Gratulacje, zostałeś wybrany, mam na myśli, że zostałeś wybrany, mam na myśli, że zostałeś wybrany do otrzymania dodatkowego badania przesiewowego TSA

Pexels

To są słowa, których nikt nie chce usłyszeć. Zawsze.

Byliśmy błogo nieświadomi, że jesteśmy w ostatniej części podróży po 18-godzinnym postoju na lotnisku i sześciogodzinnym locie przed tym. Byliśmy gotowi być w domu.

Zostałeś wybrany do dodatkowego badania TSA.

Słyszałeś kiedyś te słowa?

Jeśli tak, założę się, że masz historię do opowiedzenia.

Kiedy je usłyszałem, moje serce zamarło. Mogłem tylko myśleć o powrocie do domu. To była szalona letnia przygoda z plecakiem.

Kilka rzeczy ma sens z perspektywy czasu.

Nasza linia lotnicza nieustannie dzwoniła przez interkom do nazwisk, aby natychmiast zameldować się w recepcji na pierwszym piętrze. Wyglądało na to, że ktoś przy biurku nie radził sobie dobrze. Dziwne było dla nas, że dzwoniono tak wielu ludzi, ale byliśmy już bezpieczni. Mamy nadzieję, że to nie miało na nas wpływu.

Źle!

Gdy przedstawiliśmy nasze bilety, aby przejść przez bramę na podróż międzynarodową, mój bilet nie zadziałał. Podróżujemy z naszymi córkami, jako czteroosobowa rodzina, a dorośli przechodzą najpierw, aby zebrać dzieciaki po drugiej stronie i utrzymać wszystkich razem.

Ale mój bilet nie działał.

Przeszedłem przez pierwszy, który zadziałał, który był jednym z dziewcząt.

Potem przeszły dziewczyny.

I mój mąż powinien był przejść obok, ale został, trzymając mój bilet, ten, który nie działał.

Znów czerwone światło.

Następną bramą był agent TSA i zabiegamy o jego pomoc.

Do kogo należy ten bilet?

Podnoszę rękę i mówię „ja”.

Chce, abyśmy wszyscy poszli za nim na stronę, na której bada wszystkie nasze bilety. Potem mówi te słowa:

Zostałeś wybrany do dodatkowego badania TSA.

Nasza najstarsza chichocze i kręci głową.

TSA nas nienawidzi.

Cicho ją uciszamy.

Wasza trójka może odejść. Patrząc na mnie, mówi:

Musisz za mną podążać.

Trzymam plecak mojej najmłodszej córki. To bardziej przypomina torebkę. Ma tylko jej ukochaną, aparat i kilka innych dziwnych rzeczy. Powiedziałem: „Kochanie, musisz wziąć swoją torbę”.

Agent szybko kwestionuje akcję: „Musisz zabrać ze sobą wszystkie swoje rzeczy”.

W tym samym czasie ja i mój mąż mówimy:

„To nie jest jej / moje, to jest jej (wskazując na sześciolatkę) i jest czysta; dobrze?"

Pojedyncze skinienie twierdzące mówi nam, abyśmy szybko odeszli od ręki.

Podążam za nim za rogiem i zajmuję miejsce w kolejce, aby dostać się do prawdziwej linii, gdzie czekamy jak bydło na rozpoczęcie przetwarzania. Ciekawe, jak nikt nie rozmawia uprzejmie podczas oczekiwania na badanie TSA. Wszyscy trzymają swoje rzeczy, patrząc na agentów czekających na wezwanie.

Kiedy zostaję wezwana i wrócę do pokoju, który przypomina laboratorium medyczne podzielone białymi zasłonami na małe kwadratowe pokoje, agent prosi mnie o umieszczenie plecaka na metalowym stole.

Zgadzam się

Jakieś igły lub coś, co mnie wbije?

Nie.

Jakiś proszek?

Makijaż, mówię pytająco.

Więcej niż 12 uncji?

Nawet nie blisko.

Kontynuuje usuwanie każdego przedmiotu z mojego plecaka. Byliśmy z plecakiem, więc wykorzystuje się każdą szczelinę przestrzeni. Moje córki i moje ubrania są rozpakowane i rozpakowane, majtki rozrzucone po stole. Niektóre przekąski samolotowe i kilka tabliczek ciemnej czekolady nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Elektronika jest starannie ułożona ostrożnie.

Musisz je zdjąć.

W porządku.

To nie my, to TSA.

W tych słowach nie ma pocieszenia i myślę, że oni to wiedzą, ponieważ po każdym działaniu następują te słowa.

Kiedy nie udzielam żadnej zewnętrznej odpowiedzi, słowa są powtarzane ponownie. Gdybym mógł teraz nadać „mamie wygląd”, zrobiłbym to.

WSTAW: „wygląd mamusi”, ale tylko w mojej wyobraźni.

Grzebię, żeby zdjąć obudowę z komputera. Widzą, że staram się nie być trudny.

„Możemy pomóc, ale są jeszcze cztery dodatkowe formularze, które należy wypełnić na wypadek, gdybyśmy coś zepsuli”.

Wolę sam to zepsuć, jeśli to w porządku.

Mój laptop jest wymazany, u góry i na dole, osobno, a następnie odłożony na bok. Mój tablet został mi następnie przekazany. Ten sam scenariusz. Całkowicie zdejmij osłonę w celu dodatkowego wymazania. Następnie urządzenie mojej drugiej córki. Więcej wymazów. I nic nie wskazuje na to, czy wszystko idzie dobrze, czy nie.

Podciągnij spodnie.

Zakładam, że ma na myśli talię, więc podciągam koszulkę i wystawiam pępek, aby chwycić pasek w talii i wyciągnąć szuflady.

Nie tutaj.

Pochyla się, podciąga nogi moich spodni jeden po drugim i ociera mi golenie.

Wyglądam na zakłopotanego, ponieważ mam na sobie spodnie od upraw i dobre trzy cale skóry są już odsłonięte.

Po przeanalizowaniu tych wymazów wydany jest faktyczny „masz pewność”.

Mogę włożyć moje rzeczy z powrotem do torby?
Tak.

Zaczynam od nowa pakować moje rzeczy, ponieważ nie ma sposobu, żeby pasowały, chyba że zostaną skondensowane w podobny sposób, jak to wyszło z torby. Nie mogę nawet zbierać tych przedmiotów i przenosić ich z drogi lub na podłogę. Jest tylko ten stół, ich wyposażenie i drzwi.

Możemy pomóc, jeśli chcesz.
Nie, dziękuję.

Kilka chwil później…

Możemy pomóc, jeśli chcesz.
Nie, dziękuję. Po prostu musi tam wrócić, żeby pasowało.

Minęło jeszcze kilka chwil…

Możemy pomóc, jeśli chcesz.

Myślenie: Och, rozumiem. Możesz pomóc wepchnąć rzeczy z powrotem do torby, ale są formularze do wypełnienia czterokrotnie, aby uzyskać pomoc w usuwaniu pokryw z elektroniki.

Nie, dziękuję.

Udaje mi się odzyskać rzeczy w plecaku, więc zamyka się i zapina wszystkie zamki. Stojąc, naciągam klapę na górę i zapinam ją, a następnie używam stołu jako wzmocnienia, aby położyć go na plecach.

Dziękuję Ci.
Miłego dnia.

Ironia tego komentarza budzi we mnie humor. Ta część pracy jako agent TSA prawdopodobnie oznacza, że ​​ktoś nie ma dobrego dnia.

Czy byłeś badany przez TSA? Jeśli tak, założę się, że masz historię do opowiedzenia.

I podziel się swoimi historiami z Publishous. Zostań pisarzem Publishous i PublishousNOW, aby uzyskać promocję, na którą zasługujesz. Zacznij dziś.