Heme & Health: The Essentials

Pat Brown, CEO i założyciel, Impossible Foods

Nasz głód mięsa niszczy środowisko i szkodzi naszemu zdrowiu.

Dziś zadziwiające 45% powierzchni ziemi jest wykorzystywane jako ziemia do wypasu i hodowli zwierząt gospodarskich lub uprawy roślin w celu ich żywienia. Rolnictwo zwierząt wprowadza więcej gazów cieplarnianych do atmosfery niż wszystkie samochody, ciężarówki, pociągi, autobusy, statki, samoloty i rakiety łącznie. Zanieczyszcza i zużywa więcej słodkiej wody niż jakikolwiek inny przemysł. Wycinanie lasów w celu hodowli zwierząt i żywiących się nimi upraw jest główną przyczyną utraty siedlisk i wyginięcia dzikich gatunków.

Ponadto bydło, świnie i kurczaki są głównymi źródłami chorób przenoszonych przez żywność i głównymi inkubatorami niebezpiecznych wirusów, w tym potencjalnie śmiertelnych szczepów grypy, a nawet Eboli. Nadużywanie antybiotyków w hodowli zwierząt spowodowało kryzys zdrowia publicznego, powodując, że rosnąca liczba zakażeń bakteryjnych u ludzi jest odporna na dostępne antybiotyki.

Coraz więcej danych epidemiologicznych sugeruje, że jedzenie dużej ilości „czerwonego mięsa” - potocznego określenia mięśni ssaków - może być szkodliwe dla zdrowia i że zastąpienie białka pochodzenia zwierzęcego w diecie białkiem pochodzenia roślinnego może znacznie zmniejszyć ogólną śmiertelność stawki. Na przykład w 2015 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) Światowej Organizacji Zdrowia oceniła rakotwórczość spożycia czerwonego mięsa i mięsa przetworzonego. Raport klasyfikuje spożycie mięsa ssaków jako „prawdopodobnie rakotwórcze”, związane głównie z rakiem jelita grubego, trzustki i rakiem prostaty. Sklasyfikowano przetworzone mięso (kiełbasy, boczek i wędliny itp.) Jako „rakotwórcze dla ludzi”.

Making a Beter Burger

Podstawową częścią naszej misji jest zrównoważone wytwarzanie pysznego mięsa - omijanie zwierząt i wytwarzanie go bezpośrednio z roślin. Spędziliśmy ponad sześć lat badając mięso zwierzęce na poziomie molekularnym, aby dowiedzieć się, jak ono „działa” - jak się obchodzi i gotuje, a zwłaszcza jak produkuje smaki i tekstury, które kochają ludzie.

Nasz pierwszy produkt, Impossible Burger, zużywa 75% mniej wody, wytwarza 87% mniej gazów cieplarnianych, wymaga 95% mniej ziemi i 100% mniej krów. Dostarcza to samo białko i żelazo co burger zrobiony z krowy - ale jego białko pochodzi całkowicie z roślin i jest wytwarzane bez użycia hormonów lub antybiotyków, nie tworzy rezerwuaru dla niebezpiecznych patogenów i nie zawiera cholesterolu ani zanieczyszczeń z rzeźni . Gdyby wszyscy, którzy dziś jedzą burgery wołowe, wybrali Impossible Burgery, pozytywny wpływ na naszą planetę i globalne zdrowie byłby ogromny.

Ale niektórzy pytali nas, czy Impossible Burger jest zbyt podobny do burgera od krów. Zastanawiają się, czy ludzie, którzy regularnie jedzą naszego burgera, mogą doświadczać tego samego długoterminowego zagrożenia dla zdrowia, jakie wiąże się z dietą bogatą w czerwone mięso ssaków.

Jesteśmy przekonani, że odpowiedź brzmi „nie”. I oto dlaczego.

Bezpieczne składniki, które znasz, lepsze niż wiesz

Impossible Burger składa się z prostych składników roślinnych, z którymi ludzie gotują i jedzą bezpiecznie przez tysiące lat: białko z ziemniaków, pszenicy i soi oraz tłuszcz z orzechów kokosowych. Zawiera również składniki odżywcze - witaminy, aminokwasy, cukry proste, minerały i żelazo - które znajdują się w innej zdrowej żywności, którą spożywamy.

Starając się zrozumieć, dlaczego mięso jest tak smaczne, odkryliśmy, że jedna cząsteczka - hem - jest przede wszystkim odpowiedzialna za generowanie niepowtarzalnego, pożądanego smaku i aromatu gotowanego mięsa.

Od ponad miliarda lat hem jest jedną z najbardziej wszechobecnych i najważniejszych molekuł w przyrodzie. Heme jest ważną częścią każdej komórki każdego zwierzęcia i rośliny. Heme, w białku zwanym hemoglobiną, daje krwi zdolność do przenoszenia tlenu w całym ciele. W rzeczywistości twój własny krwiobieg zawiera teraz około hemu 300 funtów niemożliwych hamburgerów.

Heme odgrywa również kluczową rolę w procesie, w którym komórki spalają kalorie, aby wytworzyć energię, której potrzebują do życia. Jest to tak ważne dla naszego przetrwania, że ​​trucizny takie jak cyjanek i tlenek węgla są śmiertelnie właśnie dlatego, że wiążą i inaktywują hem. Heme jest cząsteczką wartą zrozumienia, choćby ze względu na jej istotną rolę w utrzymywaniu nas przy życiu.

Ale jest więcej.

Wyjątkowo duże ilości hemu, których potrzebują tkanki zwierzęce, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie na energię, są również odpowiedzialne za wyjątkowe smaki i aromaty, które sprawiają, że mięso smakuje jak mięso. Hem w mięśniach ssaków nadaje surowemu mięsu „krwawy” smak. Uwolnienie hemu podczas gotowania katalizuje eksplozję smaków i aromatów, które sprawiają, że hamburgery - lub każdy rodzaj mięsa - smakuje tak „mięsnie”.

Gdy nasi naukowcy odkryli istotną rolę hemu w nadawaniu mięsu jego unikalnych i pysznych smaków, przeszukaliśmy świat roślin w poszukiwaniu białka hemu, które pasowałoby do podstawowych właściwości hemu w mięsie zwierzęcym. Każda roślina zawiera wiele różnych białek hemowych o różnych, ważnych funkcjach. Testowaliśmy wiele białek hemowych z wielu roślin. Jednym z nich była leghemoglobina, znaleziona w korzeniach roślin strączkowych, gdzie pomaga im wydobywać azot z powietrza w celu wzbogacenia gleby. Kiedy zmieszaliśmy leghemoglobinę z białkami roślinnymi, tłuszczami i innymi prostymi składnikami odżywczymi, przekształciłem to, co w innym przypadku byłoby nudnym burgerem wegetariańskim w… mięso! A mięso gotowane, pachniało i smakowało jak mięso krowy.

Zanim byliśmy gotowi użyć go w naszych produktach, musieliśmy być pewni bezpieczeństwa leghemoglobiny sojowej. Przeanalizowaliśmy go, aby ustalić, czy leghemoglobina sojowa wykazuje jakiekolwiek znaczące podobieństwo do znanych alergenów; to nie. Przeprowadziliśmy dodatkowe badania alergenności (w tym testy trawienia białka, wrażliwości na ciepło i wrażliwości na kwas), aby upewnić się, że jest to bezpieczne. I przeprowadziliśmy kompleksowe badanie toksykologiczne (przewiń w dół po szczegóły), w którym szczurom podawano ilości leghemoglobiny, które w stosunku do ich wielkości i wagi znacznie przekraczały wszystko, co człowiek mógł spożywać w Impossible Burger, bez absolutnie żadnych skutków ubocznych.

Wszystkie te badania przekonały nas, że białko hemowe pochodzenia roślinnego, jak każde inne białko hemowe w naszej diecie, jest bezpieczne do spożycia. Aby jednak w pełni zrozumieć, dlaczego wierzymy w bezpieczeństwo i wartość odżywczą leghemoglobiny i dlaczego ma to znaczenie, ważne jest, aby zrozumieć to, co wiemy - i nie wiemy - o długoterminowym wpływie jedzenia wołowiny na zdrowie.

Co jest złego w wołowinie?

Najlepsze dowody na to, że jedzenie czerwonego mięsa może być niezdrowe, pochodzą z dużych badań epidemiologicznych, z których większość dowodzi, że osoby, które deklarują wysoki poziom spożycia czerwonego mięsa, mają wyższe wskaźniki niektórych rodzajów raka, zwłaszcza raka jelita grubego. Biorąc wartość nominalną, dane epidemiologiczne sugerują, że spożycie czerwonego mięsa zwiększa ryzyko wystąpienia raka jelita grubego przez całe życie o około 10 procent. Innymi słowy, typowy amerykański mięsożerca ma dożywotnie ryzyko raka jelita grubego wynoszące około 4,4 procent, w porównaniu do około 4 procent dla kogoś, kto zasadniczo nie spożywa czerwonego mięsa.

Jeśli spożycie czerwonego mięsa jest szkodliwe dla zdrowia, co może być odpowiedzialne za efekt? Tkanka ssaków jest złożona i zawiera wiele rzeczy, które nie znajdują się w porównywalnych ilościach - lub wcale nie występują - w innych pokarmach. Większość tych składników charakterystycznych dla czerwonego mięsa okazuje się nieistotna dla stworzenia świetnego burgera, ale jeden lub więcej z nich może być niezdrowych dla ludzi: Zaproponowano wiele hipotez, w tym rakotwórcze wirusy, które infekują krowy i mogą być przenoszone na ludzi , prozapalny cukier, który jest bogaty w czerwone mięso i znajduje się wyłącznie u ssaków innych niż ludzie, oraz zanieczyszczenia środowiska, które gromadzą się między innymi u zwierząt gospodarskich. Ponieważ tkanki ssaków zawierają obfitość hemu, zostało to dokładnie ocenione jako czynnik hipotetyczny.

Ponieważ hem występuje naturalnie w każdym zwierzęciu i roślinie, jest częścią codziennej diety każdego człowieka od zarania ludzkości. Jako najłatwiej przyswajalna forma żelaza w naturze, od milionów lat jest istotnym źródłem żelaza w diecie ludzi i innych wszystkożerców. Obfitość hemu w tkankach zwierzęcych sprawia, że ​​mięso jest szczególnie dobrym źródłem żelaza. Względny brak hemu dietetycznego w wielu częściach świata jest głównym czynnikiem powodującym niedobór żelaza, który jest zdecydowanie najczęstszym niedoborem żywieniowym na świecie, dotykającym 1,6 miliarda ludzi, w tym prawie połowę dzieci w wieku przedszkolnym i 40% kobiet w ciąży na całym świecie. Ze względu na wartość hemu jako źródła żelaza w diecie człowieka eksperci medyczni często zalecają zwiększenie konsumpcji hemu w czasie ciąży, gdy kobiety są narażone na niedokrwistość z niedoboru żelaza.

Ponieważ hem jest obfity w mięso ssaków, niektórzy ludzie zastanawiają się, czy istnieje związek między konsumpcją hemu a rakiem. W rzeczywistości w badaniu z 2017 r. Przeprowadzonym przez American Institute for Cancer Research dokonano przeglądu wszystkich dostępnych dowodów i stwierdzono, że nie ma statystycznie istotnych dowodów epidemiologicznych łączących żelazo z rakiem jelita grubego, jelita grubego lub odbytnicy.

Heme jest prawdopodobnie związkiem czerwonego mięsa, którego wpływ na zdrowie został dokładnie zbadany. W wielu badaniach gryzonie karmiono dawkami hemu (dostosowanego do masy ciała), które znacznie przekraczały to, co zjadłby lub mógłby spożyć każdy człowiek - równowartość między 30 a 300 funtów hamburgerów dziennie. Nawet przy tak absurdalnie dużych dawkach, hem nie miał zauważalnego wpływu, w żadnym z tych badań, na ogólny stan zdrowia gryzoni i żadna z myszy i szczurów karmionych hemem nie zachorowała na raka.

We wszystkich tych badaniach podawanie dużych dawek hemu szczurom i myszom ze skłonnością do raka nie powodowało ogólnego złego stanu zdrowia, raka ani powtarzalnych efektów, które mogłyby być związane z rakiem - niezwykły zapis bezpieczeństwa.

Jeszcze jedno badanie: nasze własne

Zadaliśmy sobie pytanie, czy przeprowadzić jakiekolwiek badania z wykorzystaniem zwierząt jako osobników. Ale nasza misja polega na konkurowaniu z mięsami pochodzenia zwierzęcego wszędzie tam, gdzie mogą być sprzedawane. Niestety, badania nad żywieniem zwierząt są standardową praktyką branżową - niezbędną do naszej zdolności konkurowania z mięsem pochodzenia zwierzęcego w dużych sklepach detalicznych lub sieciach restauracyjnych w Stanach Zjednoczonych i za granicą.

W naszym badaniu szczury spożywały co najmniej 100 razy więcej leghemoglobiny sojowej niż ekstremalny konsument naszych hamburgerów kiedykolwiek byłby narażony, każdego dnia, przez 28 dni - punkt odniesienia dla oceny bezpieczeństwa i toksyczności. Eksperymenty zostały przejrzane przez najlepszych ekspertów w dziedzinie toksykologii i histopatologii gryzoni.

Jak można się spodziewać po licznych wcześniejszych badaniach samego hemu i innych białek hemu, nasze badania nie wykazały żadnych szkodliwych efektów - żadnego negatywnego wpływu na ogólny stan zdrowia, wzrost i samopoczucie, żadnego stanu zapalnego, urazu lub innych nieprawidłowości w jakimkolwiek tkanka lub narząd, a konkretnie brak dowodów na raka lub domniemanych prekursorów raka - od konsumpcji hemu (w naszym przypadku leghemoglobiny sojowej), w dawkach znacznie przekraczających to, co każdy człowiek mógłby spożyć z naszych produktów.

Oddzielne testy „genotoksyczności” w hodowanych komórkach, aby ocenić, czy leghemoglobina może być zdolna do uszkodzenia chromosomu, mutagenności lub nieprawidłowej agregacji chromosomów, nie znalazły dowodów na genotoksyczność. Innymi słowy, badania nie wykazały żadnego z mechanizmów związanych z rakiem.

Tak więc, w oparciu o nasze własne obszerne badania, a także kompleksowy przegląd wcześniej opublikowanych badań, doszliśmy do wniosku, że hem, a zwłaszcza leghemoglobina sojowa, jest całkowicie i jednoznacznie bezpieczny do spożycia przez ludzi.

Nasze rygorystyczne testy bezpieczeństwa pochodzą z przytłaczających dowodów, że przejście na dietę roślinną przynosi zarówno ogromne korzyści dla zdrowia naszej planety, jak i ogromne korzyści dla zdrowia publicznego, w tym zmniejszenie ryzyka raka (np. Springmann, Tilman, World Resources Institute). Wykonany z roślin Impossible Burger zawiera korzystne składniki odżywcze, minerały i witaminy, w tym przeciwutleniające witaminy C i E. Nie zawiera białek zwierzęcych, cholesterolu i jest wytwarzany bez hormonów i antybiotyków - ważna korzyść dla zdrowia publicznego, biorąc pod uwagę rosnącą zagrożenie patogenami opornymi na antybiotyki wyłaniającymi się z obiektów inwentarskich, które sprawiają, że antybiotyki ratujące życie są nieskuteczne.

Nasze zaangażowanie w rygor naukowy, bezpieczeństwo i przejrzystość

Najważniejsze priorytety Impossible Foods to zdrowie i bezpieczeństwo naszych klientów. Ale nie oczekujemy, że uwierzysz nam na słowo.

Ludzie chcą i zasługują na głęboki wgląd w jedzenie, które jedzą. Dlatego dobrowolnie przekazaliśmy wszystkie wyniki naszego badania dotyczącego karmienia szczurów, a także wiele innych testów bezpieczeństwa, amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków, która udostępnia dane firm do publicznej kontroli, publikując je na stronie internetowej FDA.

Ponadto dobrowolnie przekazaliśmy nasze obszerne testy, analizy i interpretacje dwóm uznanym czasopismom akademickim: International Journal of Toxicology oraz Molecular Nutrition and Food Research. Czasopisma poddały artykuły i towarzyszące im dane niezależnemu, anonimowemu procesowi wzajemnej oceny. Nie mieliśmy żadnej roli w wyborze naukowych recenzentów; nawet nie wiemy kim oni są. Opierając się wyłącznie na sile danych, bez wkładu Impossible Foods lub FDA, oraz na podstawie rekomendacji anonimowych ekspertów recenzentów, redaktorzy obu czasopism zaakceptowali nasze artykuły i ustalenia do publikacji.

Naszym celem jest bycie najbardziej przejrzystą firmą w branży spożywczej. Niezależnie od tego, czy jesteś ciekawskim konsumentem, naukowcem czy dziennikarzem, fanem czy sceptykiem, weganinem lub wszystkożercą, chcemy odpowiedzieć na wszystkie pytania i wątpliwości. Nigdy nie będziemy ufać Twojej firmie i produktom jako pewnik; chcemy na to zasłużyć. I będziemy.

Sprawdź lokalizacje serwujące Impossible Burger i nasze FAQ, aby uzyskać więcej informacji. Więcej pytań? Skontaktuj się z nami pod adresem hello@impossiblefoods.com.

Dr Patrick O. Brown jest CEO i założycielem Impossible Foods, a także byłym pediatrą, profesorem emerytowanym w Stanford University School of Medicine i współzałożycielem Public Library of Science (PLOS). Brown został wybrany do National Academy of Sciences i National Academy of Medicine i jest członkiem American Association for the Advancement of Science. Otrzymał Medal Honoru American Basic Honor 2006 za badania podstawowe, uznając „swój rewolucyjny rozwój niedrogich, dostępnych automatycznych mikromacierzy oraz jego ratujący życie wkład w dziedzinę genomiki funkcjonalnej… co z kolei pozwoliło uzyskać wgląd w krytyczne informacje genetyczne dotyczące chorób, takich jak białaczka, chłoniak, rak prostaty i rak piersi we wczesnym stadium ”.