Jak korzystać z medytacji uważności, aby przezwyciężyć emocjonalne odżywianie

Nauka potwierdza zaskakujący wynik mojej praktyki medytacji uważności - może być potężnym narzędziem do uzyskania bardziej racjonalnego związku z jedzonym jedzeniem

Zdjęcie autorstwa Alezy za pośrednictwem Pixabay.

Jako nastolatek walczyłem z bulimią. Nie tylko jadłem, aby poradzić sobie ze stanami emocjonalnymi, ale także bałem się, a potem próbowałem zrekompensować moje przekroczenia dietetyczne. Ten niekończący się cykl był tak wyczerpujący, że nie mogłem wymyślić nic poza jedzeniem.

Zaprzestanie objadania się wymagało zmiany moich przekonań na temat mojej godności i umiejętności radzenia sobie w stresujących sytuacjach. Użyłem jedzenia, aby w szczególności stłumić trzy negatywne emocje: bezsilność, lęk i pustkę. Na szczęście z pomocą psychiatry, który pomógł mi zmienić niektóre aspekty mojego negatywnego i ograniczającego sposobu myślenia, pokonałem bulimię. To był punkt zwrotny w moim życiu.

Dokonałem niezwykłych ulepszeń. Ale emocje takie jak samotność, nuda, nieszczęście, a nawet ekscytacja wciąż wywoływały mój apetyt. Nadal dokonywałem złych wyborów dla mojego samopoczucia psychicznego i fizycznego i miałem skłonność do przejadania się emocjonalnego. Nadal używałem jedzenia, aby uniknąć nieprzyjemnych emocji.

Ostatecznie jednak prawdziwym rozwiązaniem problemu przezwyciężania emocji nie jest unikanie, ale akceptacja różnorodnych emocji, w tym negatywnych, ponieważ stanowią one zdrową część życia.

Jak w końcu zerwałem z emocjonalnymi nawykami żywieniowymi?

Z medytacją uważności.

Nie zacząłem medytacji uważności z myślą, że pomoże mi to w emocjonalnym jedzeniu. Jako trenerka życia i zdrowia pasjonowałam się samodoskonaleniem, dlatego nie mogłam powstrzymać się od eksperymentowania z uważnością.

Nie wiedziałem, że medytacja uważności pomogłaby mi przyjąć wszelkie emocje, które powstały bez użycia jedzenia lub czegokolwiek innego, co mogłoby je udusić.

W tym artykule podzielę się wiedzą na temat tego, dlaczego to podejście zadziałało dla mnie, opowiem o mojej praktyce medytacji uważności i zacznę od własnej praktyki.

Medytacja uważności nie wyleczy zaburzenia odżywiania. W tym celu powinieneś szukać profesjonalnej pomocy w celu uzyskania pełnego programu opieki. Ale praktyki uważności mogą być niezwykle korzystne dla każdego, kto chce zmienić swoje nawyki żywieniowe, badając niektóre z podstawowych odczuć, które mogą prowadzić do emocjonalnego jedzenia.

Nauka medytacji uważności w celu przezwyciężenia emocji

Po tym, jak zdałem sobie sprawę, że medytacja uważności była nieoczekiwanie pomocna w rozwiązywaniu problemów związanych z jedzeniem, zacząłem przyglądać się badaniom, które za tym stoją. Odkryłem, że badania akademickie potwierdzają skuteczność medytacji uważności i że istnieje kilka wyjaśnień, dlaczego to działa.

Przegląd systematyczny opublikowany w książce Behav Behaviors w 2014 r. Przez Katterman i in. potwierdza, że ​​medytacja uważności może pomóc osobom zmniejszyć emocjonalne odżywianie i zmniejszyć epizody objadania się. Praktyki uważności są integrowane z istniejącymi modelami terapeutycznymi, takimi jak terapia poznawczo-behawioralna.

Dlaczego uważność jest tak skuteczna? Może być kilka wyjaśnień.

  1. Wiele osób cierpiących na zaburzenia odżywiania, takie jak objadanie się lub jedzenie emocjonalne, doświadcza poczucia winy i wstydu po epizodach kompulsywnego jedzenia, nie wspominając już o kwestiach samooceny. Te negatywne odczucia osądowe wyzwalają kontynuację wzorców żywieniowych w czymś, co może się wydawać niekończącą się pętlą samonapędzającą się. Medytacja uważności promuje jednak bezstronną obserwację rzeczywistości. Bezstronny (a nawet współczujący) sposób myślenia pomaga ludziom przyjmować różnorodne emocje, w tym negatywne, bez aktywnego tłumienia lub zmieniania ich za pomocą jedzenia.
  2. Uważność jest doskonałym narzędziem do rozpoznawania zachowań, które w innym przypadku byłyby automatyczne. Kiedy osoby jedzące emocje wielokrotnie używają jedzenia do radzenia sobie z emocjami, ośrodki nagrody w ich mózgu są stymulowane poprzez wzrost dopaminy. Pamięć nagrody jest także wielokrotnie wzmacniana, co prowadzi do nawykowego zachowania. Ten wzorzec jest szczególnie wyraźny, gdy dotyczy bardzo smacznych potraw wypełnionych cukrem, solą i tłuszczem - pokarmów, które wpływają na regulację apetytu. Po stworzeniu nawyku emocjonalne jedzenie staje się automatyczne. Uważność jest potężnym sojusznikiem w walce o przerwanie tego cyklu i przywrócenie świadomości do równania. Kiedy wydarzenie wywołuje emocje, emocjonalni zjadacze, zamiast jeść satysfakcjonujące jedzenie na autopilocie, mogą nauczyć się zatrzymywać, obserwować sytuację i wybierać reakcję w inny sposób.
  3. Uważność doznań cielesnych może pomóc emocjonalnym zjadaczom rozpoznać oznaki głodu i sytości, ułatwiając im natychmiastowe rozpoznanie, kiedy mają zamiar zjeść z powodów niezwiązanych z ich fizycznym głodem. Ponadto uważne i powolne ćwiczenia mogą pomóc przerwać cykl „jedzenia reakcyjnego” wywołanego stresem lub nerwowością. (Może to również przynieść korzyści osobom, które chcą pracować na rzecz odchudzania, ponieważ powolne jedzenie daje ciału 20 minut na wysłanie sygnału sytości do mózgu, ułatwiając tym samym przejadanie się).
  4. Według Kelly McGonigal, autorki The Willpower Instinct, medytacja wzmacnia funkcje naszej kory przedczołowej. Ta frontalna i racjonalna część mózgu, która jest zaangażowana, gdy opieracie się popędom, które się pojawiają, jest naszym domem siły woli. Emocjonalni zjadacze często walczą z chęcią jedzenia, gdy nie są fizycznie głodni. Dzięki rozwojowi kory przedczołowej każdy może lepiej obserwować swoje impulsy bez działania na nie. Kora przedczołowa jest wspaniałym sprzymierzeńcem w zmianie niepożądanych nawyków i budowaniu pożądanych.

Historia Sally: studium przypadku

W moich badaniach znalazłem jedno studium przypadku, które rezonowało ze mną w szczególności ze względu na podobieństwo do moich własnych doświadczeń. Taka była historia Sally, wielkodusznej i uczestniczki badania opisanego w „Terapii poznawczej opartej na uważności stosowanej do objadania się: studium przypadku”.

Emocjonalni zjadacze niekoniecznie objadają się, ale podobnie jak zjadacze, odczuwają potrzebę sięgania po jedzenie, gdy nie są fizycznie głodni. Obżerający się mogą być emocjonalnie zjadani, ale ich epizody żywieniowe charakteryzują się spożyciem ogromnych ilości jedzenia w stosunkowo krótkim czasie. Oba zachowania - jedzenie emocjonalne i objadanie się - reprezentują formy kompulsywnego jedzenia.

Leczenie Sally składało się z kilku sesji grupowych, podczas których ona i inni członkowie wykonywali ćwiczenia uważności, takie jak medytacja, skanowanie ciała (koncentrując się na kilku częściach ciała, pojedynczo), uważne jedzenie, uważne chodzenie i uważne rozciąganie. Leczenie koncentrowało się również na pomocy uczestnikom w rozwijaniu umiejętności obserwacji myśli i emocji bez potrzeby ich eliminowania lub zmieniania. Ponadto zachęcano pacjentów do identyfikowania i poświęcania czasu na czynności, które sprawiali im przyjemność, przy jednoczesnym ograniczaniu czynności związanych z negatywnymi myślami i uczuciami.

Wyniki? Sally obserwowała stały spadek liczby obiektywnych bingów - definiowanych jako epizody, podczas których osoba spożywa obiektywnie dużą ilość jedzenia w stosunkowo krótkim czasie - doświadczała przez cały czas leczenia. W ciągu pierwszych czterech tygodni programu doświadczyła trzech obiektywnych obelg, dwóch w ciągu drugiego miesiąca i żadnego w ciągu ostatnich czterech tygodni. Dalsze oceny wykazały, że te niesamowite wyniki trwały.

Chociaż liczba subiektywnych obrzęków - definiowanych jako epizody, w których dana osoba postrzega jedzenie jako objadanie się, ale ilość spożywanego pokarmu jest normalną porcją - wzrosła podczas leczenia, sześciomiesięczne oceny wykazały brak subiektywnych obrzęków i nigdy więcej zaabsorbowania ciężarem. Ważne jest również, aby wspomnieć o innych głównych ustaleniach tych ocen: Sally uzyskała wyższą ocenę na podstawie jej „bezstronnej akceptacji” wewnętrznych doświadczeń, a jej przekonanie, że „jedzenie prowadzi do braku kontroli” spadło.

Wzrost subiektywnych obrzęków podczas leczenia może wydawać się wynikiem negatywnym, ale wskazują na pozytywną zmianę w Sally. Jak wyjaśnił artykuł akademicki:

„Gdy stała się bardziej zdolna do odróżnienia głodu od innych doznań, zaczęła oznaczać jako binge każdy epizod jedzenia, który pojawił się w odpowiedzi na odczucia inne niż głód, niezależnie od zjadanej ilości”.

Sally nauczyła się odróżniać prawdziwy głód od głodu emocjonalnego.

Jak zacząłem od medytacji uważności

Poniżej znajduje się plan krok po kroku na początek. Tak wyglądało moje własne doświadczenie.

Dla mnie medytacja polegała na obserwowaniu mojego oddechu, odczuć fizycznych, myśli i emocji bez żadnego osądu.

Pierwszym krokiem było zauważenie, jak powietrze wchodzi i wychodzi z mojego nosa, napełniając i opróżniając płuca. Potem zwróciłem uwagę na moje ciało - czy było napięte, zimne czy ciepłe.

Następnie obserwowałem moje myśli i kategoryzowałem je, nie krytykując ich zasadności ani uczciwości. Na przykład, gdybym pomyślał: „Mój mąż nie słuchał mnie wczoraj”, rozpoznałbym to jako myśl o przeszłości, nie zastanawiając się, czy moje stwierdzenie jest dobre, czy złe.

W końcu zauważyłem moje emocje i pozwoliłem im przejść przeze mnie jak chmury na niebie, nie próbując ich tłumić ani w żaden sposób nazywać ich za dobrych ani złych.

Po zakończeniu tej rundy uważności skoncentrowałem się na zauważeniu dźwięków zewnętrznych, takich jak szczekanie psów, wiejący wiatr lub pisk samochodów.

Każdego ranka znajdowałem wygodną pozycję i poświęciłem co najmniej pięć minut na to ćwiczenie. Stopniowo zwiększałem czas trwania sesji uważności do 20 minut. Raz nawet doświadczyłem 30-minutowej medytacji, kiedy spędziłem noc w japońskiej świątyni, gdzie mnisi uczą medytacji Ajikan.

Nigdy więcej emocjonalnego jedzenia

Bardzo szybko zacząłem czerpać korzyści z mojej konsekwentnej praktyki uważności. Nie tylko nauczyłem się żyć więcej w chwili obecnej i byłem wdzięczny za wszystko, co mam, ale także uświadomiłem sobie moje wzorce myślenia i zachowania w sposób, który wykraczał poza wszelkie oczekiwania.

Zacząłem zauważać, jak wybrałem niezdrowe smakołyki nad kawałkami owoców tylko dla smaku i wygody, i jak użyłem jedzenia, aby ukoić moją duszę, kiedy czułem się bezsilny, zestresowany lub niespokojny o coś.

Piękne jest to, że nie złościłem się na siebie za te nawyki. Czułem tylko współczucie, po prostu przyznając, że z czasem opracowałem nieprzydatne mechanizmy radzenia sobie. Stałem się bardziej obiektywny i mniej osądzający w stosunku do siebie i innych. To świeże podejście skutecznie zmieniło moje zachowania i dało mojemu racjonalnemu umysłowi szansę na zaangażowanie się w chęć jedzenia i decyzję o jedzeniu lub nie.

Teraz uważam jedzenie za pożywienie, a nie za narkotyk. Mogę śmiało powiedzieć, że nauczyłem się dokonywać lepszych wyborów dla siebie. Wśród innych pozytywnych skutków ubocznych medytacji uważności zauważyłem również lepszy sen, lepsze umiejętności rozwiązywania problemów, większą kreatywność i ogólne zadowolenie.

Pomimo tego, że jest doskonałym narzędziem do pokonania emocjonalnego jedzenia, medytacji uważności, ważne jest, aby stres, nie zastępuje holistycznego podejścia, które może obejmować terapię poznawczo-behawioralną i dobrą dawkę wewnętrznej pracy, które pomogły mi wyjść z bulimii i oczyścić droga do długoterminowego zdrowego związku z jedzeniem.

Jak rozwinąć własną praktykę medytacji uważności

Jeśli masz skłonność do emocjonalnego jedzenia, mam nadzieję, że masz motywację do spróbowania medytacji uważności.

Jest kilka kluczowych punktów, które możesz rozważyć, aby zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu w medytacji uważności.

1. Zacznij od małego

Wielu z nas uważa, że ​​wyznaczanie ambitnych celów, takich jak medytacja przez godzinę dziennie, jest produktywne. Sugeruję jednak, aby zacząć od małego i stopniowo zwiększać czas medytacji.

Pięć minut dziennie jest doskonałym celem dla początkujących. Dlaczego?

Po pierwsze, kiedy dodajemy nowe nawyki do naszej rutyny w rozsądnym tempie, tworzymy impet i istnieje większe prawdopodobieństwo, że się utrzymamy.

Po drugie, wielu z nas obawia się wielkich celów, ponieważ już czujemy się przytłoczeni naszymi codziennymi obowiązkami.

Nie ulegaj pokusie zbyt silnego wysiłku i pogódź się z tym, że nawet kilka minut medytacji każdego dnia wystarcza, aby osiągnąć wymierny postęp. Chodzi o to, aby wybrać spójność zamiast ilości. Zacznij od małego.

2. Wybierz spokojne miejsce i wygodną pozycję

Możesz ćwiczyć uważność w każdej sytuacji, po prostu używając pięciu zmysłów do obserwowania siebie i otaczającego cię świata. Niemniej jednak, kiedy dopiero zaczynasz swoją praktykę, pomocne jest znalezienie spokojnego środowiska do medytacji, aby uniknąć przerw.

Jednym z najlepszych sposobów na stworzenie optymalnych warunków jest obudzenie się wcześnie rano i medytacja, podczas gdy wszyscy inni śpią.

Większość ludzi woli siedzieć, ponieważ mają tendencję do zasypiania podczas medytacji, jeśli leżą na kanapie lub łóżku. Unikaj złej postawy, która powoduje napięcie fizyczne, a nawet stres psychiczny i usiądź wygodnie. Twoje ciało nie powinno boleć. Po prostu trzymaj plecy prosto, aby nie zasnąć.

Nie ma potrzeby zmuszania się do siedzenia w pozycji lotosu. Siedzenie na krześle działa dobrze!

3. Medytuj o tej samej porze każdego dnia

Musisz znaleźć tę porę dnia, kiedy możesz medytować bez zakłóceń i trzymać się jej. Jest ku temu powód.

Każdy nawyk składa się z wyzwalacza, akcji i nagrody. Spust jest czymś, co przypomina i prowadzi do akcji. Na przykład, jeśli medytujesz codziennie o 7 rano, twój mózg skojarzy ten czas z medytacją. Innymi słowy, sama 7 rano może skłonić cię do medytacji. Są jednak szanse, że cokolwiek zwykle robisz przed medytacją w porannej rutynie, również zadziała.

Praktyka medytacyjna może często stanowić własną nagrodę, ponieważ wiesz, że da ci ona korzyści. Ale możesz również świętować swoją decyzję trzymania się praktyki medytacyjnej i dać sobie za to prywatną „piątkę”.

Jeśli medytujesz o różnych porach każdego dnia, stracisz możliwość wykorzystania określonego czasu jako wyzwalacza do budowania nawyku medytacji. Życie się dzieje, co oznacza, że ​​czasami możesz nie być w stanie medytować w czasie, który sobie wyznaczyłeś. W takim przypadku nie pomiń praktyki; medytować później, kiedy jest to możliwe. Po prostu daj z siebie wszystko!

4. Ustaw zegar

Celem ustawienia timera na początku medytacji jest zapobieganie martwieniu się, jak długo medytujesz podczas medytacji.

Jeśli nie ustawisz stopera, możesz odczuwać pokusę, by sprawdzić zegar podczas treningu. Natomiast ustawienie jednego pozwoli ci śledzić swoje postępy podczas trwania medytacji. Jako początkujący medytowałem przez 5 minut. Wkrótce te 5 minut stało się 10. Potem 15. Następnie 15 zmieniło się w 20. Nie byłbym świadomy takiego postępu, gdybym nie polegał na liczniku czasu.

Obserwowanie wzrostu praktyki medytacji uważności poprzez wydłużanie czasu trwania sesji medytacyjnych może być satysfakcjonujące. Ważne jest, aby nabrać rozpędu!

5. Nie próbuj kontrolować oddechu

Głębokie oddychanie przeponowe jest idealne, aby wyłączyć reakcję walki lub ucieczki i zrelaksować się. Poświęcenie trochę czasu na naukę oddychania w ten sposób może pomóc zmniejszyć stres, jeść stresowo i jeść emocjonalnie.

Jednak podczas medytacji nie ma obowiązku kontrolowania sposobu oddychania. Wszystko, co musisz zrobić, to obserwować to obiektywnie.

Poczuj, jak powietrze dostaje się do twojego ciała, porusza się w nim, a następnie wychodzi z niego. Którą część płuc wypełnia? Czy to dolna czy górna część? Czy wypełnia go szybko czy powoli? Czy powietrze jest zimne czy ciepłe?

Obserwuj jak najwięcej szczegółów, nie oceniając żadnego z nich.

6. Uwzględnij fakt, że twój umysł będzie wędrować

Celem medytacji nie jest zaprzestanie myślenia, ale zwiększenie świadomości i obecności.

Dlatego, kiedy twój umysł zacznie błąkać się, co jest całkowicie normalne i przewidywalne, bądź ciekawy i zwróć uwagę na swój strumień świadomości, tak jakby był nadawany w telewizji. Nie ma potrzeby wyłączania tego.

Kiedy skończysz obserwować swoje myśli, wróć, aby skupić się na oddechu lub innym wybranym przez siebie obiekcie uwagi. Jeśli możesz to zrobić tylko raz podczas medytacji, bądź pewien, że była to produktywna sesja, bez względu na to, jak szalony był twój umysł. Cokolwiek dzieje się podczas medytacji, jest doskonałe.

Zauważenie, że twój umysł błąkał się i porzucenie stycznych myślowych, aby ponownie skupić się na tu i teraz, jest prawdziwą aktywnością medytacji. To znaczy: jeśli zauważysz, że twój umysł wędruje, robisz to dobrze.

7. Jeśli walczysz, rozważ medytacje z przewodnikiem

Kiedy jesteś początkujący, możesz czuć się niepewny i regularnie przyłapać się na martwieniu się tym, co powinieneś robić.

W takim przypadku medytacje z przewodnikiem mogą być bardzo pomocne. W Internecie są świetne aplikacje i bezpłatne zasoby. Są nawet trenerzy medytacji, którzy mogą przeprowadzić cię przez proces w telefonie. Chodzi o to, aby nie poddawać się, jeśli walczysz. Szukajcie wskazówek, a je znajdziecie.

8. Używaj impulsów do jedzenia jako okazji do ćwiczenia uważności

Jeśli jesteś emocjonalnym zjadaczem, prawdopodobnie odczuwasz potrzebę jedzenia, gdy nie jesteś głodny.

Te wezwania są złotymi możliwościami praktykowania uważności. Gdy tylko zauważysz potrzebę, postaraj się zatrzymać na chwilę, zanim zaczniesz działać od razu. Usiądź przez minutę i obserwuj pragnienie. Spójrz na tę potrzebę, jakby część twojego mózgu wytwarzała ją automatycznie. Ta potrzeba nie jest naprawdę tym, co chcesz zrobić; to tylko produkt uboczny nawyku.

Gdzie odczuwasz pragnienie w swoim ciele? Jeśli jest jakieś miejsce, z ciekawością zwróć uwagę na tę część ciała. Czy potrzeba wypowiadania się? Te stwierdzenia mogą brzmieć następująco:

„Muszę teraz jeść!”

"Pieprzyć to! Mogę jeść, co chcę, bo wczoraj poszedłem na siłownię. ”

„Jeśli nie mam tego kawałka ciasta, umrę!”

Jedyne, co musisz zrobić, to obserwować myśli pragnienia. Nie musisz ich oceniać ani walczyć z nimi - po prostu pozwól im być. Możesz skończyć z identyfikowaniem się z tymi stwierdzeniami, ale pamiętaj, że są to po prostu ścieżki, które twój mózg stworzył w miarę upływu czasu. Nie są to obiektywne pomysły, które możemy opisać jako dobre lub złe, więc po prostu pozostań tam i bądź obserwatorem. Kiedy to robisz, używasz kory przedczołowej, racjonalnej części mózgu.

Teraz wybierzmy metaforę opisującą tę aktywność. Obserwowanie chęci jedzenia jest jak obserwowanie zachodu słońca. Niebo zmienia kolor z niebieskiego na czerwony. Potem stopniowo przechodzi w noc i wszystko staje się spokojne.

Jeśli poczekasz chwilę, a chęć była po prostu spowodowana nawykiem radzenia sobie z nieprzyjemnymi uczuciami (a nie głodem), często zauważysz, że chęć jedzenia zanika. Jeśli nie opierasz się działaniu i nie podążasz za nim, nie martw się! Zawsze możesz ponownie spróbować tego ćwiczenia. Możesz „zawieść” tyle razy, ile chcesz (choć uważam, że to się udaje, ponieważ zdałeś sobie sprawę z prawdziwych uczuć w grze).

Po prostu się nie poddawaj; w końcu będziesz dokonywać lepszych wyborów. Bądź cierpliwy i współczujący dla siebie!

9. Kontroluj swoje oczekiwania

Wiesz już, że medytacja uważności ma wiele zalet. Niemniej jednak wiele osób nie odczuwa tych korzyści w krótkim okresie i dlatego całkowicie rezygnuje z praktyki medytacyjnej, co jest naprawdę wstydem.

Medytacja uważności jest zaangażowaniem na całe życie i przynosi niesamowite rezultaty, gdy zachodzi konsekwencja. Nie poszedłbyś na siłownię, oczekując, że w ciągu tygodnia zbudujesz mięśnie? Rozumiesz, jak by to było bez znaczenia. To samo dotyczy medytacji. Kiedy zdasz sobie z tego sprawę i zaangażujesz się w codzienną praktykę, doświadczysz jej długoterminowych zalet.

Pamiętajcie, że Sally w powyższym studium przypadku nie miała obiektywnych obelg w 4. tygodniu. Chociaż nie śledziłam wtedy tego i powiązałam emocjonalne jedzenie z uważnością dopiero po rozpoczęciu praktyki medytacyjnej, mam wrażenie, że moje doświadczenie było podobne: stało się to w ciągu tygodni.

Wniosek

Gdybyś zapytał mnie, jakie czynniki pozwoliły mi poprawić moje życie, medytacja uważności byłaby na szczycie mojej listy.

Nie tylko pomogło mi to przezwyciężyć emocjonalne jedzenie, ale zrewolucjonizowało relacje, które miałem ze sobą i innymi. Jestem spokojniejszą i mniej osądzającą istotą ludzką, bardziej skłonną do przemyślenia jakiegoś doświadczenia, zanim wskaże palcem na siebie lub innych ludzi. Czuję więcej empatii i współczucia niż kiedykolwiek. Co więcej, uważne jedzenie podniosło moją samoocenę i zdolność radzenia sobie ze stresem i twórczego rozwiązywania problemów. Mogę też powiedzieć, że ogólnie jestem szczęśliwszą osobą.

Mam nadzieję, że ten artykuł zainspiruje Cię do podjęcia nowej podróży, która doprowadzi Cię do lepszej jakości życia. Pamiętaj, że emocjonalne jedzenie nie musi cię kontrolować.

Nie zawsze jest źle koić się jedzeniem. Dusza dobrze jest wypić gorący napój lub ciepłe danie w deszczowy dzień. Radością jest odczuwanie pozytywnych emocji podczas spożywania świątecznego posiłku z rodziną. Wszystko to jest fantastyczne, gdy wykonuje się je uważnie i ze szczyptą równowagi.

Ale kiedy emocjonalne jedzenie prowadzi cię do automatycznego pilota i kompulsywnego jedzenia lub zagraża twojemu samopoczuciu, czas spojrzeć na dokonanie zmiany. Medytacja uważności była potężnym narzędziem w rozwiązywaniu moich własnych problemów z jedzeniem i mam nadzieję, że również okaże się, że to potężne narzędzie.