Kucharz

Łatwe wyjście z najłatwiejszego przepisu na świecie

Zdjęcie autora: Aby zachęcić cię do miłosierdzia, powiem ci, że pomidor i bazylia pochodzą z mojego ogrodu.

Oszust.

Oszust, oszust, zjadacz dyni.

Tak właśnie się czuję - scamp, scallywag i łajdak.

Kiedy Solitary Cook opublikował w tym tygodniu wyzwanie kulinarne, usłyszałem jedno zdanie spośród wielu. Złożyłem go starannie i schowałem w pamięci.

Cook zaoferował - i złapałem się na wyjściu z więzienia bez karty, na wszelki wypadek… Być może mogę zostać zwolniony - lub zwlekać. Oczywiście nie planowałem być bezstronny i niedbały. To dopiero co się stało.

Co więc powiedział kucharz, że nosiłem w kieszeni fartucha? Poczekaj - sprawdzę to, by móc zacytować dosłownie. Najpierw powiedziała:

Chcę dać ci dwa pełne weekendy na przygotowanie i opublikowanie własnych historii.

i kontynuował to następująco:

Sałatka, którą, jak uważaliśmy, dobrze znaliśmy, nabrała tajemniczego powietrza, ponieważ nigdy nie widzieliśmy, aby była montowana dwukrotnie w ten sam sposób.

Usłyszałem to:

Daję ci dużo czasu na gotowanie i pisanie, ale jeśli przypadkiem brakuje Ci składników, nie masz rodziny, z którą mógłbyś się dzielić z powodu podróży i sportu, brak ambicji, ponieważ jesteś sam, brakuje energii, ponieważ spędziłeś dzień na chodzeniu, myślenie i pisanie, lub jakakolwiek inna okoliczność, którą chciałbyś przypisać swoim oszustwom - sałatka nigdy nie jest składana dwa razy w ten sam sposób - improwizuj!

W czwartek, gdy mój małżonek wyjechał z miasta i moje dziecko na kolację integracyjną (aka: siedemdziesiąt siedem, szesnaście do osiemnastolatków jedzących duże ilości jedzenia na podwórku biednej matki - innymi słowy, piekło) znalazłem się sam obiad. Wyzwanie związane z gotowaniem w społeczności unosiło się w głębokich zakamarkach mojego umysłu jak ten esej, wiesz ten, dotyczył zawiłości czasów średniowiecza? Twój nauczyciel historii w dziesiątej klasie wyznaczył go miesiąc temu, a termin przypada za trzy dni? Tak, to jest to. Wyzwanie związane z gotowaniem było właśnie takie.

Przywołałem historię Cooka zawierającą przepis. Och, jest już siódma trzydzieści. Po prostu pominę ziemniaki - za dużo pracy dla mnie.

Pokroiłem pomidora (liczba pojedyncza - tylko ja, ja i ja = jeden pomidor).

Swobodnie mielę pieprz na soczystych czerwonych owocach i delikatnie posypuję solą.

Otworzyłem szufladę lodówki i wyjąłem otwarte opakowanie świeżej mozzarelli, które było zabezpieczone w torebce z kanapkami. Kiedy rozłożyłem fałdowy top na worku, płyn rozlał się po moim nadgarstku i na blat.

Hej! Ser miał czarne plamy pleśni i był cieknący. Szybkie spojrzenie na datę ważności powiedziało mi, że nie zamierzam próbować obejść formy. Czy możesz powiedzieć „Witaj, śmietniku?”

Opłukałem, osuszyłem i delikatnie rozerwałem bazylię, którą zszedłem na dół - i pod górę, aby wydostać się z ogrodu. Układając go strategicznie na plastry pomidora, miałem już dość na dzieło sztuki przedstawione powyżej.

Betwixt sprawdza pocztę e-mail i powiadomienia Medium (tego dnia opublikowałem dwie historie!), Wskazówki zegarowe poleciały do ​​dwunastej i ósmej.

Wyjąłem to z lodówki, dobrze wstrząsnąłem i bardzo ostrożnie skropiłem pomidorem, bazylią i przyprawami.

Zdjęcie autora

Więc - masz. Przewodnik oszusta po insalata caprese.

Uwaga dodatkowa: całkowicie zapomniałem o czerwonej cebuli. Uwielbiam czerwoną cebulę. Pod ręką miałem świeżo zebraną czerwoną cebulę. Całkowicie za tym tęskniłem.

Samotny kucharz - Proszę, trzymaj mnie na sztabie. Spróbuję ciężej - zacznij wcześniej - następnym razem.

Obiecuję.

Uwaga autora: Uczę się w tym procesie trzykrotnie:

  • Cook dzieli się wspaniałymi przepisami. Pewnego dnia zrobię je zgodnie z zaleceniami.
  • Jestem niesamowicie uparta. Uwielbiam pomysły i sugestie, ale ostatecznie w kuchni robię wszystko po swojemu.
  • Każde jedzenie przygotowywane w domu, ludzkimi rękami, jest tym, czego twoje ciało potrzebuje i na które zasługuje.

Gotuj - co dalej?

Wchodzę w to.