Przewodnik po trzeźwych randkach (i oczywiście trzeźwy seks)

Zanim stałem się trzeźwy, pomysł pójścia na randkę i nie wypicia kilku drinków nie istniał. Randki były tylko pretekstem do wchłonięcia, a bycie alkoholikiem przez większość nocy polegało na tym, że próbowałem poradzić sobie z alkoholizmem wystarczająco długo, aby oszukać siebie i moją randkę, by pomyśleć, że nie jestem bujny.

Spędziłem więcej czasu zastanawiając się, jak uzyskać maksymalne napoje z tego doświadczenia i nadal wyglądam jak dama, niż zwracałem na niego uwagę. Czy sugeruję butelkę wina? Czy podkradam się do baru i robię zastrzyk w drodze powrotnej z łazienki? Czy zamawiam ten czwarty napój szybko, gdy idzie siusiu i mam nadzieję, że nadejdzie zanim wróci? To było prawie tak, jakbym umawiał się z samym alkoholem (i jak się okazuje, alkohol był moją prawdziwą miłością).

W rzeczywistości jednak jedynymi facetami, których widziałem więcej niż jeden raz - lub nawet rozważałam związek z nimi - byli mężczyźni, którzy pili tak jak ja. Nadmiernie. Moja mantra brzmiała: „Nie ufam nikomu, kto nie pije”. Patrząc wstecz, powinna to być czerwona flaga wraz z zaciemnieniami, kacami i budzeniem się, kiedy trzeba rzucić pinezkę, aby dowiedzieć się, gdzie jestem.

Kiedy nieuchronnie stałem się trzeźwy, moim koszmarem był pomysł nawigowania na randce bez płynnej odwagi i seksu bez smaru (zamierzona gra słów). Randki już są zniechęcające, ale kiedy jesteś trzeźwy, jest to niezręczne dla ósmej potęgi. W ciągu prawie pięciu lat trzeźwości powiem ci, że widziałem trochę gówna.

Więc jeśli jesteś trzeźwy, randkowy i oszołomiony, rozumiem to i zrobię jedyną rzecz, jaką umiem zrobić - podzielę się z tobą moim doświadczeniem, siłą i nadzieją.

Najpierw najważniejsze…

Nie zdajesz sobie z tego sprawy, dopóki nie staniesz się trzeźwy, ale na tym świecie są cztery rodzaje ludzi:

  • Ludzie w okresie zdrowienia
  • Aktywni alkoholicy / uzależnieni
  • Teetotalers (lub jak je nazywam - dziwolągi)
  • „Normie”

Niezawodnym sposobem rozróżnienia między nimi jest to, jak reagują na to, że nie pijesz.

Ludzie w zdrowiu. Jeśli uczestniczysz w 12-etapowym programie, będziesz spotykać się z wieloma trzeźwymi ludźmi na spotkaniach i (mam nadzieję) pokochają to, że nie pijesz. To sprawia, że ​​kuszenie jest chęć umawiania się z nimi ze względu na twoje wspólne rozumienie tego, jak to jest się obudzić i twój mózg krzyczy: „JESTEŚ FUCKOWANY !!!!!!”

Istnieje jednak twarda i szybka zasada: nie umawiaj się z nikim na regularnych spotkaniach. Nie mogę tego wystarczająco podkreślić. Nauczyłem się tego na własnej skórze po prawie pięciu latach przeklinania, że ​​nigdy tego nie zrobię. Straciłem swoje ulubione spotkanie w trakcie rozpadu i nawet gdybym mógł jechać, nie czułbym się tak, jakbym mógł się dalej dzielić, więc i tak jest to bezcelowe.

Po prostu nie rób tego.

Jest to również niewypowiedziana zasada, że ​​nie umawiasz się na pierwszy rok trzeźwości, i powiedziałbym, żebyś poszedł tak długo, jak możesz. Pamiętaj, że trzeźwość oznacza porzucenie większości swoich zagorzałych mechanizmów radzenia sobie, a kiedy to robisz, chodzisz jak nerwy na początku. Wasze emocje będą się zmieniać od wściekłości do żalu do wściekłości i więcej wściekłości. Wyrównanie się chemii mózgu zajmuje minutę, a przez „minutę” mam na myśli kilka lat.

To powiedziawszy, prawie wszyscy łamią tę „zasadę”. Uważaj jednak na tendencję do zastępowania jednej obsesji inną. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​uzależnienie jest jak walnięcie w kret. Masz jeden pod kontrolą, a wyskakuje jako kolejna rzecz. Nagle wydajesz fortunę online i pieprzysz każdego, kto chce. Jak mówi mój przyjaciel Anonymous: „Odłożyłem butelkę i podniosłem fiuta”.

Nie umawiałem się przez siedem miesięcy, kiedy stałem się trzeźwy, a kiedy w końcu to zrobiłem, była to katastrofa, która zakończyła się infekcją pluskiew i prawie się nawróciłem. Długa historia na kolejny dzień, ale weźcie to ode mnie, nikt nie jest wart twojej trzeźwości, więc znów postępuj ostrożnie.

Jeśli zaczniesz chodzić na randki, strzeż się tendencji do szaleńczego zakochania w pierwszej randce. (Ja to zrobiłem - byłem zauroczony.) Uczynisz ich swoją Wyższą Mocą i najlepszym przyjacielem. Powtarzam: randki na wczesnym etapie trzeźwości mogą być niebezpieczne dla twojej trzeźwości (i ich), więc upewnij się, że rozmawiasz ze swoim sponsorem, terapeutą i przyjaciółmi, którzy zapewniają ci uczciwość. Trzeba jednak przyznać, że znałem całkiem sporo nowo przybyłych, którzy zakochali się w ludziach, którzy spędzili sporo czasu w czystości, pobrali się i mieli dzieci; więc jeśli zdarzy ci się zakochać i czujesz to, idź z tym, ponieważ nigdy nie wiesz, co życie czeka na Ciebie i jakich lekcji musisz się nauczyć.

Myślę też, że zaletą umawiania się z kimś w trakcie powrotu do zdrowia jest to, że mówisz tym samym językiem i do pewnego stopnia oni już zjechali z torów i wrócili. To mówi wiele o ich charakterze i odporności, a jeśli mężczyzna lub kobieta pracuje nad dobrym programem, powinni stale robić osobistą inwentaryzację, która jest pomocna w każdym zdrowym związku.

Aktywni uzależnieni. Cały czas to widzę: ktoś staje się trzeźwy i spotyka się z barmanem, który pije i / lub handluje kokainą. Strzeż się tej tendencji do umawiania się z kimś, przez kogo możesz żyć zastępczo i / lub „ratować”. To absolutnie gówniane show.

Jest wiele powodów, dla których ludzie we wczesnym okresie zdrowienia robią to - ponieważ brakuje im dramatu; ponieważ ciężko im jest porzucić styl życia zgodny z substancjami; ponieważ mają kompleks wybawiciela; ponieważ zamiast zażywać narkotyki, chcą teraz wykorzystywać ludzi, by się naćpać; ponieważ pod ich uzależnieniem jest szalony przypadek współzależności.

Nie sądzę, że muszę o tym myśleć, po prostu bądź ostrożny. Jeśli spotkasz się z kimś, kogo znasz, prawdopodobnie powinien być trzeźwy, WYJDŹ. Bardzo, bardzo trudno jest zachować trzeźwość, gdy jesteś w pobliżu osoby, która urzeka imprezowaniem lub znajduje się w spirali w dół. Oprócz oczywistych nawyków związanych z piciem, dołożą wszelkich starań, aby ukryć fakt, że mają problem. Ale będziesz wiedział. Możemy rozpoznać jeden z naszych prawie natychmiast. Na pierwszej randce to oni będą popierać stwierdzenie, że nie pijesz: „Naprawdę ???? Nigdy? „Dlaczego nie możesz go mieć?”, Zapytają czwarty raz.

To pytanie doprowadza mnie do szału, ponieważ nigdy nie zapytałbyś kogoś, kto próbuje rzucić palenie, dlaczego „nie mógł mieć tylko jednego”, ponieważ został skutecznie zdemonizowany w naszej kulturze. Ale zaufaj mi, stwierdzenia takie jak „Jestem pewien, że nie było tak źle” - lub mój osobisty faworyt, „To idzie w inną skrajność - dorośli wiedzą, jak moderować, Bridget” - mówią o nich więcej niż ty.

Co gorsza, będą cię pić. Nie pytają cię, czy zależy ci na tym, żeby się napili, zanim zaczniesz zrzucać pięć lub dziesięć drinków i z czasem będzie coraz bardziej pasywnie agresywny i paskudny. To nie jest przytomne. To tylko alkoholizm.

Jako takie, zawsze ZAWSZE stosuj strategię wyjścia z sytuacji społecznych, w których występuje picie. Miałem wiele nocy, kiedy nie miałem ochoty pić, kiedy wychodziłem, i nagle musiałem wrócić do domu. Uzależnienie jest podstępne. Żeruje na twoich słabościach i niepewnościach, na twoich uczuciach, że nie jesteś włączony. Wyskakuje, gdy najmniej się tego spodziewamy. Krótko mówiąc, wyjdź z planem ucieczki.

Liczby teetrów i „Normy”. „Normy” z definicji to ludzie, którzy mogą pić umiarkowanie bez żadnego wysiłku. Podkreślam bez żadnego wysiłku, ponieważ kiedy byłem na odwyku w wieku 19 lat, powiedzieli mi: „Każda próba kontrolowania twojego używania bez względu na substancję lub zachowanie, oznacza, że ​​masz problem”. Znam wiele osób, które piją lub palą chwast „umiarkowanie”, ale naprawdę muszą nad tym pracować. Nie są normami, choć możesz pomyśleć, że są na kilka pierwszych randek. Są dobrze funkcjonującymi, dobrze uregulowanymi uzależnionymi. Robiłem to przez lata i było to piekło, za którym nie tęsknię. Ilość energii, którą uwolniłam po zdjęciu całej opcji ze stołu była oszałamiająca. Ale poznasz ich po tym, że kiedy pozwolą sobie na oddanie się, będą się pieprzyć i NIGDY nie zostawią drinka niedokończonego.

Normie od czasu do czasu piją kieliszek i pół wina, i to nie jest wielka sprawa. (Uwaga: ta niedokończona pół kieliszka doprowadzi cię do szaleństwa.) Normy nie dbają o to, czy pijesz w ten czy inny sposób, ponieważ oni sami mogą go wziąć lub zostawić. (Teetotalerzy również należą do tej kategorii, chociaż będziesz myśleć, że są psychopatami, ponieważ nigdy nie mają ochoty pić.) Mimo to, kiedy nie zamówisz koktajlu w tak wczesnych terminach, normalnie słusznie pytania. Nigdy nie zapominaj, że całkowita abstynencja może być czerwoną flagą z perspektywy Normy. Więc chociaż twoja trzeźwość jest czymś, z czego możesz być dumny, musisz zarządzać narracją. Oto przykładowa interakcja, która Ci pomoże.

Kelner: Co mogę dla ciebie dostać?
Normie: Um, poproszę Pinot.
Kelner: Napijesz się czegoś?

Przygotuj alternatywne zamówienia napojów. Kawa. Woda gazowana. Jakakolwiek makieta jest w menu (jeśli to cię nie wyzwala).

Ty: Poproszę Pellegrino z cytryną.
Normie: Och, nie pijesz? Więc dzisiaj po prostu nie pijesz? Czy nigdy nie pijesz?

Teraz musisz podjąć decyzję. Jeśli nie sądzisz, że kiedykolwiek je zobaczysz, jeśli nie masz ochoty złamać anonimowości lub nie chcesz zadawać pytań nieznajomemu z Tindera, całkowicie białe kłamstwo. Jestem pewien, że dostanę gówno od ludzi, którzy mówią mi, że kłamanie nie jest trzeźwe, ale nie zawsze chcę się zastanawiać, dlaczego rzuciłem picie z nieznajomym. I tak w przeszłości mówiłem takie rzeczy: „Używam antybiotyków”. Lub: „Trenuję dla 5K”. Jednak moim celem jest: „Nie, jestem tylko dzisiaj nie pijemy. ”Bo technicznie taka jest prawda. Nie pije Jeden dzień na raz.

Pamiętaj, że jeśli nie ujawnisz, że odzyskujesz zdrowie od razu, przygotujesz się na mea culpa, jeśli dotrzesz do trzeciej daty. To powiedziawszy, większość ludzi nie będzie cię winić, jeśli zdecydujesz się poczekać na złamanie swojej anonimowości, dopóki nie poznasz ich lepiej. Jeśli się zdenerwują i oskarżą cię o kłamstwo, to „Sprawdź proszę”.

Teraz, jeśli jest chemia i chcesz ponownie zobaczyć tę osobę - lub jeśli jesteś taki jak ja i czujesz się swobodnie w kwestii powrotu do zdrowia - równie dobrze możesz zerwać Band-Aid i zdejmij to z drogi. Moja trzeźwość jest tak ogromną częścią mojego życia, nie wspominając, że byłoby to podobne do nie wspominania o tym, że miałem dziecko (gdybym w rzeczywistości miał dziecko).

Dlatego zazwyczaj mówię coś w stylu: „Nie, przestaję pić”. (Jeśli powiesz: „Nie piję”, zapytają cię, czy kiedykolwiek piłeś lub rzuciłeś palenie - równie dobrze może przejść bezpośrednio do przyznaję, że zrezygnowałeś.)

Ilekroć zdecydujesz się ujawnić, odpowiedź najprawdopodobniej będzie brzmiała: „Dlaczego?”

Jeszcze jedno słowo ostrzeżenia: w konfrontacji z tym pytaniem NIE należy udostępniać zbytnio. To nie jest odpowiedni moment, aby przewietrzyć brudne pranie; nie czas na rozmowę o tym, jak czułeś się martwy w środku, ani opowiedzieć historię o uderzeniu w dno w najbardziej wyuzdany sposób, jaki można sobie wyobrazić. Dlatego zawsze mówię: „To przeszkadzało mi w tym, co chciałem robić”.

Dalsze pytanie brzmi: „Och, idziesz na spotkania?”

Jeśli tak, powiedz prawdę. Nie ma sensu kłamać, bo w końcu to wyjdzie.

To tutaj twoja randka, jeśli są życzliwą i empatyczną osobą, powie coś w stylu: „Och nie, nie masz nic przeciwko, jeśli wypiję?” I oczywiście nie masz nic przeciwko, ponieważ jeśli tak - nie jesteś gotowy chodzić na randki.

Radzenie sobie z niezręcznymi

Gdy przestałem tępić zmysły narkotykami i alkoholem, MOGĘ WIDZIEĆ WSZYSTKO. Wszystkie niewerbalne wskazówki, pasywne agresywne uwagi, odrażające komplementy i język ciała, który przeczy wszelkim bzdurom. Czułem się jak sztuczna inteligencja, która ostatnio stała się samoświadoma - czujna na moje otoczenie, takie jak Terminator, a jednak zastanawiająca się nad właściwym sposobem ułożenia rąk.

Dla mnie trzeźwość jest ciągłym ćwiczeniem, które sprawia, że ​​czujesz się niekomfortowo i nigdzie nie jest to bardziej widoczne niż na randce. Radzę sobie z niezręcznością, wołając ją lub żartując. Zadawaj pytania i zwracaj uwagę na odpowiedzi. Jeśli naprawdę „praktykujesz te zasady we wszystkich swoich sprawach”, pokaż się na randce w sposób, w jaki pokazujesz się w życiu - z miłością i w służbie.

Co więcej, kiedy stałem się trzeźwy, boleśnie stało się dla mnie jasne, jak nisko postawiłem poprzeczkę dla potencjalnych partnerów. Podnieś standardy dla siebie, a kaliber przyciąganych ludzi będzie wibrował z tą samą częstotliwością. To prawda, że ​​na początku trzeźwość nie zawsze jest w najlepszej sytuacji finansowej - po prostu skup się na poprawie jakości swojego życia wewnętrznego i zaufaj mi, zanim się zorientujesz, przyciągniesz ludzi, którzy odzwierciedlają to w Twój świat.

Trzeźwy seks i uczucia * GASP *

Bez przesady, jestem prawie pewien, że byłem pod wpływem alkoholu w 98 procentach czasu, kiedy uprawiałem seks, zanim stałem się trzeźwy. Ponieważ nawet nie umawiałem się przez pierwsze siedem miesięcy, poczułem się jak dziewica, kiedy w końcu to zrobiłem. Nie miałem pojęcia, czego się spodziewać, ale mogę Wam powiedzieć, że było lepiej niż cokolwiek sobie wyobrażałem.

Tylko jedna głowa do góry, jeśli dopiero zaczynasz trzeźwość i po raz pierwszy przyjmujesz leki przeciwdepresyjne lub inne leki - wiele z tych leków może wpływać na twoje libido na różne sposoby, od kutasa do przedwczesnego wytrysku i wszystko inne pomiędzy. Niestety nie dowiesz się, dopóki nie uprawiałeś seksu kilka razy, ale jeśli wystąpią negatywne skutki uboczne, porozmawiaj ze swoim lekarzem. Zawsze mogą zmienić dawkę lub receptę.

Początkowo pokonanie początkowej niezręczności interpersonalnej i drobiazgowej niepewności w stosunku do mojego ciała było moją największą przeszkodą do pokonania, ale wiele z tego złagodziłem, poddając się namiętności chwili i wydostając się z mojej głowy. Nadal intymność zawsze była dla mnie przerażająca, a prawdziwa intymność jest ostatnią granicą. Mogę pieprzyć się jak gwiazda porno, ale patrząc komuś w oczy, gdy są we mnie - to gówno przeraża mnie nawet pięć lat w trzeźwości.

Ponieważ druga strona połączenia poznaje prawdziwe odrzucenie. Niedawno po namiętnym weekendzie z mężczyzną poczułem, że mam naprawdę szczerą, autentyczną interakcję, wysłałem mu seksowne selfie i uroczą wiadomość, dziękując mu.

„Dzięki, teraz wykasuję jedną z nich” - odpowiedział. Po tygodniach słodkich nicość drażniła. W tym momencie, choć było to tak bolesne, musiałem się zorientować, że zostałem wykorzystany - i odrzucony. Mogłem to sformułować w dowolny sposób, ale to była szczera prawda i nie było ucieczki. Powiedział wszystkie właściwe rzeczy i uwierzyłem mu, ponieważ chciałem, a teraz on skończył. Byłem już. Zdarza się to najlepszym z nas - nawet innym osobom w trzeźwości. To, że stajemy się trzeźwi, nie oznacza, że ​​nadal nie jesteśmy omylnymi ludźmi (ani nie można ich oszukać).

Wcześniej trzeźwa Bridget poradziłaby sobie z tym snubem, paląc miskę, tańcząc, marnując się i udowodniając swoją „wartość”, zaczepiając kogoś w barze (a nawet w tej chwili muszę ci powiedzieć, że to brzmi lepiej niż odczuwanie tych odczuć). Zamiast tego muszę po prostu usiąść przy wszelkich nadchodzących uczuciach i obserwować, czego mnie uczą. Rzeczywistość bolesna, ale i wartościowa.

To idzie w obie strony. To znaczy, złamałem tyle serc w trzeźwości, ile złamałem moje. Spałem nawet z mężczyznami i żałowałem tego. Ale miałem zero poranków, gdy budziłem kaca w dziwnym miejscu, zastanawiając się: „Czy my…?” I bez względu na to, jak niewygodne, trudne i przerażające randki mogą być trzeźwe, lata świetlne są lepsze niż kiedy byłem pijany.

Bridget Phetasy jest pisarzem współpracującym z MEL. Ostatnio odpowiedziała na najbardziej palące pytania mężczyzny dotyczące jedzenia cipki.

Więcej Bridget: