Suchy styczeń, suchsze życie towarzyskie: próby i udręki tych, którzy zobowiązują się do miesiąca trzeźwości

Miesiąc bez alkoholu oznacza znacznie więcej niż tylko rezygnację z alkoholu. Nasza analiza wzmianek w mediach społecznościowych o „suchym styczniu” pokazuje, że konsumenci byli mniej towarzyscy i musieli walczyć z głównymi pragnieniami w styczniu

Gdy zimna, wilgotna pogoda zwiastuje początek lutego, a optymizm noworocznych postanowień zapada w odległe wspomnienie, niezliczona liczba osób w Wielkiej Brytanii z zadowoleniem przyjęła koniec swojego zaangażowania w Suchy Styczeń.

Teraz, po raz szósty, suchy styczeń ewoluował z kampanii na rzecz zdrowia publicznego, zorganizowanej przez organizację charytatywną Alcohol Change UK, zachęcając ludzi do powstrzymania się od spożywania alkoholu w styczniu, w wyzwanie społeczne o wartości prawie czterech milionów Brytyjczyków w 2018 roku.

Zwróciliśmy się do danych społecznościowych z zeszłorocznej kampanii, aby ocenić, jak poradzili sobie uczestnicy suchego stycznia w ciągu miesiąca i jakie były największe wyzwania.

5 etapów suchego stycznia - konsumenci zaczynają ogólnie czuć się zmotywowani, ale po tygodniach następują frustracja, pragnienie i brak interakcji społecznych. Pod koniec świętują to osiągnięcie z poczuciem szczęścia i ulgi.

PIERWSZY WEEKEND: ZRÓB LUB PRZERWAJ

Nasza analiza rozmów na Twitterze pokazała, że ​​pierwszy weekend był największą przeszkodą dla większości uczestników. Przytłaczającym sentymentem był „smutek” (42%), przy czym większość ludzi, którzy zrezygnowali ze zobowiązania, uczyniło to w pierwszy weekend stycznia, co wskazuje, że pokusa okazała się zbyt wielka dla wielu, nawet na tak wczesnym etapie. Jak można się było spodziewać, najczęściej używanym emoji były emoji „brzęczących kufli do piwa”, ilustrujące beztroskie okrzyki tych, którzy wcześnie się poddali. Jednak po początkowej euforii nastrój pośród poddających się szybko zmienił się w żal i rozczarowanie, przez co natychmiastowa satysfakcja z picia nie była postrzegana przez wielu jako wartościowa.

Po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku większość uczestników rozpoczęła bardzo zmotywowany do suchego stycznia. Jednak pierwszy weekend wydawał się wyzwaniem, a ostatni kac dawno zapomniany…

DRUGI WEEKEND: ROZPOCZĘCIE RZEŹBY

Ilość treści na Twitterze zmniejszyła się po pierwszym tygodniu roku, gdy pojawiło się przytłaczające uczucie walki. Najczęściej używanymi emoji w drugi weekend stycznia były „kufle do piwa” i „kieliszki do wina”, które były używane do wyrażania ludzkiej pokusy. uczestniczyć w pracy przy drinku lub odwoływać się do prób przyjaciół, aby przekonać ich, aby wyszli na drinka.

W drugim tygodniu stycznia wielokrotnie pojawiały się pragnienia, a ludzie nawet dzielili swoje życzenie na dzień oszukiwania „alkoholem”, co sprawiło, że rozmowa przypominała jednego z dietetyków.

OSTATNIE DWA WEEKENDY: OSTATECZNY STRETCH

Dla tych, którzy jeszcze nie zrezygnowali ze swojego zobowiązania do trzeciego weekendu, nastrój poprawił się. Ogólne nastroje wśród postów były równe pod względem „radości” (35%) i „smutku” (35%), podczas gdy wiele osób odnosiło się do tego, jak czuł się ten miesiąc, jakby trwał wiecznie. Trzeciemu weekendowi towarzyszyło radosne oczekiwanie na koniec stycznia i autotywacyjne tweety. Ci, którzy jeszcze nie zrezygnowali z miesięcznego zobowiązania do trzeźwości, byli pewni, że przetrwają ostatni odcinek, i wyrazili zadowolenie z zaoszczędzonych pieniędzy i utraty wagi.

Ostatnie dwa tygodnie suchego stycznia wydawały się działać w zwolnionym tempie dla niektórych uczestników. Jednak ludzie zaczęli również akceptować swój trzeźwy styl życia i znaleźli alternatywne zajęcia, takie jak wieczory filmowe w weekendy.

OSTATECZNE ODLICZANIE

I wreszcie, Brytyjczycy świętowali koniec stycznia przy drinku (lub trzech), na co wskazują liczne emoji z napojami alkoholowymi, które pojawiają się wielokrotnie w rozmowach towarzyskich. Może się zdarzyć, że dla wielu uczestników Suchy Styczeń jest niczym więcej jak wyzwaniem lub szybką naprawą dla ich pobłażliwych świątecznych zachowań. Jednak badania wykazały, że ci, którzy przeżyją pierwszy miesiąc tego roku, korzystają z namacalnych korzyści zdrowotnych, takich jak utrata masy ciała, obniżenie ciśnienia krwi i zmniejszone ryzyko cukrzycy. To samo badanie sugeruje, że udział w Suchym Styczniu może prowadzić do długoterminowych zmian w postrzeganiu i spożywaniu alkoholu przez ludzi.

Pierwszy weekend po suchym styczniu był dla niektórych zmartwychwstaniem, a niektórzy byli dumni ze swoich osiągnięć.

NIESPODZIEWANY Wgląd

Ogólna rozmowa społeczna wokół suchego stycznia wydaje się koncentrować bardziej na zmaganiach z życiem bezalkoholowym niż na korzyściach, co prowadzi do założenia, że ​​media społecznościowe mogą stanowić bardziej przeszkodę niż pomoc dla sprawy. Jednak przy około 4,2 miliona uczestników nie pijących alkoholu w 2019 r. Liczba uczestników rośnie, co sugeruje, że tak nie jest. Dlaczego więc tak często skupiamy się na negatywach? Czy picie jest tak synonimem spotkań towarzyskich w Wielkiej Brytanii, że ludzie często tęsknią za niekoniecznie alkoholem, ale z możliwością porozmawiania i relaksu?

To powiedziawszy, istnieje szansa, że ​​znajdziemy się na krawędzi kulturalnego punktu zwrotnego, a Millennials i Gen Z starają się znaleźć zdrowsze, bardziej umiarkowane podejście do picia. BMC Public Health przeanalizowało dane dotyczące około 10 000 młodych ludzi (ankieta przeprowadzona w latach 2005-2015) i stwierdziło, że powstrzymanie się od picia alkoholu staje się coraz bardziej popularne wśród obu pokoleń. Ponadto ponad 25% 16–24-latków w Wielkiej Brytanii klasyfikuje się obecnie jako „osoby nie pijące”. Nic dziwnego, że przemysł alkoholowy wydaje się zaniepokojony, z hipotezami / spekulacjami wśród osób z wewnątrz, że picie stanie się tak niemodne jak palenie. Na przykład firma Diageo zareagowała wprowadzeniem całkowicie nowej gamy napojów w 2015 r. Swoją marką Seedlip - pierwszym na świecie napojem bezalkoholowym. Wydaje się, że na horyzoncie widać trend…

Pierwotnie opublikowany na www.freemavens.co.uk.