Czy to nie ciężka praca na uprawę żywności?

Pytanie, które zadaje mi każdy przyjaciel Internetu

Zdjęcie kredytowe: E Sauter

W Iowa jest wiele znaków, że zbliża się wiosna. Pogoda nie jest jedną z nich. Temperatura w ciągu dnia osiąga szczyt w latach 40-tych przez około dwie godziny. Nocna temperatura spada do lat dwudziestych, a koce szronu pokrywają ziemię, dopóki słońce nie roztopi się.

Matka Natura komunikuje się z nami na inne sposoby, takie jak orkiestra gęsi o zachodzie słońca, ciągły smród nawozu unoszący się w domu, kolekcja martwych króliczków, które koty zostawiają przy drzwiach i jest bardziej oczywisty znak - sklep z narzędziami jest otwarty w weekend w ramach przygotowań do sezonu sadzenia w maju.

Produkt końcowy pierwszego roku uprawy kukurydzy był obrzydliwy. To było haniebne. Aż do tej osobistej porażki, całym sercem wierzyłem, że zła kukurydza nie mogła rosnąć w Iowa. Mój mąż wyrwał łodygi z ogrodu i wyrzucił je z posiadłości. Umieściłem zdjęcie na Instagramie.

Zdjęcie: E. Sauter

Objawem agorafobii i depresji maniakalnej jest izolacja iz pewnością pasuję do całego przeglądu. Nie mam przyjaciół „w prawdziwym życiu”. Przez większość dni Internet jest jedynym sposobem, w jaki doświadczam interakcji poza członkami rodziny.

Spotykam ludzi i nawiązuję znajomości online z całego świata. Uwielbiam poznawać inne kultury i dzielić się swoimi. Jestem ciekawa i do każdego nowego przyjaciela w każdym nowym miejscu mam listę pytań.

Wydaje mi się to nieco dziwne, jednak jedynym tematem, o który zawsze pytają mnie znajomi w Internecie, jest uprawa żywności, jakby to była dziwna lub prehistoryczna koncepcja. I jedna rzecz, którą wszyscy chcą wiedzieć - czy to nie ciężka praca, aby hodować swoje jedzenie?

Tak ale nie.

Oto krótkie podsumowanie z zerowymi dowodami poza moim słowem, aby je poprzeć: uprawa żywności pochodzi od myśliwych i zbieraczy, ponieważ ludzie potrzebują jedzenia, albo umrzemy z głodu. Mam na myśli, że jest to uzasadnione roszczenie.

To nie jest prehistoryczne. Właściwie to nauka i antropologia.

W rzeczywistości pierwszymi rolnikami byli myśliwi i zbieracze. W końcu zdali sobie sprawę, że mogą hodować jedzenie w jednym miejscu, a nie ścigać go wszędzie. Nauczyli się także udomawiać zwierzęta. Budowali farmy i karmili społeczności. W ten sposób powstały wioski, a wiele z nich to dziś miasta.

Ponadto przetworzone, pakowane produkty spożywcze kupowane w sklepie są pełne kukurydzy i soi, które uprawia się tutaj w doskonałym stanie Iowa. W filmie dokumentalnym z 2007 r. King Corn, studenci Curtis i Ian badają, w jaki sposób korzenie ostatecznej półki powstają na polach uprawnych. Praca fizyczna i pomysłowość są co najmniej imponujące. Każdy, kto kiedykolwiek był ciekawy, skąd pochodzi żywność na półce, ma wszystkie odpowiedzi.

Mój ogród warzywny ma 20 stóp kwadratowych. Każdego roku sadzę ponad 900 nasion. Kiełkuje średnio 750 nasion 36 różnych odmian roślin warzywnych. Ogród owocowy jest osobny i składa się głównie z krzewów i winorośli, w tym winogron, jagód, jeżyn, malin, truskawek i bzu czarnego. Powracają co wiosnę, ale co roku sadzi się różne melony.

Przegląd ogrodu i przygotowanie go do sadzenia trwa około miesiąca. Odbywa się to w kwietniu. Teren jest uprawiany trzykrotnie, z kilkoma dniami, aby ziemia mogła odpocząć między każdym kasą. Spędzam dwa dni ręcznie obracając glebę łopatą. Następnie uprawia się ostatni raz, zanim nasiona wejdą.

Następnie pojawia się ogrodzenie barierowe. Zostaje zdjęty, aby przygotować i przebudowany przed sadzeniem. Jeśli nie, każdy kot, pies, szop pracz, wiewiórka, opos, skunks, jeleń i króliczek go zniszczą.

Maj jest, kiedy składam ziarno. Odbywa się to ręcznie i trwa cały miesiąc. Wszystkie moje rośliny zaczynają się od nasion w ziemi, z wyjątkiem ziemniaków i cebuli. Te zimą rosną w pomieszczeniach.

Koniec wiosny, latem i jesienią spędzam średnio dwie godziny dziennie, pracując w ogrodzie i pielęgnując rośliny.

Nie uważam tej pracy. Pogoda jest wzorowa, ptaki śpiewają, a pszczoły brzęczą. Kwiaty kwitną, a drzewa kołyszą się. To jest scena z pocztówki. Praca jest dobra dla mojego zdrowia fizycznego, a duchowe połączenie z ziemią dobre dla mojego zdrowia emocjonalnego.

Nie wspominając o tym, że dla pięcioosobowej rodziny oszczędzamy rocznie około 9600 dolarów na artykuły spożywcze. Rosnąca nasza żywność wymaga tyle samo energii, co praca na 9–5, aby zarobić gotówkę. Ponieważ uprawiam jedzenie, mogłem skupić się na pisaniu i tworzeniu we własnym czasie, a nie na pracodawcach.

Jak w przypadku każdej pracy w zamian za rekompensatę, nie działa, jeśli robisz to, co kochasz. Ale to też nie jest darmowe jedzenie. Zarobiłem to.

Kiedy kolor liści zaczyna się zmieniać, a rześkie poranne powietrze zaczyna kłuć, nadchodzi czas zbiorów. Do tej pory jemy z ogrodu od ponad miesiąca. Tu głowa brokułów, kosz pomidorów. Pozostała część jesieni jest zainwestowana w gotowanie rocznego jedzenia dla naszej rodziny i zamrożone jako posiłki gotowe do spożycia, w puszkach lub suszone, aby pomóc nam do następnego sezonu zbiorów.

Przez cały czas mamy pięć crockpotów i fabryczną linię pokoleń do mycia, obierania i siekania. Chleb, głęboko smażymy i zamrażamy. Piec, odwadniamy i przechowujemy od wschodu do zachodu słońca, aż w lodówce pozostanie tylko sałatka sałatkowa.

To trudność, ponieważ gotowanie jest jedną z moich najmniej ulubionych rzeczy do zrobienia. Jednak moi znajomi z Internetu tego nie wiedzą. Nikt nigdy nie pytał mnie, czy mi się to podoba. Nikt nawet nie zapytał o rodzaje posiłków, które tworzymy przy użyciu wszystkich produktów, które uprawiamy.

Dołącz do mojej listy e-mail.