształcie. Kwiaty i serca, świnie i gwiazdy. Wycinam kształty, zdejmuję je z marmuru i kładę na zwiniętej tacy. Wchodzą do piekarnika.

Piernikowe ciasteczka dmuchają i są brązowe, a ja uważnie obserwuję, nie chcę, żeby się paliły. Kuchnia wypełnia się zapachem mojej ulubionej pory roku.

Z zamkniętymi oczami wyobrażam sobie drzewa pokryte śniegiem na zewnątrz, ozdobiony świerk w rogu salonu ze stosem prezentów pod spodem. Świece i świąteczne piosenki oraz zapach solonej szynki, która piecze się w piekarniku przez całą noc. Moja matka i ojciec i dwaj bracia wszyscy pod jednym dachem, wokół tego samego stołu.

Grube okulary i okrągłe ramiona mojej matki i proste czarne włosy opadają jej na plecy. Jej grube okulary, cienkie ręce i włosy, które stały się białe. Dwa obrazy rozmazują się razem. Uzdrawianie, ranienie, blaknięcie.

Pomiędzy tymi dwiema wersjami leżą lata subtelnych zmian. Matka, która zaczęła zapominać o różnych sprawach, dzwoniąc do mnie o dziwnych godzinach.

Kwitnie kolejne wspomnienie, prawie zagubione w cieniu mojego egoizmu. Tym razem prawie nie odebrałem telefonu.

Pewnego Bożego Narodzenia zadzwoniła do mnie po przepis. Dałem jej ten, który mi dała.

(5) Przejdź do rusztu, aby ostygnąć.

Podskakuję, gdy licznik wyda dźwięk. Jak dziecko nie mam cierpliwości, by czekać, aż pierniki ostygną. Jak tylko wyjdą z piekarnika, zdejmuję jedną z gorącej tacy i gryzę. To może nie być piernik z mojego dzieciństwa, ale przez dobre lata tak robiła moja matka.

Miękki i kruchy piernik pali moje palce i usta i nie ma znaczenia, ponieważ jest to najlepszy smak na świecie.