Źródło: Pixabay

Banan dziennie

Trzyma pistolet konia z dala

Nie wiem, ile setek, jeśli nie tysiące, razy mój ojciec powiedział to, kiedy dorastałem; „Banan dziennie powstrzyma konia od pistoletu”.

Część mojej młodości spędziłem w El Paso w Teksasie. Moi rodzice przekraczali granicę co tydzień, aby kupić wyjątkowo tanie banany (i inne tanie rzeczy) w Juarez. Gdyby któreś z nas odważyło się powiedzieć: „Jestem głodny”, nasz tata natychmiast odpowiedziałby: „Zjedz banana”. Byliśmy zawsze dobrze zaopatrzeni w banany i musieliśmy je zjeść, zanim popsuły się. Banany z Meksyku były tanim sposobem na nakarmienie czworga rosnących dzieci z żołądkami bez dna.

Może ci się wydawać, że rozwinie mi się niechęć do bananów, ale uniknąłem tego losu. Nadal dzisiaj jem banany, ale rzadko więcej niż jeden lub dwa w tygodniu. Wolę czerpać potas z awokado. W dziale produkcji jestem tą irytującą osobą, która zrywa tylko jeden lub dwa banany z większej paczki.

Nawiasem mówiąc, jeśli masz krzaki róż w ogrodzie, powinieneś wyrzucić skórki bananów na ziemię wokół krzaka róż i pozwolić im zgnić. Różane krzewy to uwielbiają!

Możesz również wcierać skórkę banana w skórę latem, aby trzymać komary z daleka. Działa również w celu powstrzymania innych rzeczy.

Banany mają wiele zastosowań i zalet. Gdyby jedno z nas, dzieci, było na tyle głupie, by odpowiedzieć na pytanie naszego ojca: „Have banana”, wiedzieliśmy, że usłyszymy więcej bananów; „Banan dziennie powstrzyma lekarza. Banany sprawiają, że rośniesz. Banany sprawiają, że jesteś mądry. Banany poprawiają wzrok (większość z nas nosiła okulary). Banany pomagają powstrzymać cię od wysiłku i napięcia mięśni. Banany poprawiają średnią mrugnięcia. Banany wygładzają paznokcie. Banany pozwalają ci żyć do stu ... ”I, oczywiście,„ Banan dziennie powstrzyma konia od pistoletu ”.

O ile nasz ojciec narzucał nam dzieci bananami, nigdy nie widziałem, żeby sam je zjadł. Okazało się, że nienawidzi bananów. Był kaznodzieją bananów, który nie postępował według własnej ewangelii. Nie przeszkadzało mi to. Wiedziałem, że był po prostu szalonym sobą. (I wiedziałem, że próbował zjeść wszystkie banany, zanim popsuły się.)

Nasz ojciec lubił także bawić się słowami i tutaj pojawia się termin „pistolet konny”. Jako dzieci wiedzieliśmy, że „pistolet konny” przypomina „szpital” i wiedzieliśmy, że nasz ojciec nigdy nie używał słowo „szpital”. Zawsze nazywał szpitale pistoletami dla koni. Być może pomyślał, że gdyby wypowiedział słowo „szpital”, wtedy byłby zszokowany i musiał pójść do jednego, a on bardzo nienawidził / bał się szpitali.

Myśleliśmy, że to tylko część jego ciągłej gry słownej, ale pewnego dnia w końcu zapytałem ojca: „Co to jest pistolet na konie?”

„Cóż, szpital to miejsce, w którym idziesz umrzeć. Pistolet konny to… Wiesz na torze wyścigów konnych… ”(Stracił mnie właśnie tam. Nigdy nie byłem na torze wyścigów konnych i nic o nich nie wiedziałem).

Po oczyszczeniu gardła kontynuował: „Na torze wyścigów konnych trzymają specjalną broń w pudełku w stajni. Jeśli koń miałby doznać poważnej kontuzji, użyłby tego pistoletu, by zastrzelić konia martwego i wyciągnąć go z nędzy. Ten pistolet nazywa się pistoletem dla koni.

Co?

Kontynuował: „Widzisz, możesz iść do szpitala i być podłączonym do maszyn i powoli umierać, albo możesz iść na tor i żyć pełnią życia… A potem, kiedy doznasz kontuzji, możesz szybko zostać wykluczony twoja nędza. Które brzmi dla ciebie lepiej?

Co?

„Należy pamiętać, że jeśli jesz dużo bananów, sto razy zmniejszasz ryzyko kontuzji, a tym samym zmniejszasz ryzyko, że będą musieli użyć na ciebie pistoletu. Tak jak powiedziałem, banan dziennie będzie trzymał pistolet z dala od konia. ”

O.

To od człowieka, który nigdy nie jadł bananów. Co więcej, pod koniec swojego życia ostatecznie wybrał drogę szpitalną, a nie pistoletową. Okazało się, że nie powiedzenie słowa „szpital” nie powstrzymało go przed śmiercią w jednym.

Nie zawsze myślę o moim tacie, kiedy jem banany, ale czasami tak.

Copyright by White Feather. Wszelkie prawa zastrzeżone.