Próbowałem Soylent. Nie poszło dobrze.

W zeszłym tygodniu zdecydowałem się wypróbować Soylent.

Dla tych, którzy nie znają tego „jedzenia”, Soylent to wysokobiałkowy napój zaprojektowany z myślą o hakerach, dietetach i członkach kultu doomsday, którzy są może trochę nieśmiali i nie chcą wyjść z bunkra na wspólne posiłki. Ma niewiarygodnie długi okres trwałości i zapewnia odżywianie bez wszystkich irytujących skutków ubocznych, jakie zwykle ma żywność, takich jak żucie, smakowanie czegoś i pretekst do interakcji z ludźmi.

Jako bonus, najwyraźniej daje ci również szalejącą biegunkę, ale ja wyprzedzam siebie.

Ponieważ jestem blogerem i ciągle mówię, że moje życie ma stosunkowo niewielką wartość, moje ciało staje się uczciwą grą do „tworzenia treści”. W przeszłości próbowałem Paleo, rzuciłem cukier na miesiąc i brałem udział w serii treningów zaprojektowanych dla 19-latków z podwójnymi stawami, którzy prawdopodobnie zostali inżynierami genetycznymi w laboratorium w siedzibie głównej Lululemon.

Chodzi o to, że ponieważ jestem kobietą, która pisze rzeczy w Internecie, trolle nieustannie mówią mi: „Pij wybielacz i umieraj”. Pomyślałem więc: dlaczego nie wypiję czegoś, co jest nieznacznie lepsze niż wybielacz i zamiast umierać, napiszę o tym? Dzięki za pomysł, trolle! Mam nadzieję, że poświęcisz chwilę na ciągłą masturbację, by zastanowić się, jak bardzo cię doceniam.
 -

Więc… Co to w ogóle jest?

Jest to spożywalny zamiennik posiłku stworzony przez programistów z absolutnie zerowym doświadczeniem w żywieniu lub naukach kulinarnych. Według strony internetowej firmy był to moment inspiracji, który doprowadził założycieli do stworzenia Soylent:

Żywiąc się dietą mrożonych psów kukurydzianych i ramen, byli sfrustrowani wysiłkiem i kosztami związanymi z zakupem, przygotowywaniem i spożywaniem żywności, która nie była ani zdrowa, ani przyjemna.

Teraz rozumiesz, dlaczego trochę martwiłem się spożyciem czegoś opracowanego przez facetów, którzy uważali, że praca przygotowawcza dla psów kukurydzianych i ramen była dla nich zbyt duża. Wyjaśnij mi również, ile czasu i wysiłku można poświęcić na zakup tych artykułów spożywczych. Możesz je dosłownie kupić na stacji benzynowej.

Pozwólcie mi wyjaśnić: moje ciało nie jest świątynią. Dzisiaj zjadłem łyżkę surowego ciasta na ciasteczka i dwa plasterki ciasta z jagodami. Kiedy piszę to, jest 9:57. Moje nawyki żywieniowe z grubsza przypominają te, które są wysokie, ponieważ w rzeczywistości często jestem wysoki.

Ale wszystko było domowej roboty i cholernie pyszne. Chodzi o to, że czerpię wiele radości z jedzenia, ponieważ nie jestem socjopatą.

Soylent bierze swoją nazwę od thrillera science fiction z lat 60. z Charltonem Hestonem (strona twierdzi, że tak naprawdę wpadł na pomysł z książki, na której oparty jest film. Jasne, chłopaki. Jasne.) W filmie występuje ogromny niedobór jedzenia, a Soylent to zamiennik pożywienia, który wszyscy jedzą, a najpopularniejszym smakiem jest Soylent Green, który odkrywa postać Hestona z ludzkiego mięsa.

Powtórzę to, na wypadek gdyby ten akapit był tak cholernie szalony, że mózg go odrzucił. Wynalazcy obejrzeli film, w którym ludzie nieświadomie jedzą przetworzoną żywność zrobioną z ludzi, i pomyśleli „NALEŻY NAZWIEĆ NASZE PRZETWORZONE ŻYWNOŚĆ”.

Czy wszyscy jesteśmy na tej samej stronie tej absurdalnej książki zatytułowanej Oh My God, What Is Happening? Świetny.

Eksperyment

Postanowiłem zastąpić dwa posiłki dziennie Soylent codziennie przez tydzień. To czternaście butelek.

Nie skończyło się dobrze. Nawet się nie zaczęło.

Soylent ma wiele smaków o niejednoznacznych, bezpiecznych dla prawa nazwach, takich jak „nektar” i „kakao”. Istnieje wariant kofeinowy, jeśli chcesz uniknąć stylu życia wymagającego dużej konserwacji, który wymaga picia kawy. Lub, dla majsterkowiczów, możesz kupić Soylent w postaci sproszkowanej, na wypadek, gdyby podoba Ci się zamiennik posiłku z izolatem białka sojowego, aby uzyskać bardziej „domowy” akcent.

Zamówiłem 12-paczkę z Internetu, a kilka dni później dotarła do mnie na wyciągnięcie ręki. W pudełku było napisane, że nie muszę przechowywać w lodówce Soylent, i że kobiety w ciąży powinny skonsultować się z lekarzem przed wypiciem, a ty nie powinnaś kłócić się z małżonkiem w zasięgu słuchu, ponieważ spowoduje to gniew Soylentów w środku. Ostrzega się również, aby nie pić za dużo tych rzeczy. Nie naprawdę. Rzeczywista etykieta produktu mówi, że możesz go nie pić.

Byłem trochę zaniepokojony, ponieważ teraz nawet Soylent brzmiał: „Hej, może to zły pomysł”.

Mam na myśli, że mogę zjeść całą torbę Fritos iw żadnym momencie opakowanie nie mówi: „Whoa. Może zwolnij i zastanów się nad patykami marchewki.

Spojrzałem na składniki i była to w zasadzie lista postaci z The Hunger Games.

Glukonian miedzi. Siarczan manganu Chlorowodorek pirydoksyny. Mmm, włókno owsiane. Nigdy nie przepuściłem okazji do picia oleju rzepakowego zmieszanego ze skrobią ryżową, zacząłem projekt.

- - - - - - - -

Dzień 1.

9:37: Biorę swój pierwszy łyk. Soja smakuje jak mleko pozostawione w Lucky Charms, minus słodycz. Jest gruby; jak połykanie zimnego ciasta na naleśniki - i ma niejasno owsiany smak.

-

9:41: Kurcze, ta butelka jest ogromna.

9:43: Aktualny nastrój:

9:50: Wiesz, to nie jest takie złe. Mógłbym to zrobić przez tydzień.

10:01: Wykończ butelkę

10:01: Biegnij do łazienki.

10:10: Prawdopodobnie to moje ciało uwalnia toksyny czy coś.

10:24: Dużo toksyn.

11:15: O mój boże, tyle toksyn.

11:30: Dobra, właśnie przeprowadziłem kilka badań w Internecie i najwyraźniej Soylent nie zwalnia cię z toksyn, a to, czego tak naprawdę doświadczam, to tak zwana „wybuchowa biegunka”.

12:43 pm: Myślę, że to koniec.

12:45: Nie.

13:04: Mieszkam teraz w toalecie.

13:16: Pomóż mi.

14:10:

14:14: Nie ma absolutnie żadnej szansy, żebym dzisiaj pił kolejny Soylent.

5:04 pm: Mam szalejącą migrenę, która moim zdaniem może być poprawą?

19:00: Historia wyszukiwania w Internecie obejmuje: „Soylent skutki uboczne ekstremalne wzdęcia” „Czy Soylent cię zabije” „Pomoc Soylent biegunka” „Jeff Goldblum bez koszuli”

Streszczenie:

Zużyte butelki: 1

Stan emocjonalny:

- - - - - - - -

Dzień 2.

Ha ha ha ha ha ha, tak, tak jak dzisiaj wypiję kolejny Soylent. Muszę spotkać się z brokerem hipotecznym.

Streszczenie:

Zużyte butelki: 0

Stan emocjonalny: Więc dużo się zastanawiałem i zastanawiam się, czy może ludzie jedzą prawdziwe jedzenie, odkąd zaczęli istnieć z jakiegoś powodu? A może dwóch facetów o zerowym doświadczeniu w żywieniu, sztuce kulinarnej lub technologii żywności nie powinno projektować niestrawnych projektów naukowych? Nie wiem, po prostu pluj piłkę tutaj.

- - - - - - - -
 
 Dzień 3.

Nie, pieprzyć cię, jem nachos.

Streszczenie:
 Zużyte butelki: 0
 Stan emocjonalny: Intensywny niepokój związany z perspektywą spożycia kolejnej butelki Soylent.

W tym momencie eksperymentu mój mąż interweniował i wskazał, że nie tyle „piłem Soylent przez tydzień”, ile „piłem jedną butelkę Soylent i obwiniałem o trzy dni późniejszego pierdzenia”

4 dzień

10:01: Kulę się z lodówki, która od zawsze była jednym z moich najlepszych przyjaciół.
 10:31: Otwieram drugi Soylent w moim życiu. Odrywając opakowanie, przypomina mi się, że Pandora otwiera pudełko. Pudełko w tym przypadku jest moją kupą.
 10:37: Wszystko w porządku.
 10:42: WSZYSTKO NIE JEST DOBRE.
 10:59: Moje jelita są w tym momencie tylko wstrząśniętą butelką z napojem.
 11:02: Siedzę i patrzę, jak mój mąż je bajgla. Nigdy nie nienawidziłem go bardziej niż w tym właśnie momencie. Soja nie jest zbudowana z ludzi. Składa się z urazy i złamanych obietnic.

Myślę, że wiedział, że planuję go zabić.

11:33: Skończyłem butelkę. Zajęło mi to godzinę i było to w większości nieprzyjemne, więc to tak jak za pierwszym razem, kiedy uprawiałem seks, tyle że zajęło to 58 minut dłużej.
 13.00: Nie kupowałem i czuję się jak triumf.
 14:15: Zapytaj męża, czy muszę otworzyć kolejny Soylent. On ze współczującym wyrazem twarzy. "Chyba tak? Bo na przykład nauka czy cokolwiek do diabła robisz? ”
 14:20: Otwórz mój drugi Soylent dnia.
 14:27: Życie nie ma sensu.
 14:42: JESZCZE NIE WIEM, JAKIE MIĘŚNIE JESTEM ZACISKANIE
 3:09 pm: Och, dobrze, tyle czasu zajęło mi wypicie tej rzeczy, że teraz ma temperaturę pokojową
 16:43: W tym momencie po prostu gram w kurczaka z zwieraczem.
 9:24 pm: Po wieczorze spędzonym na jedzeniu prawdziwego jedzenia jestem podwojony skurczami. Intensywna, bezprecedensowa, czuję się jak w restauracji Alien, ale to, co wyskakuje z mojego brzucha, będzie butelką skurczów Soylent.

(Tak, doskonale wiem, że pochodzi od Spaceballs. Nie chciałeś gifu z prawdziwego filmu. Zaufaj mi).

22:06: Otwarcie zacząłem płakać.
 23:22: Nie mogę spać, boję się, że umrę.
 23.26: W JAKI SPOSÓB MOŻNA GOORMAND Z CORNDOGA PODEJMOWAĆ CANNIBALISM FETISH LEAD ME ASTRAY?

Streszczenie:

Zużyte butelki: 2

Stan emocjonalny: gniew, frustracja i intensywny strach, które ostatecznie ustąpiły miejsca rezygnacji, gdy nieuchronnie przyjąłem własną śmierć.

Wniosek

(Wskazówka autora: jeśli umieścisz gdzieś w swoim artykule „Wnioski”, ludzie pomyślą, że jesteś prawowitym dziennikarzem, nawet jeśli twoja praca jest dosłownie pełna gifów, które sugerują energiczne wypróżnienia.)

Jestem za wygodnym jedzeniem. Jestem bardzo podekscytowany każdym jedzeniem, które mogę jeść jedną ręką, ponieważ oznacza to, że drugą ręką mogę trzymać więcej jedzenia.

Problem polega na tym, że większość tego, co jemy dzisiaj, to nawet nie jedzenie. Wszystko zostało przetworzone, przez co mało przypomina żywe organizmy, które go stworzyły. Dotyczy to nawet mięsa i warzyw.

Ale Soylent idzie o krok dalej. Przyzwyczaiłem się do dziwnej listy składników na opakowaniach śmieciowego jedzenia, ale pudełko Soylent zawiera tylko dwa lub trzy rozpoznawalne składniki i powinien to być posiłek.

Ponadto NIE JEST WYGODNE SPĘDZANIE POŁOWY TWOJEGO DNIA NA WC.

Niektóre strony internetowe mówią mi, że twoje ciało musi się przyzwyczaić do Soylent i po pewnym czasie biegunka umiera, ale wydaje mi się, że nie powinno to być progiem, który musisz przekroczyć, aby zjeść śniadanie.

Ostatecznie sprowadzono się do dwóch prostych pytań:
 Czy lubię, gdy mój tyłek zamienia się w kupę gejzeru, który pieszczotliwie nazywam Old Squirtful? Nie.
 Ale czy warto dla wygody nie żuć? Również nie.

Opuszczę Soylent tym, którzy mają silniejsze żołądki, jednocześnie ciesząc się prawdziwym jedzeniem, które jest nieco trudniejsze w przygotowaniu. Ale hej, przynajmniej to wciąż jedzenie.

Pierwotnie opublikowany w The Everywhereist.