Płatki zbożowe lub terroryści żywności?

To, że organizacja tworzy raport, nie oznacza, że ​​raport należy traktować poważnie. W rzeczywistości należy go przejrzeć bystrym okiem i wielkim sceptycyzmem.

To nie jest blog o glifosacie, aktywnym składniku herbicydów (w tym na przykład „Roundup”). Jest to blog o tym, jak działają ludzie strachu i starają się podważyć zaufanie do doskonale dobrego jedzenia. Chodzi o terroryzm żywnościowy.

Terroryzm żywnościowy

Napisałem o tym w przedmowie do książki The Fear Babe. Choć wiele osób sprzeciwia się użyciu słowa terroryzm, jest to doskonały pseudonim dla tego, co dzieje się wokół nas. Terroryzm jest definiowany jako przymus lub zastraszanie w celu osiągnięcia korzyści politycznych lub ideologicznych.

Właśnie to robi Grupa robocza ds. Środowiska (EWG). Jeszcze raz. Celowe wprowadzanie w błąd opinii publicznej w celu wywołania strachu, spowodowania niepotrzebnych zmian, które posuwają naprzód ich program.

Czas był doskonale skoordynowany, aby pasował do szeroko publikowanego werdyktu jury w Kalifornii i nie sądzę, że to był zbieg okoliczności.

Samoobsługowe standardy produkcyjne

EWG twierdzi, że znalazła glifosat herbicydowy w komercyjnych markach owsianych, w tym ekologicznych. Ale tu jest problem. Bardzo łatwo jest wykryć bardzo małe i nieznaczne poziomy chemii. Właśnie to znaleźli.

Jednak EWG tworzy własne standardy, które są 14 000 razy niższe niż EPA i ekstremalnie niższe niż jakikolwiek inny organ regulacyjny. Analogia jest taka, że ​​limit EPA to mile między Nowym Jorkiem a drugą stroną Australii, a limit EWG to pierwsza mila. Limit tolerancji EWG nie został określony przez eksperymenty. To był poziom, który wybrali, ponieważ pasował do ich liczby. Potrzebowali niskiego progu zaniepokojenia, ponieważ ich ustalenia nie były znaczące.

Wykryte poziomy były w granicach bezpieczeństwa. Musiałbyś jeść 30-kilka misek owsianych dziennie, aby osiągnąć pewien poziom realistycznego ryzyka.

Ale krzyczeli, że poziomy te były katastrofalne, a media się na to zgodziły.

Źródła wiadomości powtarzają słowa aktywistów - „niebezpieczne”, „powodować raka”, „trzykrotnie więcej… to jest bezpieczne”. Ignorują neutralnych naukowców i słuchają kierujących się porządkiem obrad.

Prawidłowe interpretacje spóźniają się

Dobrą wiadomością jest to, że w ciągu dwudziestu czterech godzin opublikowano dziesiątki krytycznych analiz, które szczegółowo opisały motywowane zniekształceniem EWG. Naprawdę ładne elementy opisują, co tak naprawdę oznaczają liczby i jak naprawdę odnoszą się do ryzyka. Oto kilka dobrych przykładów: 1 2 3

Ale szkody zostały wyrządzone. Wszędzie mamy wyrzucają płatki owsiane na wysypisko śmieci i potrząsają pięściami w stronę rolników. Ci chciwi dranie podejmują ogromne osobiste ryzyko finansowe, aby bezpiecznie wyżywić resztę z nas. Nerw.

Biedny facet Quaker Oats najprawdopodobniej zrobi całkiem niezły pokaz w dzień śmieci, a płatki owsiane, bezpieczna żywność z pewnymi potencjalnymi dodatkowymi korzyściami zdrowotnymi, są obecnie na liście zakupów.

Dlaczego warto ufać grupie roboczej ds. Środowiska?

To jest prawdziwe pytanie. Dlaczego serwisy informacyjne, konsumenci i klienci Whole Foods nie znoszą słów? Greenwashing. EWG ma w nazwie „ekologiczne”. Jak mogą być źli?

Choć brzmią jak dobroczynna organizacja działająca na rzecz ochrony środowiska, faktycznie spędzają dużo czasu walcząc z rolnictwem, szczególnie w odniesieniu do chemii, która jest używana do bezpiecznej ochrony upraw. Tak, to ludzie Dirty Dozen, ludzie, którzy odstraszają rodziny od świeżych owoców i warzyw.

Ponadto nie jest to opublikowany raport! EWG nie publikuje swojej pracy w czasopismach recenzowanych. Ponieważ nie mogą. Dzikie ekstrapolacje, torturowana matematyka, kiepskie statystyki i celowe błędne interpretacje są ich walutą i nigdy nie przetrwałyby krytycznej oceny w renomowanym czasopiśmie.

Ponury tytuł, zatrute dzieci i źli farmerzy - to wzór na uwagę mediów!

Wniosek

Jestem zakłopotany. Kiedy niezależni naukowcy lub dziennikarze przystępują do publicznej dyskusji i uczciwie omawiają naukę, są oskarżani o bycie agentami spisku korporacyjnego. Kiedy organizacje pozarządowe korzystają z korporacyjnych skrzynek, by zwieść opinię publiczną na temat żywności i rolnictwa, są uważani za bohaterów.

I są bardzo szczęśliwi, że straszą społeczeństwo na śmierć, aby osiągnąć swój cel, nawet jeśli prowadzi to do marnowania żywności i spożywania mniejszej ilości porcji owoców i warzyw. Nikt nigdy nie powinien ufać Grupie Roboczej ds. Środowiska.