autor

Nie mów mi, że będę lubił Bubble Tea

Poetycka furia

Wybredne jedzenie nie jest niczym niezwykłym. Niektóre nie znoszą produktów o konsystencji piany. Inni nie chcą nawet patrzeć na chłód, nie mówiąc już o tym, by ciepło zaatakowało ich usta. Dla mnie odmówiłem „bąbelków” w herbacie bąbelkowej.

Nienawidziłem tego. Chociaż popijałem go tylko raz w małej chacie Bobo w lokalnym centrum handlowym, gardziłem nim z każdym kawałkiem mojej istoty.

Sama herbata nie była taka zła. Zasadniczo tylko uwielbione mleko z wystarczającą ilością cukru, aby wywołać szok u cukrzyka. Wściekłość z pewnością nie była skierowana na nowatorskie opakowanie, które wymagało uszczelnienia górnej części kubka szczelną folią. Tak było, aby ristra z bąbelkową herbatą mogła wstrząsnąć, aby wymieszać wszystkie elementy razem. Dźwięk tego ostrego nakłuwania słomy sprawia, że ​​do dziś czuję mrowienie w głowie.

Gdyby zatrzymała się tutaj herbata bąbelkowa, nie miałbym problemu. Soda ma bąbelki. Guma balonowa wytwarza bąbelki. Uwielbiam bąbelki!

Nie podoba mi się to, że małe galaretki leżą w tej herbacie.

Sprawdźmy, czym jest bańka. Jest przewiewny. Wyskakuje przy kontakcie z czymkolwiek trudniejszym niż oddech. Bąbelki sprawiają, że wszystko wydaje się magiczne.

Kiedy po raz pierwszy wypiłem perły w mojej bąbelkowej herbacie, prawie się zakneblowałem.

Okropne lepkie tekstury, które szybko zaatakowały moje usta i spłynęły mi do gardła. Używali mlecznej herbaty jako pewnego rodzaju konia trojańskiego, aby uzyskać dostęp do fajki, na której nie mieli interesu. Ich rozmiar był na tyle duży, że można było poczuć, że spożywają jaja obcych.

Oczywiście wściekli zwolennicy Bubble Tea próbowali mnie przekonać, że się mylę. Z szeroko otwartymi oczami i białymi szatami próbowali kołysać mi się w głowie.

„Jest bardzo popularny w Azji. Jak możesz tego nie lubić?

„Musisz tylko przyzwyczaić się do tekstury”.

„Jeśli podasz herbatę z bąbelkami, poznasz wszechświat”.

Ok, może nie ostatni, ale masz pomysł.

Chociaż mieszkam teraz w Azji, nadal nie lubię tych piłek tapioki w moim drinku. Oni, podobnie jak inne kule, mogą wydostać się z mojej twarzy, nie mam ich.

Jeśli są dla ciebie, z całą pewnością zejdź na dół. Zjedz te śluzowate, lśniące, kruche rzeczy, w które zawsze będę uważać, za gigantyczne pająki.

Zaraz tu będę, pijąc moją gładką mleczną herbatę.

Dziękuje za przeczytanie! Jeśli podobało ci się to, co czytasz, sprawdź niektóre z moich innych pism poniżej:

Ta historia została opublikowana w kilku słowach, nowej publikacji Medium, która akceptuje tylko historie zawierające mniej niż 500 słów.

Jeśli masz kilka znaczących słów do powiedzenia i chcesz zostać pisarzem w naszej publikacji, odwiedź naszą stronę.