Czy ukradłem zdjęcia szkolne mojego dziecka?

Pomóż mi zdecydować…

Czy ukradłem szkolne zdjęcia mojego dziecka? Możesz pomóc zdecydować… Jest tu wiele do przemyślenia. Nie jest to decyzja świadoma zdrowia, ale raczej decyzja moralna. Jaki jest najlepszy wybór? Co należy zrobić?

Uwielbiam zdjęcia i nie znoszę zdjęć szkolnych, głównie dlatego, że siedzą co roku i zbierają kurz. Większość czasu pozostaje w tej samej kopercie, która przewoziła ich do domu, i pozostaje tam nieużywana, nietknięta przez adorujących członków rodziny, którzy zamierzali je przyjąć. Są… jednym słowem… bałaganem. I naprawdę nie lubię bałaganu.

Oto kolejny problem. Są szkolnym zbiorem pieniędzy i nie są ujawniane jako takie. Jako mama PTA wiem, że szkoła otrzymuje procent przychodów ze zdjęć szkolnych, zwykle około 30 procent. Przejście tego wydarzenia i aktualizowanie zdjęć rodzinnych raz w roku jest zrozumiałe, ale zdjęcia wiosenne… Naprawdę?!? Dlaczego zdjęcia wiosenne są w ogóle czymś?

Czy możemy przyznać, że zdjęcia szkolne należą już do przeszłości?

Ten pakiet adoracyjny wrócił wczoraj do domu w plecaku mojej małej Sweetie.

Zdjęcie Nicole

W dniu szkolnego obrazu zrezygnowaliśmy z zakupu jakiejkolwiek paczki. Dzięki, ale nie, dziękuję, nie chcemy szkolnych zdjęć. Ponadto są one drogie i kosztują ponad 60 USD za pakiet podstawowy, a my mamy już mnóstwo innych zdjęć, lepszych niż większość fotografów w szkole.

Kiedy wczoraj ten pakiet wrócił do domu, miałem kilka przemyśleń:

Nie chcę ich

Nie prosiłem o nie i nie chcę ich. W rzeczywistości powiedziałem nawet „nie”. Nie zwróciłem koperty z pieniędzmi w dniu szkoły, nie dlatego, że zapomniałem, ale dlatego, że skorzystałem z prawa do powiedzenia „nie, dziękuję”.

Przychody zostały już wydane

Firma, która wygenerowała ten pakiet, wydała już swoje pieniądze na koszty pracy i produktu, o które znowu nie prosiłam. To są ich marketingowe dolary w pracy. Nie kupiłem droższych paczek, więc wysłali mi bardziej rozsądną opcję za jedyne 40 USD za 5 arkuszy. Odpisują swój koszt marketingu.

Czy ukradłem zdjęcia mojego dziecka?

Wyjąłem te słodkie zdjęcia z paczki i zeskanowałem je. Jeszcze nic z nimi nie zrobiłem. Nie udostępniłem ich dziadkom ani nie opublikowałem w mediach społecznościowych. Jednak przeskanowałem je. Mam cyfrowe obrazy na moim komputerze. I włożę dokładnie tę paczkę, o którą nigdy nie prosiłem, a nawet powiedziałem „nie”, z powrotem do plecaka mojego małego Sweetie. Zostanie zwrócony w całości iw takim samym stanie, w jakim został do mnie przesłany.

Czy powinienem udostępniać utworzone przeze mnie obrazy cyfrowe dziadkom, którzy będą korzystać z własnych komputerów, drukarek, papieru fotograficznego, atramentu… tj. Wydawać własne pieniądze, jeśli będą chcieli wydrukować?

Dyskutuj w komentarzach. Pomożesz zdecydować.

Klaśnij, jeśli podobało Ci się czytanie i spójrz poniżej, jeśli potrzebujesz wskazówek zdrowotnych dla swojego ciała.