Mniej jedzenia, więcej życia

Zdjęcie wykonane przez rawpixel w Unsplash

Przez większość mojego życia jedzenie było jego centrum.

Całe moje dni planowałem wokół tego, co zjem. Nawet moje bezskuteczne próby diety polegały na tym, jak wynagrodzę się jedzeniem.

Jedzenie. Jedzenie. Jedzenie. To był ciągły śpiew w mojej głowie.

Przez lata walczyłem z jedzeniem. Jako dziecko moi rodzice byli zrozpaczeni moim wyglądem fizycznym, który desperacko próbował doprowadzić mnie do utraty wagi. Odmówiono mi deserów i wszelkiego rodzaju innych smakołyków. Kupili mi książki dietetyczne, kiedy byłem w 5 klasie, próbując mi pokazać, jak liczyć kalorie. Udało im się całkowicie zapewnić niezdrowe relacje z jedzeniem.

Będąc sam, podejmując własne decyzje, naprawdę pojechałem do miasta. Obżarstwo oglądanie telewizji i obżarstwo to mój ulubiony sposób na samoleczenie w stresujących czasach, szczególnie w stresujących sytuacjach zawodowych. Przeszedłem z ważenia około 125 do 180 w krótkim okresie dwóch lat. A ja mam 5'1.

Nadwaga stała się dla mnie sposobem na życie. Doszedłem nawet do momentu, w którym powiedziałbym: „Tak właśnie powinienem być. Nigdy nie będę szczupła. Muszę zaakceptować siebie takim, jakim jestem. ”Chciałem wierzyć, że to w porządku.

Faktem było, że czułem się nieszczęśliwy zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Nie udało mi się na każdej diecie. Właśnie się poddałem.

Przerywany post pomógł mi na nowo zdefiniować mój związek z jedzeniem.

W pewnym momencie zacząłem czuć się naprawdę okropnie. Byłem ciągle wzdęty, nawet kiedy mniej jem, więcej ćwiczę i staram się być zdrowy. Wydawało się, że nic nie działa. Przybierałam na wadze zamiast tracić. Zacząłem się zastanawiać, czy mam raka jajnika, ponieważ czułem się tak wzdęty.

Moje rozwiązanie pochodzi od długoletniego przyjaciela, który stracił około 40 funtów. Ona także miała nadwagę przez większość swojego życia. W poście na Facebooku wyjaśniła, że ​​straciła na wadze poprzez przerywany post. Zazwyczaj pomijałbym czytanie o jej podróży odchudzającej, ponieważ myśl o głodowaniu mnie nie była pociągająca. Myślę, że desperacja, którą odczułem, sprawiła, że ​​przeczytałem jej historię.

Wszystko, co uważałem za prawdę w kwestii zdrowego odżywiania, przewróciło się na głowie. Lekarz mojej przyjaciółki przepisał jej przerywany post. Lekarz wyjaśnił, że jako Amerykanie nie mamy kontaktu z tym, ile faktycznie potrzebujemy jedzenia. Rozmiary porcji są szalone duże. Jesteśmy zaprogramowani, aby myśleć, że musimy jeść wiele razy dziennie. Żyjemy w kulturze opartej na jedzeniu, z wieloma opcjami szkodliwymi dla naszego zdrowia. Musimy przejąć kontrolę.

Istnieje wiele sposobów na rozpoczęcie przerywanego postu. Na Medium dr Jason Fung pisze obszernie o tej metodzie jedzenia i dlaczego ma wiele korzyści zdrowotnych, w tym kontroluje produkcję insuliny, która może prowadzić do chorób takich jak cukrzyca i choroby serca.

Zanim zacząłem tę metodę postu, skonsultowałem się z lekarzem, a on wspierał mnie. Powiedział, że nie ma jednego sposobu, aby schudnąć i jest to inne doświadczenie dla wszystkich. Powiedział z moim profilem zdrowia, że ​​dobrze jest iść. Kiedy wróciłem do niego po utracie wagi, wyniki moich badań krwi wykazały pozytywny wpływ na mój cholesterol, ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi. Był szczęśliwy, że podjąłem inicjatywę, aby schudnąć.

Zacząłem od postu przez 16 godzin dziennie i zjadania dwóch niewielkich posiłków w ciągu ośmiu godzin, inny znany był jako metoda 16: 8. Następnie przeszedłem na metodę 20: 4 polegającą na czterogodzinnym oknie jedzenia. Zazwyczaj jem lunch w południe, a potem coś o 16.00, głównie białka i warzywa. W tym okresie wycinałem również cukier. Codziennie ćwiczyłem około 30 minut do jednej godziny dziennie. I schudłem. 30 funtów w sześć miesięcy.

Pierwsze cztery dni były ciężkie. Musiałem skonfrontować się z moim uzależnieniem od jedzenia. Rezygnacja ze śniadania była trudna, ponieważ uwielbiam śniadanie. W rzeczywistości zastąpiłem śniadanie szybkim spacerkiem lub jazdą rowerem przez 30 minut. Ten ruch pomógł mi skoncentrować energię na nadchodzącym dniu i nie myśleć o jedzeniu.

Zaangażowanie w działania pomogło mi mniej myśleć o jedzeniu. Drugą częścią, która pomogła, było coraz bardziej rozeznawanie moich wyborów żywieniowych. Właściwie przekazałem Antona Ego, persnickety krytyka kulinarnego z filmu Ratatuj.

Ponieważ jadłem mniej jedzenia, odkryłem, że moje zmysły wzrosły, gdy jem. Nie próbowałem już bezmyślnie tłumić bólu, zrzucając worek z frytkami. Jeśli miałem jeść, zamierzałem dokonywać przemyślanych wyborów. Gdybym chciał burgera, stworzyłem go, przechodząc na lokalny targ rolny, na którym dostawca sprzedawał organiczną mieloną wołowinę, która tworzyła wyjątkowe burgery. Wszystkie moje warzywa były odmianami organicznymi i odmianami dziedzicznymi, gdybym mógł je znaleźć. Mój mniej stał się bardziej i nie chciałem zadowolić się gównianym jedzeniem. Zawsze myślałem o tej scenie w Ratatuju, gdzie Linguini pyta Ego, czy tak bardzo lubi jedzenie, dlaczego jest taki chudy? On odpowiada,

„Nie lubię jedzenia, kocham jedzenie. A jeśli go nie kocham, nie połykam ”.

Podobną zasadę stosuje szef kuchni Thomas Keller w swojej światowej sławy restauracji The French Laundry. Szef kuchni Keller pisze w swojej pierwszej książce kucharskiej o znaczeniu tych pierwszych kilku kęsów jedzenia. Doświadczenie smakowe osiąga szczyt w pierwszych kilku kęsach, a kiedy coraz więcej jest spożywanych, przestajemy mieć naprawdę zmysłowe doznania związane z degustacją jedzenia.

W ten sposób zacząłem odrzucać złe jedzenie i skupiać się na przyjemnych doświadczeniach, a nie tylko na jedzeniu. Doświadczenia zaczęły być moim celem. Zacząłem czuć się lepiej.

To była jedna z najważniejszych zmian w moim życiu.

Życie nad jedzeniem

Zatoczyłem teraz koło.

Przez ostatnie dwa lata utrzymywałem na wadze. Mam inny sposób myślenia. Poszukuję przygody zamiast jedzenia. W ciągu ostatnich dwóch lat odwiedziłem nowe miejsca, nauczyłem się ceramiki, zaangażowałem się w politykę i założyłem własną firmę. Rzadziej się chowam. Chcę naprawdę żyć.

Zamiast planować swoje dni wokół posiłków, planuję zajęcia. Lubię jedzenie, ale widzę je z innej perspektywy. Przerywany post pomógł mi odzyskać kontrolę, poczuć się silniejszym, zdrowszym i bardziej czujnym. Czasami pości, gdy moja waga zaczyna się podkręcać, ale głównie utrzymuję i koncentruję się na życiu, które prowadzę.

Co najważniejsze, czuję się dobrze i jestem wdzięczny. To zawsze będzie bardziej satysfakcjonujące niż worek Doritos.