Czy jestem zbyt miękki na freelancing?

Nie karmcie trolli, dzieci.

Zdjęcie autorstwa meredith hunter na Unsplash

Ostatnią sobotę spędziłem na realiach poświęcania SZEŚCIU SIEDEM godzin godzinom projektu, ale autor, o którym opowiadałem, kompletnie oszalał, gdy nadszedł czas, aby mi zapłacić.

Miałem dość nadużyć związanych z pracą w profesjonalnych kuchniach, ale ten facet naprawdę wziął to na wyższy poziom!

Gdyby były problemy z projektem, który dla niego ukończyłem, zrozumiałbym trochę gniewu z jego strony. Tak jednak nie było.

Zamiast współpracować ze mną w celu znalezienia polubownego rozwiązania problemu, grożono mi.

Wielokrotnie.

Jak się tu znaleźliśmy? A czy moja reakcja emocjonalna była czerwoną flagą, że może moje uczucia są zbyt łagodne, aby brać udział w grze freelancerów?

Jestem pełen emocji…

Jak powiedziałem w poprzednim artykule, ostatnio zacząłem narrację audiobooka. To nie tylko świetny sposób na zarobienie gotówki, ale także sposób na poznanie ekscytującego świata masteringu dźwięku.

Nie chodziło mi o to, że bardzo potrzebowałem pieniędzy, ale mały dochód po 6 miesiącach nie pisania nic mi się nie podobał.

Ponadto, jak powiedziałem, mam fantazyjny nawyk do sera, a mój blog jeszcze nie wystartował.

I tak, zdaję sobie sprawę, jak uprzywilejowane jest to zdanie…

Po przeczytaniu ton mniejszych projektów i otrzymaniu świetnych opinii postanowiłem licytować większy projekt (płacić za ukończoną godzinę) i wygrałem.

Czytanie fikcji i robienie różnych głosów jest fajne, ale gdybym miał wybór, czytałbym wyłącznie fikcje. Coś w czytaniu autorytatywnym tonem przemawia do mnie.

W szczególności ta książka była samopomocową książką o podróży jednego człowieka, by znów iść pieszo po tym, jak został zaatakowany i stał się quadriplegic. Z pozoru wydawało się to przyjemną, podnoszącą na duchu podróżą.

Od razu zacząłem pracować i dwa dni później złożyłem pierwsze 15 minut. Jedyne negatywne informacje zwrotne, które od niego otrzymałem, były takie, że niektóre z wymowy mojego imienia były wyłączone. Poza tym powiedział, że kocha mój głos i nie może się doczekać zakończenia projektu.

Naprawiłem problemy, ponownie przesłałem, a on to uwielbiał.

Oczywiście były czerwone flagi, zawsze są.

Miałem swój pierwszy przebłysk, że mogę mieć do czynienia z kimś trochę… nie, kiedy cały rozdział pierwszy mówił o tym, jaki był niesamowity i jak wyraźnie był przeznaczony do wielkości.

Dłubał bez końca o tym, jaki był wspaniały, a jeśli coś złego mu się stało, to z pewnością nie była to jego wina.

Kilka konkretnych przypadków skrzywdzenia dotyczyło kościoła, w którym chodził od dziesięcioleci, miejscowej policji, która badała jego wypadek, oraz JEGO WŁASNEJ RODZINY.

Przysięgał w górę i w dół, że był cudowną osobą i ci ludzie byli palantami za zranienie go.

Czytając to czułem się jak na pierwszej randce z kimś, kto źle traktował kelnerkę, jednocześnie mówiąc mi, że wszyscy jej byli są szaleni.

Zacząłem odczuwać, że będzie problemem, ale w tym momencie byłem już zamknięty w umowie. Zarobione przeze mnie pieniądze byłyby miłym dodatkiem po miesiącach, w których nic więcej nie przychodzi.

Musiałem tylko patrzeć na nagrodę.

Czy to naprawdę koncert poboczny, jeśli zajmuje większość czasu?

Do maja koncentrowałem 95% moich wysiłków na doskonaleniu umiejętności pisania, a pozostałe 5% na tworzeniu programów pasywnego dochodu. To nie było idealne, ale pomyślałem, że jeśli uda mi się zarobić kilka strug pieniędzy, mógłbym stłumić ten dokuczliwy głos w mojej głowie, który wielokrotnie powtarzał mi, że tracę czas.

Pisanie, choć nie zawsze najłatwiejsze, jest moją pierwszą miłością i muszę poświęcić mu 100% mojego czasu, jeśli chcę się wyróżniać; tj. zarabiać prawdziwe pieniądze.

Jasne, są strony takie jak Upwork i Fiverr, które płacą początkującym, ale na ulicy słychać, że wynagrodzenie to zazwyczaj śmieci i trudno konkurować z ludźmi, którzy wezmą mniej niż 0,001 USD za słowo w Indiach.

Wydawało mi się, że side-giging niektórych projektów audiobooka nie tylko sfinansuje moje pisanie, ale także pomoże mi nawiązać kontakty branżowe.

Jednak rzeczywistość nigdy nie rozgrywa się tak, jak moje marzenia.

Czy wiesz, że tworzenie książek audio zajmuje dużo czasu? Podczas gdy 100 USD za godzinę brzmi niesamowicie, w świecie książek audio ta godzina oznacza godzinę zakończenia.

A ile rzeczywistych godzin zajmuje wyprodukowanie skończonej godziny dla audiobooka?

Około sześciu rzeczywistych godzin.

Ogólnie rzecz biorąc, dzięki erotyce, którą czytam lub projektom z udziałem członków rodziny królewskiej, mogę wykonać mój w ciągu trzech godzin na ukończoną godzinę. Mam dobry system i staram się go przebrnąć tak szybko, jak to możliwe, jednocześnie tworząc ciekawą historię.

Tak jak powiedziałem wcześniej, wiedziałem, że ten facet będzie miał kłopoty.

Po prostu próbuję czytać jego zdania w zdaniach, starając się brzmieć naturalnie, zmarnowałem tyle czasu, że w końcu prawie nic nie zrobiłem w tym projekcie.

Zrezygnowałem z trzech tygodni tworzenia własnej pracy, aby pracować wyłącznie dla niego.

Wstydź się.

Przełomowy moment.

Był grzeczny i uprzejmy do rana po tym, jak zgłosiłem projekt.

Firma, przez którą to robię, ACX, ma zły system przesyłania wiadomości. Możesz pisać do ludzi, ale przeglądanie wysłanych wiadomości jest niemożliwe.

Rankiem, o którym mowa, wysłałem mu mój adres e-mail, aby mógł mi zapłacić Paypal.

Miałem jednak dokuczliwe wrażenie, że źle wpisałem swój adres, ale ponieważ nie ma sposobu, aby wyświetlić wysłane wiadomości, musiałem wysłać mu kolejną wiadomość przez system wyjaśniającą mój błąd.

Prawdopodobnie nie minęła więcej niż minuta między dwiema wiadomościami.

Wysyła mi odpowiedź stwierdzającą, że wysłał pieniądze i że muszę „natychmiast zwolnić projekt”

Mówię mu, że byłbym szczęśliwy, ale pieniądze jeszcze nie dotarły na moje konto. Mówię, że jak tylko to zrobię, zamierzam to zrobić.

Tutaj ACX ma twoje plecy. Osoba, która wykonała całą pracę, musi potwierdzić fakt otrzymania płatności przed jej sprzedażą. Gdybym miał powiedzieć, że otrzymałem pieniądze przedtem, nie uciekłbym się, gdyby w ostatniej chwili postanowił mi nie płacić. A ponieważ mój Spidey Sense opowiadał o tym facecie przez cały projekt, nie było mowy, żeby do diabła do tego dopuściłem.

Około godziny później dostaję od niego kolejną wiadomość zatytułowaną

„PIENIĄDZE ZOSTAŁY PRZESŁANE, CO ZATRZYMAŁO?

Cóż, proszę bardzo, pomyślałem sobie.

Po sprawdzeniu Paypal po raz miliardowy nadal nie ma płatności. Więc podwójnie sprawdzam z nim, czy wysłał go na właściwy adres i tutaj stracił rozum.

Wiadomości zaczęły się pojawiać jeden po drugim, mówiąc mi, jak głupi jestem i jak wszystko spieprzyłem, a teraz pieniądze zniknęły i właściwie zrujnowałem mu całe życie.

Nieważne, że kilka minut wcześniej mówił mi, że wycofa płatność…

Przez cały czas jednak nalegał, abym natychmiast wydał projekt.

To było prawie tak, jakby on naprawdę nie miał zamiaru płacić, a kiedy przyznałem się do niewłaściwego adresu e-mail, wyglądało to tak, jakby pojawiały się w jego głowie znaki dolara

Myślę, że to dlatego, że był palantem, zanim jeszcze pojawił się problem z pocztą e-mail. To było tak, jakby planował zastraszyć mnie, aby wypuścić go bez płacenia przez cały czas, a to nie jest w porządku.

Cały czas czytam niezliczone wersje tej samej historii. Ludzie są ciągle oszukani przez „pracodawców”.

Kiedy przedstawiłem to mojej grupie ACX i natychmiast zgodzili się, że ta taktyka nie jest nowa i ludzie używają jej przez cały czas, aby zdobywać drogie projekty bez konieczności płacenia. Właśnie się w to zagrałem, wysyłając za pierwszym razem niewłaściwy adres. Natychmiast stało się to jego wymówką, a on spróbuje go wykorzystać, aby skłonić mnie do wydania projektu.

Przez cały czas zachowywałem spokój i nie schyliłem się do jego poziomu, ale stało się dla mnie jasne, dlaczego ktoś zaatakuje go ołowianą rurką w środku nocy.

Jeśli tak traktował kompletnie nieznajomego coś tak drobnego jak adres e-mail, nie wyobrażam sobie, jak traktował swoją rodzinę!

W końcu zadzwoniłem do firmy i powiadomiłem ich o zaistniałej sytuacji. Zapewnili mnie, że nadal czekam na zapłatę, zanim cokolwiek wypuszczę, i oto dwie godziny później otrzymałem pieniądze.

Głupio pomyślałem, że kiedy wyjdę z kuchni, ludzie będą bardziej profesjonalni i mili dla siebie.

Oczywiście nadal mam wiele do nauczenia się o ludzkości.