Nie ma mowy, żeby Święty Mikołaj zakradł się do komina w ten sposób…

Lista życzeń. Święta Bożego Narodzenia są w powietrzu, a Święty Mikołaj musi szybko wypełnić listę życzeń. Nie mam pojęcia, czego chce mój mąż, a fakt, że około tygodnia od świątecznych desperackich czasów wymaga desperackich środków. Musi być jakiś pomysł lub dwa ukryte na jego koncie Amazon. Na pewno ma coś na swojej liście życzeń. Czując się jak szpieg w filmach, palcami na palcach w ciemnościach i ostrożnie otwieram laptopa. Dziewczyny jeszcze się nie obudziły, więc żadne oczy nie wścibią się.

Super geeky bezpieczna lista życzeń

Jesteśmy niesamowicie bezpieczni dla haseł. Otwieram skarbiec LastPass, aby zalogować się na jego konto Amazon, całkowicie zapominając o naszych środkach bezpieczeństwa. Klikam „Zaloguj się” i zaczynam odnosić sukcesy, dopóki… Ding. „Wysyłanie dwustopniowego kodu weryfikacyjnego na telefon kończący się na ****” pojawiło się na ekranie. Nie ma problemu, spróbuję ponownie. Ding. Tak, ta sama wiadomość.

Foliowane

„Szczury, nie mogę nawet sprawdzić jego listy życzeń bez jego wiedzy”. „Nie ma mowy, żeby Święty Mikołaj wśliznął się do komina w ten sposób”, przerzuca mnie przez ramię najstarszym.

„Masz rację, a teraz nie mam pojęcia, co mu dać!” Co gorsza, mój telefon zaczyna dzwonić. Zerkam na ekran i widzę, że mój mąż dzwoni. Kulę się, podnosząc telefon. "Cześć skarbie".

"Cześć maleńka. Na moim koncie Amazon mam bzika. To ty albo jesteśmy atakowani ”.

Nie ma chodzenia wstecz, więc wyznaję. „Tak, to byłam ja. Szukałem pomysłów na Boże Narodzenie ”. Darn Google Authenticator. Uwierzytelnianie dwuetapowe jest zwykle dobrą rzeczą, z wyjątkiem sytuacji, gdy Święty Mikołaj próbuje przemknąć do komina z kilkoma niespodziankami. "Dobry. Przynajmniej nie jesteśmy zhakowani ”, mówi.

Czas na listę życzeń na śniadanie

Nie mogę zdobyć pomysłów z listy życzeń od Amazon, więc równie dobrze mogę zrobić śniadanie. Przed dziewczynami stawiam bezglutenową kanapkę z kiełbasą. „Możesz mnie zapytać. Podał mi kilka wskazówek - mówi moja najstarsza z jej jasnoniebieskimi oczami z uśmiechem.

Spojrzałem na nią wyczekująco. „Cóż, zapytasz?” Mój najstarszy czasami potrafi być mądry.

„Czy wiesz, czego chce tata?” - zapytałem niecierpliwie. „W rzeczywistości tak, mówi, że chciałby Maserati i Rolex”.

„Może znajdziemy Matchbox Maserati. Nie ma szans, że Rolex znajdzie się na liście życzeń. Coś w rozsądnym przedziale cenowym ”?

„Mógłby zrobić z nowym pasem, ale jest bardzo wybredny, musi mieć pewną grubość, woli brązowy, nie lubi dekoracji. Musi być wyprodukowany w Ameryce i mieć odpinaną klamrę. ”

„Wow, jesteś pewien”?

"Tak. Spojrzał na wszystkie te czynniki, kiedy patrzył na paski pewnego dnia ”.

„Może więc powinien kupić swój własny pasek” - odpowiadam z niedowierzaniem.

„Tego jednak naprawdę chce” - powiedziała moja córka, popijając kęs jedzenia, wszędzie wyrzucając bezglutenowe herbatniki.

Oboje się śmiejemy. „Chyba dzisiaj idziemy na zakupy z pasem”.

Co jest na twojej liście życzeń? Powiedz nam w komentarzach.

Klaśnij, aby podzielić się tą historią z innymi.

Dołącz do wspaniałej grupy pisarzy. Publikowanie dziś bestsellerów jutra na www.publishousnow.com