Dystrykt Patna, Bihar, Indie. © Bill & Melinda Gates Foundation / Prashant Panjiar

Niedożywienie to oburzenie

Jako osoba, która pracowała nad globalnymi problemami żywieniowymi od ponad 30 lat, ludzie często pytają mnie, co mogą zrobić. Moja odpowiedź jest zawsze taka sama: bądź oburzona i skieruj swoje oburzenie na działanie.

Jako dietetyk oburzenie jest uczuciem, z którym za bardzo się zaznajomiłem. Przykładem oburzenia było dwa lata temu, kiedy spotkałem dwie młode dziewczyny - Shanvi i Mishty - które mieszkały po drugiej stronie ulicy w wiosce w Uttar Pradesh w Indiach. W wieku pięciu lat Shanvi była niewiele wyższa od swojego sąsiada, Mishty, który miał zaledwie 28 miesięcy.

Będąc tak małą i szczupłą jak na swój wiek, Shanvi cierpiała na karłowatość - problem, który dotyka 48 milionów indyjskich dzieci. Ale efekty kaskaderskie wykraczają poza wzrost dziecka. Stunting zagraża rozwojowi poznawczemu dzieci i zdolności do walki z powszechnymi chorobami, takimi jak biegunka i zapalenie płuc. W porównaniu z Mishty Shanvi częściej zmagał się w szkole i zarabiał mniej jako dorosły.

Shanvi, 5 lat (po lewej) i Mishty, 28-miesięcy (po prawej), Indie. Kredyt fotograficzny: Austin Meyer

To, że każde dziecko może cierpieć z powodu tak gwałtownego rozwoju fizycznego i psychicznego, jest oburzeniem: brak odpowiedniego żywienia dzieci stawia go w niekorzystnej sytuacji przez resztę życia. Jak powiedział prezes Banku Światowego Jim Kim, złe odżywianie we wczesnym okresie życia oznacza: „nierówności są zapiekane w mózgach dzieci”.

Wiedza, że ​​sytuacji Shanvi można było zapobiec, stała się moim kolejnym źródłem oburzenia.

Matka Mishty została poradzona, aby poszła do kliniki zdrowia, gdy była w ciąży, gdzie otrzymała opiekę prenatalną i dowiedziała się o znaczeniu karmienia piersią, poczynając od pierwszej godziny po porodzie Mishty i wyłącznie do ukończenia sześciu miesięcy. Z drugiej strony matka Shanvi nie otrzymała żadnej z tych rad. Nie była świadoma krytycznego znaczenia suplementów prenatalnych. Przyjęła lokalną praktykę inicjowania karmienia piersią, gdy Shanvi miała 10 dni, a nie w chwili urodzenia, i karmiła ją nieregularnie do pierwszych urodzin.

Gdyby matka Shanvi miała dostęp do tego samego wsparcia, co matka Mishty - pakietu usług, które kosztują około 10 USD rocznie - istnieje duża szansa, że ​​życie Shanvi zmieniłoby się diametralnie inaczej.

Będę myśleć o Shanvi w ten weekend, gdy jadę na Global Nutrition Summit w Mediolanie. Sale w Mediolanie mogą wydawać się dalekie od wiosek Uttar Pradesh, ale spotykamy się dlatego, że okoliczności Shanvi nie są wyjątkowe - niedożywienie wciąż powoduje prawie połowę wszystkich zgonów dzieci i powoduje nieodwracalne szkody dla 155 milionów innych dzieci, które cierpią z powodu zachamowany wzrost.

Mediolan to miejsce, w którym oburzenie musi przełożyć się na działanie. Przez całą moją karierę widziałem, jak wielkie oburzenie podsyca determinację potrzebną do wprowadzenia niesamowitych zmian. Myślę o przywódcach, których znałem w Nigrze pod koniec lat 90. - kraju, który często słyszy o suszach i kryzysach żywnościowych. Kierując się czystym oburzeniem na nieprzyzwoitą liczbę dzieci w Nigerii, których życiu groziło niedożywienie, urzędnicy w Nigerii sprawili, że Niger był pierwszym krajem Afryki Subsaharyjskiej, który zapewnił dwie roczne dawki witaminy A. To nie wystarczyło, aby zakończyć kryzys w Nigrze, ale to było konkretnym, namacalnym działaniem, które spowodowało w nim znaczne wgniecenie.

Region Dosso, Niger. © Gates Archive / Sam Phelps

Na tego rodzaju programach ukierunkowanych skupimy się w Mediolanie w przyszłym tygodniu. Miałem szczęście spotkać garstkę krajowych liderów prowadzących te programy. Ludzie tacy jak Abdoulaye Ka, krajowy koordynator Senegalskiej jednostki ds. Walki z niedożywieniem, i Bertine Ouaro, dyrektor ds. Żywienia w Ministerstwie Zdrowia Burkina Faso. Abadoulaye pomógł ograniczyć stunting z 33 do 19 procent w ciągu ostatnich 20 lat i zmienił Senegal w bastion sukcesu w regionie, w którym występują jedne z najgorszych na świecie wskaźników niedożywienia; a Bertine pracuje dzisiaj nad tym samym w Burkina Faso.

Kiedy myślę o Abadoulaye i Bertine, myślę o nich jako o najbardziej skutecznej armii na świecie, ale bez żadnej broni. Stoją na linii frontu ze swoimi mapami bitewnymi, gotowi walczyć o przyszłość swoich krajów i o dzieci takie jak Shanvi - ale z niewielkimi zasobami lub bez środków na wykonanie pracy.

Wiele razy dzieje się tak dlatego, że ludzie trzymający sznurki w torebkach jeszcze nie odczuli oburzenia.

Apel do moich kolegów jadących do Mediolanu w tym tygodniu: kiedy słyszysz lokalnych liderów, takich jak Abadaloye i Bertine, mówią praktycznie o programach, które mają nadzieję wdrożyć i celach, które wyznaczyli dla swoich krajów, wiedzą, że za tym skoncentrowanym pragmatyzmem kryje się energia przez oburzenie. Mogę powiedzieć z pierwszej ręki, że to oburzenie jest niezwykle potężne, ponieważ jest napędzane przez codzienne spotykanie dzieci takich jak Shanvi.

Skieruj ich oburzenie, a następnie zobowiązaj się do działania. Razem możemy być najpotężniejszą armią na świecie.